Reklama

Zupy: Dlaczego warto jeść je zimą?

Zupa to niezwykle smaczny posiłek, który można przygotować w szybki sposób i zajadać się nim przez kilka dni. Tradycyjnie zupę podaje się na obiad, ale jest to danie uniwersalne, gdyż można również sięgać po nie na śniadanie czy kolację. Zupy szczególnie sprawdzą się zimą, ponieważ znakomicie rozgrzewają i dostarczają nam wielu wartości odżywczych. W chłodniejsze dni nasz organizm domaga się więcej jedzenia z powodu niskiej temperatury, dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po ciepłe i pożywne zupy. Są zazwyczaj niskokaloryczne i lekkostrawne, więc dzięki nim można najeść się do syta bez obaw, że przybierze się na wadze. Dlaczego jeszcze warto jeść zupy w okresie zimowym? Sprawdźmy.

Zupy - danie uniwersalne

Zupa to płynna lub półpłynna potrawa, która gotowana jest z różnych składników, np. mięsa, warzyw, kaszy czy makaronów. Zupy jadali już nasi przodkowie, którzy gotowali je w wydrążonych dołkach w ziemi wyłożonych skórą. Gdy 5000 lat p.n.e. opanowano produkcję naczyń ceramicznych, przygotowanie zup stało się o wiele prostsze. W polskiej tradycji zupa stanowiła zwykle pierwsze z dwóch dań obiadowych, a jej zadaniem było rozgrzanie i przygotowanie żołądka na "cięższą" część obiadu. Dziś coraz częściej traktujemy ją jako samodzielne danie i spożywamy również na śniadanie czy kolację. Jest bowiem pożywna i dostarcza wiele cennych wartości odżywczych. Można ją jeść o każdej porze roku, ale najlepiej sprawdzi się w zimowe dni. Dlaczego warto jeść zupy zimą?

Zupy świetnie rozgrzewają

W zimie organizm szybko się wychładza z powodu niskiej temperatury, przez co staje się podatny na infekcje i dłużej dochodzi do siebie. Zimne potrawy jeszcze bardziej go wyziębiają. Najlepiej wtedy sięgać po ciepłe posiłki, które szybko rozgrzeją organizm od środka. Świetnie w tym celu sprawdza się pyszna, gorąca zupa, zwłaszcza gdy zawiera dużo warzyw, czosnek czy cebulę. Dzięki temu wzmocni odporność i zmniejszy ryzyko infekcji bakteryjnych oraz wirusowych. 

Zupy nie tuczą

Zupy są niskokaloryczne i lekkostrawne, jeśli tylko nie zabielamy ich śmietaną czy zasmażką. Przykładowo 300 g zupy jarzynowej dostarcza ok. 100 kcal. Kaloryczne mogą być też różne dodatki, np. ziemniaki, makarony czy ryż – należy je stosować z umiarem. Dzięki warzywom zupy zawierają dużo błonnika pokarmowego, więc sycą na dłużej, a do tego znakomicie wpływają na trawienie. Stymulują pracę jelit, regulują rytm wypróżnień i podkręcają metabolizm, dlatego warto je stosować podczas diety odchudzającej. Dodatkowo w zimie organizm więcej jedzenia, aby zaopatrzyć się w większe ilości ogrzewającego nas tłuszczu. Aby temu zapobiec i nie przybrać na wadze, warto sięgać po zupy, które rozgrzeją nas i sprawią, że nie będziemy mieli ochoty na podjadanie. Aby zupa była chudsza a treściwa, najlepiej gotować ją na chudym mięsie, a zamiast śmietany użyć jogurtu naturalnego.

Zupy dostarczają wielu składników odżywczych

Do zupy dodajemy różne składniki, np. warzywa, kasze, mięso, tłuszcze czy przyprawy. Dzięki temu taki posiłek jest skarbnicą wartości odżywczych. Dostarcza m.in. potasu, który obniża ciśnienie i zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia, a także fosforu i wapnia stanowiących budulec kości i zębów. Zawiera też żelazo, magnez, fluor czy silne antyoksydanty, m.in. beta-karoten i likopen. W zupie znajdziemy też witaminy A, E oraz pewne ilości witamin C i z grupy B (jeśli jest gotowana krótko). Zupa na wywarze mięsnym jest pełna białka i tłuszczu ułatwiającego przyswajanie witamin A, D, E i K. Różnego rodzaju zupy dostarczają więc wielu niezbędnych składników odżywczych i wzmacniają organizm. Jest to szczególnie istotne w okresie zimowym, kiedy nasz układ odpornościowy musi walczyć z bakteriami i wirusami. 

Sposób na spożywanie większej ilości warzyw

Jesienią i zimą mamy ograniczony dostęp do świeżych warzyw, które powinny stanowić podstawę diety. Często nawet w okresie letnim nie dostarczamy organizmowi odpowiedniej ilości warzyw. Dlatego spożywanie zup będzie dobrym sposobem na ich odpowiednią podaż w diecie. W zimie możemy wykorzystać do tego mrożonki, które wbrew pozorom nie są pozbawione większości wartości odżywczych. Do mrożenia trafiają najlepsze okazy warzyw, które pakowane są zaraz po zbiorze. Mają więc czasami więcej witamin i minerałów niż świeże warzywa. Zupy warzywne najlepiej gotować krótko (ok. 15 minut) i pod przykryciem, aby straciły jak najmniej wartości odżywczych.

Dodatkowa porcja płynów

W okresie jesienno-zimowym często zapominamy o prawidłowym nawadnianiu organizmu. Wolimy przyjmować wtedy ciepłe, stałe posiłki, niż płyny. Jednak odpowiednie nawodnienie ma duży wpływ na funkcjonowanie organizmu. Usprawnia trawienie i reguluje ciśnienie krwi. Natomiast ciepłe powietrze z kaloryferów, ogrzewanie samochodowe czy ciepła herbata zamiast wody źle oddziałują na śluzówkę nosa i zatoki. Aby więc odpowiednio nawilżyć organizm od środka, warto zjeść zupę z dodatkiem warzyw, które mają dużą ilość  płynów w składzie. 

Tanie i niezwykle proste w przygotowaniu

Zupy mają jeszcze jedną zaletę – są łatwe i szybkie w przygotowaniu. Zupę z mrożonych warzyw można zrobić w kilka minut. Dodanie do nich mięsa, ziemniaków czy kaszy sprawi, że będą stanowić wartościowy, pożywny posiłek. Zupy są też tanie i praktyczne – będą idealnym posiłkiem na kilka porcji. Można je wlać do termosu i spożyć w ciągu dnia pracy. Niektóre z nich można też mrozić. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama