Reklama

Jak pozbyć się stonogi murowej?

Stonoga murowa to popularny skorupiak, ale na jego widok wiele osób – oprócz wielbicieli osobliwości – specjalnie się nie cieszy. Dla jednych może wydawać się niepozorny, a u innych wzbudzać obrzydzenie, ze względu na swój oryginalny i nietypowy wygląd. Okazuje się, że obecność stonogi murowej w domu lub ogrodzie może przynieść więcej szkód niż pożytku. Dlaczego trzeba na nią uważać? Jak się pozbyć z domu stonogi murowej?

Reklama

Czym jest stonoga murowa?

Stonoga murowa nie jest dużym skorupiakiem, ponieważ maksymalnie osiąga mniej niż dwa centymetry długości. Uwagę może przykuwać jej ciało, bowiem zbudowane jest z kilkunastu segmentów oraz pary czułek i siedmiu par odnóży. Stonoga murowa ma pancerzyk o barwie ciemnoszarej z jaśniejszym obrzeżem i spokrewniona jest z prosionkiem szorstkim, jednak jest od niej zdecydowanie mniejszy. Stonoga murowa prowadzi nocny tryb życia i preferuje miejsca o dużym poziomie wilgotności. Najczęściej pojawia się w lasach, cmentarzach, zaroślach, a także w opuszczonych budynkach. Jeśli poprawia się pogoda i robi się ciepło (suche powietrze jest dla stonogi zabójcze), szuka lepszych warunków bytowych, dlatego czasami pojawia się w naszych przydomowych ogrodach, zasiedla piwnice albo nasze pokoje.

Czym żywi się stonoga murowa?

Stonoga murowa żywi się przede wszystkim martwą materią organiczną, którą łatwo znaleźć w wilgotnym środowisku. Najczęściej jej pożywienie stanowią resztki roślin, zwierząt, a także te znajdujące się na konstrukcjach drewnianych, np. opuszczonych budowlach. Często też pożywia się składnikami znajdującymi się w materiałach budowlanych, takich jak np. cement, beton czy wapno (stąd gromadzą się w szczelinach obecnych na ścianach czy nagrobkach). Niestety, mogą także wtargnąć do naszego ogrodu i żywić się znajdującymi się w nim roślinami ozdobnymi lub uprawianymi warzywami. Niekiedy przedzierają się do domów i wtedy ich łupem padają zgromadzone w nich okazy doniczkowe, a najczęściej storczyki.

Jak pozbyć się stonogi murowej z ogrodu?

Trudno jest w ciągu dnia spotkać stonogę murową, ponieważ prowadzi nocny tryb życia, za to w ciągu dnia chowa się w zaroślach lub pod gałęziami czy konarami, gdzie nie szkodzą jej intensywne promienie słoneczne. Jeśli zauważyliśmy stonogi podczas prac porządkowych w ogrodzie, warto na początku pozbyć się jej siedlisk, czyli usunąć niepotrzebne części roślin czy kamieni z trawnika i tych znajdujących w pobliżu grządek czy rabat. Innym sposobem jest stworzenie łatwej pułapki na stonogi murowe: wystarczy podnieść ich siedlisko, wyłożyć pod spód papier lub tekturę, ustawić ich kryjówkę z powrotem, a po kilku dniach (gdy nieproszeni goście pojawią się znów), zebrać wszystkie osobniki i wynieść z daleka od naszego ogrodu. Można również przygotować pułapkę z wydrążonej marchwi lub ziemniaka i ustawić w miejscu bytowania stonóg, a następnie, gdy się zgromadzą na żer, wynieść je na bezpieczną odległość.

Stonoga murowa w piwnicy

Obecność stonogi murowej w piwnicy może narobić wiele szkód i zniszczyć ściany, ponieważ szkodnik żywi się obecnymi w niej substancjami mineralnymi. Jak w takim razie pozbyć się nieproszonych gości? Tutaj działać trzeba bardziej holistycznie i zacząć od dokładnego wywietrzenia i ocieplenia pomieszczenia, a także pozbycia się wilgoci. Warto pamiętać, że bez obecnej w piwnicy wilgoci, stonoga murowa długo nie pożyje: albo zginie, albo przeniesie się w inne miejsce. Przy okazji warto również sprawdzić stan budynku. Bowiem konstrukcja, gdzie obecne są stonogi murowe, może być w złym stanie, dlatego zbutwiałe podłogi i inne drewniane elementy trzeba będzie wymienić.

Jeśli osuszenie pomieszczenia i pozbycie się wilgoci nie pomagają, trzeba sięgnąć po radykalne środki. W sklepach i aukcjach internetowych są specjalne preparaty, które mają na celu unieszkodliwienie stonóg murowych, ale można również sięgnąć po specjalne pułapki, które wyłapują je, by następnie przenieść je w miejsce z dala od naszego domu.

Stonoga murowa w domu

Rzadko zdarza się, żeby stonoga murowa przedostała się do domu, ale jeśli w pomieszczeniach panuje wilgoć, to mogą się w nim zagnieździć. Co zrobić, kiedy zauważymy nieproszonego gościa w domu? W pierwszej kolejności zastosować domowe pułapki, czyli skorzystać ze znanego już patentu z marchwią lub ziemniakiem. Poza tym - nie chcąc stosować chemii - niektórzy polecają stworzenie własnej, ekologicznej pułapki. Wystarczy w pobliżu roślin doniczkowych ustawić pudełko z wilgotnymi trocinami lub słomą, a po pewnym czasie, gdy stonogi się w niej zgromadzą, wynieść poza dom.

Oglądaj najnowsze promocje i planuj zakupy z ding.pl

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama