Reklama

Trik sprytnej pani domu. Ręczniki będą miękkie i puchate

Nowo kupione ręczniki otulają skórę puszystymi i miękkimi włóknami. Wraz z upływem czasu, codziennym użytkowaniem oraz częstym praniem powoli zaczynają robić się szare, szorstkie i nieprzyjemne. Nie oznacza to jednak, że musimy koniecznie wymienić je na nowe. Panie domu od lat stosują proste triki, które przywracają biel i miękkość ręcznikom. Wypróbuj te sprytne patenty, by nadać im nowe życie.

Zwróć uwagę na temperaturę

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że pranie ręczników niczym nie różni się od odświeżania odzieży oraz innych tkanin. Okazuje się, że jest to proces nieco bardziej skomplikowany, który wymaga zachowania pewnych zasad, zapewniających im higieniczną czystość.

Najważniejsza jest temperatura, którą powinniśmy ustawić na 60 st. C. Dopiero wtedy będziemy mieli pewność, że rozwijające się na nich bakterie zostaną całkowicie wyeliminowane. Nie warto jednak ustawiać wyższej temperatury, gdyż zamiast miękkich ręczników wyciągniemy pozbawione puszystości, szorstkie i nieprzyjemne dla skóry.

Reklama

Sprawdź: Jak wyczyścić kafelki i fugi w łazience domowym sposobem? Poznaj sprawdzone metody

Sięgnij po domowe detergenty

Do prania ręczników dobrze jest stosować żele i kapsułki. Lepiej zrezygnować z proszku do prania, gdyż o wiele trudniej wypłukuje się z włókien. Jeśli chcemy, by świeże ręczniki zachwycały miękkością, nie przesadzajmy także z płynem do prania. Produkt ten oblepia materiał, przez co zaczyna szybciej tracić miękkość.

Jak skutecznie przywrócić puszystość ręcznikom? Istnieje trik, który pozwala zaoszczędzić pieniądze, a dodatkowo chętnie stosują go doświadczone panie domu. Cały patent polega na wykorzystaniu octu i sody. Wystarczy, że dodamy połowę szklanki octu na każdy ręcznik umieszczony w bębnie pralki, a 3 łyżki sody rozpuścimy w szklance wody i wlejemy do dozownika na płyn do płukania.

Soda oczyszczona skutecznie zniweluje nieprzyjemny zapach i wybieli zszarzałe ręczniki, a ocet odkazi i utrwali kolory. Jeśli nie przepadamy za zapachem octu i nie chcemy czekać, aż sam wywietrzeje, dodajmy do prania kilka kropel ulubionego olejku eterycznego.

Sprawdź: Cztery sposoby na umycie kabiny prysznicowej. Po kamieniu nie będzie śladu

Uważaj na wirowanie

Po praniu wstępnym i właściwym przychodzi czas na końcowe etapy. Pamiętajmy, by nie ustawiać zbyt intensywnego wirowania, które sprawi, że ręczniki staną się nieprzyjemne w dotyku. Jeśli nasz pralka nie ma dedykowanego programu do prania ręczników, samodzielnie ustawmy najmniejszą ilość obrotów.

Do suszenia ręczników dobrze jest wybrać suszarkę bębnową lub, w miarę możliwości - rozwiesić je na świeżym powietrzu. Wybierając rozwieszenie ich w pomieszczeniu, zacznij od dokładnego ich strzepnięcia, a następnie rozłóż tak, by nie powstały nieestetyczne zagniecenia.

Sprawdź: Czyste ubrania mniejszym kosztem? Sprytne patenty na szybsze pranie i niższe rachunki

Pilnuj częstotliwości prania ręczników

Ręczników używamy codziennie. Służą nam nie tylko do wytarcia ciała po kąpieli lub prysznicu, ale także do osuszania twarzy i po umyciu rąk. Jak często należy je prać? Zależy to od kilku czynników, wśród których prym wiodą - intensywność użytkowania, poziom zabrudzenia oraz ogólne warunki panujące w łazience.

To właśnie pomieszczenie, w którym najszybciej zbiera się para, przyczyniająca się do powstania szkodliwej pleśni. Zawilgocone i niedokładnie wysuszone ręczniki zaczynają wydawać nieprzyjemny zapach, którego nie uda się zniwelować samym wietrzeniem. Philip Tierno, mikrobiolog z New York Univeristy of Medicine doradza, by ręczniki do rąk prać co trzy lub cztery użycia, a kąpielowe średnio co 3-5 dni.

Sprawdź również:

Jak zrobić domowy wybielacz? Ubrania będą białe jak śnieg

Meble wielofunkcyjne — czym są i czy warto zastosować je w swoich pomieszczeniach?

INTERIA.PL
Powiązane porady

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama