Reklama

Koniec z mchem i chwastami. Wykonaj wapnowanie trawnika już w styczniu

Mech oraz chwasty, choć uśpione w sezonie zimowym, potrafią w tempie ekspresowym zarosnąć trawniki wraz z początkiem wiosny. Nie tylko skutecznie osłabiają wypielęgnowaną latami trawę, ale także szybko przystosowują się do trudnych warunków. Okazuje się, że zima to najlepszy moment na wykonanie wapnowania, czyli pierwszego kroku, który zapobiegnie ich rozwojowi.

  • Rozwój mchu jest ściśle powiązany z nieodpowiednim pH gleby pod trawnikiem.
  • Szybszemu namnażaniu filcu sprzyjają także resztki trawy oraz roślin pozostałe po koszeniu. By skutecznie się go pozbyć, należy działać natychmiastowo.
  • Wapnowanie trawnika nie tylko poprawia jakość posadzonej trawy, ale także pozbywa się chwastów i uporczywego mchu. Pierwszym terminem na wykonanie tego zabiegu jest połowa stycznia.

Po co wapnować trawnik?

Głównym celem wapnowania trawnika jest przede wszystkim podwyższenie pH gleby. Zabieg ten wykonuje się przede wszystkim wtedy, gdy ziemia pod trawnikiem jest zbyt kwaśna. Jeśli zdecydujemy się na wapnowanie przestrzeni, która tego nie wymagała, możemy wywołać więcej szkód niż pożytku.

Reklama

Właściciele ogrodów marzą o gęstych i zdrowych trawnikach. Warto wiedzieć, że najlepiej rosną na glebach o odczynie lekko kwaśnym, w którym pH wynosi od 6,0 do 7,0. Zbyt mocno zakwaszona gleba utrudni trawie właściwy wzrost, zapewniając idealne warunki do pojawienia się mchu oraz chwastów, m.in. skrzypu polnego. Podstawowym wskazaniem do przeprowadzenia wapnowania trawnika będzie uzyskanie wyniku pH gleby poniżej 5,5.

Sprawdź: Styczniowy wysiew warzyw - jakie gatunki już wolno, a które lepiej zostawić na później?

Przyczyny pojawienia się mchu

Co stoi za pojawieniem się mchu w ogrodzie? Najczęstszą przyczyną jest nieodpowiedni odczyn pH gleby pod trawnikiem. Taki stan spowodowany jest przede wszystkim niewłaściwą oraz zbyt rzadką pielęgnacją darni w ciągu całego roku. Nieregularne i rzadkie koszenie, notoryczne pozostawianie zalegających resztek roślin i liści, a także całkowita rezygnacja z nawożenia skutkują brakiem składników odżywczych. Ich niedobór osłabia i spowalnia wzrost trawy, tym samym ułatwiając rozrost mchu.

Rozprzestrzenioną w ogrodzie roślinę najczęściej zauważymy na glebach zbitych oraz mało przepuszczalnych. Doskonale czuje się w miejscach charakteryzujących się wysokim poziomem naturalnych wód gruntowych. Tak niekorzystne warunki dodatkowo utrudniają trawie wykształcenie odpowiednio długich korzeni, którymi mogłaby odpowiednio głęboko wniknąć w podłoże.

Sprawdź: Jakie kwiaty wysiewa się w styczniu? Sprawdź, co warto zrobić po Nowym Roku

Jak oczyścić trawnik?

Prostym, a przede wszystkim tanim i wyjątkowo skutecznym sposobem na pozbycie się mchu z trawnika jest wykorzystanie metody zwanej wapnowaniem. Po wykonaniu wstępnego pomiaru pH-metrem paskowym lub pH-metrem elektronicznym oraz uzyskaniu wyniku niższego od 5,5, przechodzimy do działania.

Sprawdzony patent polega na zasypaniu trawnika odpowiednim nawozem wapniowo węglanowym, np. dolomitem lub kredą nawozową. Całość pozostawiamy na kilka do kilkunastu minut, a następnie bardzo obficie spłukujemy wodą. Pamiętajmy, by do trawnika w trakcie wzrostu nie stosować nawozów tlenkowych, m.in. wapna budowlanego palonego oraz gaszonego, gdyż może szybko uszkodzić trawę.

Sprawdź: Tej czynności nie unikaj zimą. Inaczej rośliny nie przetrwają do wiosny

Terminy wapnowania

Odpowiednio przeprowadzone pomiary wskazały, że nasz trawnik wymaga wapnowania. Kiedy się za nie zabrać? Wybór odpowiedniego momentu jest niezwykle ważny. Podstawowa zasada mówi, by rosnące trawniki wapnować tylko i wyłącznie poza okresem wzrostu. W praktyce odbywa się to późną zimą i wczesną wiosną, bo od końca lutego do marca. 

Marta Potoczek, autorka bloga oraz kanału na YouTube funkcjonującego pod nazwą Leniwa niedziela, doradza, by przy sprzyjających warunkach pogodowych wykonać wapnowanie już w połowie stycznia. Drugim możliwym, choć mniej polecanym, terminem na przeprowadzenie wapnowania trawnika jest jesień, a konkretnie październik oraz listopad. W tym czasie trawy zaprzestają wzrostu, jest to więc dla nich bezpieczne.

Sprawdź: Nigdy nie wyrzucaj popiołu z kominka. Ogród po zimie będzie ci wdzięczny

Wapno do trawnika - czym je zastąpić?

Wapnowanie z powodzeniem zastąpimy popiołem drzewnym z ogniska lub domowego kominka. Taki produkt wyróżnia się obecnością licznych minerałów oraz makroelementów, dzięki czemu w szybkim tempie wypleni mech i zapobiegnie jego ponownemu pojawieniu się. Jego bogaty skład zadziała na trawnik jak najlepszy nawóz.

Przy wyborze tej metody, zacznijmy od upewnienia się, że wykorzystywany popiół nie pochodzi z drewna malowanego farbą lub wcześniej lakierowanego. Obecność szkodliwych substancji zarówno w środku, jak i na jego powierzchni sprawi, że stanie się bardzo szkodliwe dla trawy.

Sprawdź również:

Jak usunąć mech z trawnika? Ten produkt za 5 zł błyskawicznie sobie z nim poradzi

Rozmnażasz rośliny w domu? Sprawdź, co zrobić, żeby dobrze się ukorzeniły

Co zrobić, żeby fikus wypuszczał nowe liście? Zmieszaj ten składnik z wodą i podlewaj regularnie

INTERIA.PL
Powiązane porady

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama