Reklama

Kosztuje grosze. Wlej kilka kropel, a paproć będzie bujna jak nigdy

Paprotka uprawiana w domowych warunkach nie jest rośliną zbyt wymagającą. Najważniejsze staje się zapewnienie jej optymalnej ilości wody oraz dostępu do światła. Jeden krok sprawi, że będzie rosła wyjątkowo bujnie i zdrowo. Wystarczy do standardowej pielęgnacji włączyć sprawdzony trik z domowym naparem. Sprawdź, jak szybko go przygotować.

Pielęgnacja paprotki

Paprocie to jedne z najstarszych roślin na Ziemi. Szacuje się, że już w czasach prehistorycznych istniało aż milion różnych odmian i gatunków. Do czasów współczesnych przetrwało 10 000, a w warunkach domowych hoduje się tylko kilka z nich, m.in. paprotkę zwyczajną, ciemnotkę okrągłolistną, niekropień oraz zanokcicę gniazdową.

Optymalnym miejscem do uprawy paproci w domu są stanowiska półcieniste lub te, do których dociera światło rozproszone. Roślina potrzebuje regularnego podlewania oraz nawożenia. Jeśli zadbamy o spełnienie tych wymagań, odpłaci się nieskazitelnym wyglądem. Okres intensywnego wzrostu paprotki przypada od marca do lipca i wtedy najlepiej nawozić ją raz w tygodniu. Latem i jesienią, aż do końca października - nawóz stosujemy co 2-3 tygodnie. Nie musimy sięgać po drogie sklepowe nawozy, odżywczą mieszankę przygotujemy m.in. z wykorzystaniem ziół.

Reklama

Napar z suszonych ziół do roślin doniczkowych

Domowe spiżarnie to prawdziwe skarbce cennych produktów, które z powodzeniem wykorzystamy w celu przygotowania nawozów do paprotki oraz innych gatunków roślin doniczkowych. Są nie tylko niezwykle ekologiczne i bezpieczne dla środowiska, ale także mają dość uniwersalne zastosowanie. Przykładem może być napar z herbaty, który wykazuje właściwości odkażające glebę. Stosowana regularnie zapobiegnie rozwojowi niechcianych bakterii oraz sprawi, że rośliny będą rosły wyjątkowo bujnie. Do przygotowania nawozów w domu najlepiej wykorzystać napary z: pokrzywy, rumianku, skrzypu polnego lub szałwii lekarskiej.

To lubią rośliny - woda po gotowaniu warzyw

Najczęściej wodę po gotowaniu warzyw niemal bez zastanowienia wylewamy do zlewu. Okazuje się, że posiada liczne właściwości odżywcze, które mogą wspomóc prawidłowy wzrost roślin domowych. Potas, żelazo, magnez, fosfor, wapń oraz witaminy z grupy A, B i E - to tylko niektóre ze składników mineralnych uwalnianych do wody podczas gotowania warzyw. Tak przygotowany wywar stanowi zdrową metodę nawożenia paproci, a także innych kwiatów doniczkowych. Świetnie sprawdzi się także do podlewania. Należy jednak pamiętać, by wcześniej wody nie solić oraz dokładnie ją wystudzić.

Sprawdź również:

Sadzenie i rozmnażanie rabarbaru. Dlaczego rabarbar lepiej sadzić jesienią?

Bezpieczne zimowanie hortensji. Obsyp ją w ten sposób!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama