Reklama

Zaoszczędź na fachowcu. Wypróbuj ten trik, by w kilka chwil odpowietrzyć kaloryfer

Po wyjściu z domu witają nas niskie temperatury, a w pomieszczeniach kaloryfery podkręcone na najwyższą temperaturę nadal pozostają zimne. Najczęstszym sprawcą problemu jest nagromadzone wewnątrz grzejnika powietrze. Okazuje się, że do skutecznego odpowietrzenia kaloryfera nie jest potrzebna wizyta fachowca, którego drogie usługi odbiją się w zawartości portfela. Sprawdź, jak własnoręcznie odpowietrzyć kaloryfer.

Zapowietrzony kaloryfer - główne objawy

Masz podejrzenie, że grzejniki w twoim domu są zapowietrzone, ale nie masz stuprocentowej pewności? W kilku krokach sprawdzisz, czy intuicja cię nie zawodzi. Start sezonu grzewczego już dawno za nami, pokrętła w kaloryferach ustawione na najwyższą temperaturę i nic się nie dzieje. Oznaką zapowietrzonego grzejnika jest to, że nie ma możliwości wydzielania ciepła, przez co pozostaje chłodny.

Słysząc dziwne bulgotanie lub inne niecodziennie dźwięki wydobywające się z kaloryfera, możesz mieć pewność, że doszło do jego zapowietrzenia. Niezależnie od okoliczności, prawidłowo działający grzejniki nie wydaje żadnych dźwięków i pozostaje bezgłośny. Wszelkie odstępstwa świadczą o tym, że coś jest nie tak. W takiej sytuacji nie musisz chwytać za telefon i w panice dzwonić do specjalisty. Wypróbuj skuteczny sposób, dzięki któremu skutecznie odpowietrzysz kaloryfery i znów będziesz cieszyć się płynącym z nich ciepłem.

Reklama

Sprawdź: Przyczyny parowania szyb w domu. Jak uporać się z tym zjawiskiem?

Dlaczego trzeba odpowietrzać grzejniki?

Zapowietrzony kaloryfer sprawia, że całe urządzenie działa mniej sprawnie, przez co traci na wydajności. To sprawia, że nie dostarcza odpowiedniej ilości ciepła. Nagromadzenie powietrza w instalacji centralnego ogrzewanie z czasem doprowadza do jego uszkodzenia. Dzieje się tak dlatego, że zawiera tlen, czyli pierwiastek reagujący z żelazem, z którego zbudowane są grzejniki. W ten sposób powstaje korozja instalacji, której naprawa generuje niemałe koszty.

Nieodpowiednio przygotowane do pracy grzejniki wpływają na obniżenie komfortu życia. Uwięzione w środku pęcherzyki powietrza poruszają się i wywołują nieprzyjemne hałasy. To właśnie one odpowiadają za głośne stukanie, świszczenie oraz bulgotanie. Niemniej ważny jest aspekt związany ze zwiększeniem kosztów eksploatacji. Dzieje się tak, gdyż kaloryfery nagrzewają się jedynie od środka, nie wypuszczając powietrza na zewnątrz, a rachunki idą w górę.

Sprawdź: Posiadasz ogrzewanie elektryczne? Możesz dostać aż 1500 zł wsparcia!

Domowy sposób na odpowietrzenie kaloryfera

Choć odpowietrzanie kaloryfera może brzmieć jak skomplikowany i pracochłonny proces, w rzeczywistości jest zajęciem łatwym, które nie wymaga ingerencji fachowca. Wystarczy przestrzegać kilku ważnych kwestii, które pomogą w skuteczny sposób pozbyć się problemu. Sprawdź, jak krok po kroku odpowietrzyć grzejnik w domu lub mieszkaniu. Całość zajmie ci od kilku do kilkunastu minut.

  • Zanim przejdziesz do odpowietrzania kaloryfera, zacznij od upewnienia się, że jest całkowicie zimny. By to zrobić, przekręć zawór termostatyczny na 0 lub ikonę płatka śniegu.
  • Przygotuj dużą miednicę - będzie niezbędna do ściekania nagromadzonej wody. Ustaw ją bezpośrednio pod zaworem odpowietrzającym.
  • Do odkręcenia zaworu użyj klucza lub śrubokrętu. Pamiętaj, by nie spieszyć się i robić to powoli. W tym czasie z grzejnika zacznie wydobywać się charakterystyczny dźwięk syczenia. Poczekaj, aż ustanie. To znak, że powietrze wyleciało z kaloryfera.
  • Kiedy powietrze wydostanie się na zewnątrz, z wnętrza grzejnika zacznie wylewać się woda. To czas na zakręcenie zaworu oraz ustawienie dogodnej temperatury na termostacie.

Sprawdź również:

Czym wyczyścić fugi na podłodze, by były jak nowe? Pierwszorzędny patent na lśniące fugi

Oto trzej najwięksi pożeracze prądu w domu. Sprawdziliśmy, ile zużywają energii

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: odpowietrzanie kaloryferów | sezon grzewczy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama