Reklama

Jak poprawić kondycję paproci doniczkowych?

Paproci doniczkowej specjalnie nikomu przedstawiać nie trzeba, bo to jedna z najpopularniejszych nad Wisłą roślin. O jej sławie może świadczyć chociażby to, że bujne okazy można znaleźć dumnie rosnące w budynkach użyteczności publicznej, a także w wielu polskich domach. Wiele osób ma swoje sposoby na to, aby paproć zawsze się prezentowała jak najlepiej, ale czasem jej wygląd pozostawia wiele do życzenia. Jeśli chcemy mieć piękną paproć w domu, warto poświęcić jej chwilę uwagi, a szybko odwdzięczy się błyskawicznym wzrostem. Zatem, jak poprawić kondycję paproci doniczkowej?

Reklama

Znajdź dla paproci idealne miejsce!

Kupiłeś paproć i okazuje się, że nie jest bujna, jak ta u babci? Przyjrzyj się stanowisku, na którym ją ustawiłeś! Okazuje się, że paproć nie lubi nadmiernego nasłonecznienia, lepiej czuje się w półcieniu, gdyż to właśnie on jest zbliżony do warunków, w której naturalnie rośnie. Jeśli trudno znaleźć półcień, można ustawić paproć doniczką bliżej okna, ale trzeba pamiętać, by promienie słoneczny były rozproszone.

Podlewaj paproć z wyczuciem!

Paprocie, nie tylko te doniczkowe, potrzebują sporej dawki wilgoci! Najlepiej, kiedy podłoże w doniczce jest stale wilgotne, ale także nie za mokre. Dlaczego? Ponieważ nadmiar wody może sprzyjać gniciu korzeni: to zaś skutkuje, że nie mogą one pobrać wystarczającej ilości składników odżywczych, niezbędnych do wzrostu. Dlatego trzeba znaleźć złoty środek i podlewać paproć częściej (np. co trzy/cztery dni), za to mniejszą ilością wody.

Należy pamiętać, aby doniczka, w której rośnie paproć, miała warstwę drenażową oraz otwory odpływowe - to ułatwi kontrolowanie wilgoci.

Wilgoć versus paproć doniczkowa!

Choć bryła korzeniowa paproci doniczkowej za wilgocią nie przepada, to bujnie ulistnione łodygi już tak. Dlatego, zwłaszcza podczas upalnych dni oraz zimą (kiedy centralne ogrzewanie wysusza powietrze), warto podnieść poziom wilgotności. W jaki sposób? Najlepiej zainwestować w nawilżacz powietrza, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z łatwiejszych rozwiązań. Wystarczy liście częściej (np. raz dziennie) zraszać albo ustawić donicę z paprocią na tacy wypełnionej kamieniami i wodą (tak, aby woda nie stykała się z dnem doniczki).

Pamiętaj o nawozach!

Aby paproć doniczkowa rosła jak na drożdżach, warto ją zasilać nawozami. To właśnie one sprawiają, że dostarczysz roślinie solidnej dawki minerałów, niezbędnych do prawidłowego wzrostu łodyg pokrytych liśćmi. Jak często je stosować? Najlepiej raz na miesiąc w okresie wegetacyjnym, czyli od wiosny do wczesnej jesieni. Oczywiście można zastosować domowe sposoby na zasilenie paproci doniczkowej: niektórzy polecają do tego celu fusy z kawy lub herbaty. Niestety, taka organiczna odżywka lubi gnić w doniczce, dlatego zamiast niej sięgnąć po napar (niesłodzony i przestudzony) z kawy lub herbaty i podlać nim paproć!

Tego nie rób paproci!

Osoby, które posiadają paprocie w doniczkach, pewnie nie raz, nie dwa zauważyły łodygi wyrastające z kępy paproci. To tzw. wąsy czepne, których nie warto się pozbywać, ponieważ w przyszłości to właśnie obok nich wyrosną nowe łodygi! Jeśli jest ich za dużo, warto - szczególnie podczas przesadzania - ograniczyć ich ilość: zamiast odcinać, wystarczy końce umieścić z powrotem w ziemi!

Zobacz także:

Rośliny, które oczyszczają powietrze z toksyn

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama