Reklama

Operacyjne leczenie otyłości - wskazania

Otyłość jest chorobą cywilizacyjną. 45 proc. dorosłych Polek i 30 proc. Polaków ma nadwagę. Coraz częściej problem ten zaczyna dotyczyć także dzieci. Tymczasem nieleczona otyłość skraca życie średnio o 10 lat. Sprzyja bowiem rozwojowi cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, miażdżycy, choroby wieńcowej i żylaków. Przyczynia się również do kłopotów z oddychaniem oraz ze stawami. Wszystkim tym dolegliwościom można zapobiec – wystarczy schudnąć. Co jednak mają zrobić, ci którym odchudzanie zupełnie nie wychodzi? Rozwiązaniem dla takich osób są operacje bariatryczne. Wedle szacunków lekarzy ponad 500 tys. dorosłych Polaków wymaga takiego zabiegu. Co roku przeprowadza się ich ok. 1000.

Reklama

Dla kogo operacja?

Kwalifikują się do nich osoby ze wskaźnikiem masy ciała (BMI) powyżej 35, u których w wyniku otyłości rozwinął się zespół metaboliczny (cukrzyca i nadciśnienie) oraz osoby bez cech tego zespołu, których wskaźnik masy ciała przekracza 40 BMI.

Operacje bariatryczne

Operacje bariatryczne dzielą się na dwie grupy: restrykcyjne i wyłączające. Pierwsza to operacje zmniejszające pojemność żołądka. Wskutek tego pacjent może zjeść o wiele mniej niż dotychczas. Szybciej też czuje się nasycony.

Druga to zabiegi wyłączające fragment żołądka wraz z dwunastnicą z procesu trawienia. W ten sposób zmniejszone zostaje wchłanianie pokarmu.

Obie metody, w zależności od potrzeb, można łączyć (operacja gastricby-pass). Wszystkie zabiegi wykonuje się laparoskopowo. Powikłania po operacjach bariatrycznych są bardzo rzadkie.

Przeciwwskazaniem do wykonania operacji są schorzenia układu oddechowego i krążenia lub nerek.

Przy okazji leczy cukrzycę

Zabieg polegający na wyeliminowaniu z drogi pokarmowej dwunastnicy jest stosowany głównie u osób z cukrzycą typu 2, która nie daje się kontrolować lekami doustnymi. Jej efektem jest bowiem szybkie ustępowanie choroby.

Jak zmniejszyć żołądek?

Operacje bariatryczne są refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Na żołądek zakłada się opaskę, która go przewęża i dzieli na dwie części (mniejszą górną i większą dolną).

Inną metodą jest tzw. rękawowa resekcja, czyli odcięcie większości żołądka (wraz z komórkami, które wydzielają hormon odpowiedzialny za uczucie głodu) i pozostawienie tylko jego fragmentu w postaci wąskiego „rękawa”.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama