Reklama

Jakie korzyści daje nam zielona kawa?

Pewnie wiele osób nie słyszało jeszcze o zielonej kawie, która zyskała popularność wśród dietetyków i fanów zdrowej diety. Jednak opinie osób zajmujących się układaniem diet są podzielone, niektórzy twierdzą, że to strata czasu i pieniędzy. Koszt zielonej kawy zdecydowanie przewyższa koszt palonej kawy czarnej. Są również osoby, wśród nich znani miłośnicy sportu, którzy nie wyobrażają sobie życia bez zielonej kawy. I w tym momencie pojawia się pytanie - czy warto eksperymentować? Oczywiście spróbować nie zaszkodzi, więc jeśli tylko mamy taką ochotę możemy wypróbować zieloną kawę, która zachęca łagodnym smakiem i aromatem.

Reklama

Zielone ziarna kawy zawierają polifenole, w tym kwas chlorogenowy, który podobnie jak ekstrakt z pestek winogron i zielonej herbaty, ma przeciwutleniacze, które pomagają organizmowi neutralizować szkodliwe wolne rodniki. Badania wykazały również, że kwas chlorogenowy w zielonych ziarnach kawy ma działanie hipotensyjne u ludzi. W przeciwieństwie do napojów kawowych, ekstrakt z zielonych ziaren kawy ma niską zawartość kofeiny i nie jest sztucznym stymulantem. Kwasy chlorogenowe są niszczone, gdy ziarna kawy są palone, a ich cenne właściwości nie są dla nas dostępne.

Kwasy chlorogenowe wspierają odchudzanie na kilka różnych sposobów. Po pierwsze, wspierają zrównoważony poziom cukru we krwi poprzez hamowanie uwalniania się glukozy w organizmie. Po drugie, kwasy chlorogenowe zwiększają wydolność przemiany materii w wątrobie, która spala więcej tłuszczu. Ten podwójny mechanizm działa w celu zwiększenia masy mięśniowej poprzez hamowanie wchłaniania tłuszczu i przyrostu masy ciała.

W 2006 roku, badania opublikowane przez naukowców pokazały, że zielona kawa hamuje proces akumulacji tłuszczu i przyrost masy ciała u myszy, którym podawano ekstrakt z zielonych ziaren kawy. Stwierdzono, że ekstrakt z zielonych ziaren kawy, może być skuteczny przeciwko przyrostowi masy oraz, że zapobiega absorpcji tłuszczu. Dodatkowo aktywuje metabolizm tłuszczu w wątrobie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama