Reklama

Siedem kardynalnych błędów początkującego ogrodnika. Zamienisz ogród w ruinę

Założenie ogrodu to nie lada wyzwanie. I to niezależnie od tego, czy mamy do zagospodarowania małą czy dużą powierzchnię. Zarówno teren o powierzchni kilku, jak i kilkudziesięciu arów, to wyzwanie dla początkującego ogrodnika. Ale jeśli właśnie kupiliśmy działkę lub dom z ogrodem i marzymy o pięknych krzewach, kwiatach, drzewach owocowych i o kawie w cieniu magnolii, dobrze poznać częste błędy początkujących ogrodników, by móc ich uniknąć. Zadbany ogród to efekt naszej pracy i starań, często zasługa czasu, którego rośliny potrzebują, by osiągnąć pełną krasę. Jednak błędy popełnione na początku mogą te wyczekiwane efekty odsunąć w odległą przyszłość.

Nie znamy swojego ogrodu


Nieznajomość gleby, pomijanie istotnej informacji, np. jakie strony świata mamy w ogrodzie i jaka ilość światła pada na jego poszczególne części w ciągu dnia, to pierwsze błędy. Nieznajomość potrzeb roślin, które już w ogrodzie są i nieumiejętne dobieranie dla nich sąsiadów to kolejne. Zanim zaczniemy planować i urządzać ogród, dobrze poznajmy to, co już jest.

Nie badamy gleby

Nie wiemy, jaką mamy glebę i sadzimy na niej rośliny, które nam się podobają lub te, o których zawsze marzyliśmy. Każdy ogrodnik, zanim posadzi rośliny, powinien zbadać glebę. W zależności od tego, czy jest ona zasadowa czy kwaśna, dobieramy rośliny. Test gleby można zrobić najprostszym domowym sposobem (z użyciem octu i sody oczyszczonej), kupić specjalny płyn lub elektroniczny miernik w sklepie ogrodniczym, można też zamówić profesjonalne badanie gleby w Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej. Na odczyn gleby możemy wpływać, na przykład mając glebę zbyt kwaśną można wykonać zabieg wapnowania.

Nie znamy potrzeb roślin

Dla roślin najważniejsze są trzy czynniki: rodzaj gleby (podłoże może być na przykład gliniaste, piaszczyste, próchnicze), jej wilgotność i nasłonecznienie. Nie można sadzić roślin cieniolubnych w słońcu ani w cieniu tych, które kochają słońce. Podobnie jak nie można sadzić roślin wapniolubnych na kwaśnych glebach. Potrzeby i wymagania roślin musimy dobrze poznać, zanim kupimy sadzonki. Jeśli nie odpowiemy na potrzeby roślin, nie przyjmą się wcale lub będą słabo rosły, słabo kwitły i staną się podatne na szkodniki lub choroby.

Nie robimy planu lub robimy go za wcześnie

Jeśli nie wykonamy planu, ryzykujemy w ogrodzie chaos. Jeśli wykonamy go za wcześnie, ryzykujemy popełnienie wielu błędów. Plan powinniśmy wykonać, kiedy już poznamy nasz ogród, a przede wszystkim glebę w poszczególnych jego zakątkach. Nie musimy zamawiać architekta krajobrazu. Ale powinniśmy dobrze przeanalizować potrzeby i wymagania roślin lub dopasować je do cech naszej gleby, a następnie wykonać szkic obszaru, jaki mamy do zagospodarowania. Nie musi być profesjonalny, wystarczą nasze własne rysunki i zapiski. Ważne, by ogród w rzeczywistości prezentował się pięknie.

Kupujemy produkty złej jakości

Na sadzonki, architekturę ogrodową czy meble ogrodowe możemy wydać całkiem sporą sumę. Dlatego, jeśli chcemy na ogród wydawać pieniądze z umiarem, róbmy to etapami. Nie warto oszczędzać na roślinach. Sadzonki powinny być dobrej jakości, ze sprawdzonego źródła.

Rośliny sadzimy zbyt gęsto

Dobry ogrodnik musi zobaczyć oczyma wyobraźni swój ogród za rok, za kilka lat. Albo po prostu zasięgnąć informacji. Jeśli sadzimy małe hortensje jedna obok drugiej i nie przewidzimy, że to spore krzewy pięknie kwitnące z ogromnymi kulami kwiatów - to nie może nam się to udać. Zachowujmy odstępy. Złota rada doświadczonych ogrodników brzmi: lepiej posadzić rzadziej niż za gęsto, bo zawsze można dosadzić. A przesadzanie krzewów czy drzewek może im zaszkodzić. Rośliny posadzone zbyt blisko siebie nie mają dobrych warunków do rozwoju. Brakuje dla nich wody, światła, składników odżywczych gleby, nie mają przewiewu, a to może zwiększać podatność na choroby. Pamiętajmy, że sadząc drzewka, które w przyszłości będą dużymi drzewami, musimy wziąć pod uwagę, by ich korony po latach na siebie nie zachodziły, a konary nie były zbyt blisko zabudowań na działce. 

Nieprawidłowo nawozimy glebę

Nawożenie roślin jest bardzo ważnym zabiegiem, nawozy poprawiają wchłanianie składników odżywczych przez rośliny, wpływają pozytywnie na jakość gleby, przeciwdziałają chorobom roślin, zwiększają odporność roślin na zmiany temperatury. Ale nieumiejętne stosowanie nawozów może im zaszkodzić. Sposób nawożenia gleby zależy od wyniku badania gleby. Może okazać się, że nawożenie mineralne (nawozami sztucznymi) jest zbędne. Nawożenie powinno być stosowane w odpowiednich dawkach i o odpowiedniej porze. Dawki i terminy znajdziemy na każdym opakowaniu nawozu. Należy też przestrzegać terminu ważności, przeterminowany nawóz będzie mniej skuteczny. Stosując zbyt wysokie lub zbyt niskie dawki nawozów, możemy zaszkodzić glebie. Nawozy naturalne powinniśmy stosować regularnie, wzbogacą glebę w pożyteczne mikroorganizmy glebowe.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama