Reklama

Lektyny: Czym są? Za co odpowiadają? Czym grozi ich brak?

Co do tego, że w codziennej diecie powinny dominować produkty pochodzenia roślinnego, nie ma najmniejszej wątpliwości. Ale czy ich nadmierne spożywanie może być niebezpieczne? Okazuje się, że tak! W niektórych produktach znajdują się lektyny – białka roślinne, które wiążą cukry i przyłączają je do błon komórkowych. Niektórzy określają je naturalną trucizną i niekiedy można się spotkać ze sformułowaniem, że są „cichym zabójcą”. Co należy wiedzieć o lektynach? Rozwiewamy wszelkie wątpliwości.

Czym są lektyny?

Lektyny to białka roślinne lub glikoproteiny, które biorą udział w różnych interakcjach zachodzących w komórkach organizmu. Spotkać je można zarówno w owocach, jak i warzywach, ale także w zbożach, orzechach i grzybach. Jaką pełnią funkcję? Przede wszystkim obronną - sprawiają, że zwierzęta roślinożerne nie atakują ich, bowiem mogą wywołać toksyczną reakcję w organizmie oprawcy. Zatem czy istnieje ryzyko, że będą groźne dla ludzi? Okazuje się, że stosując racjonalną dietę działanie lektyn jest nieszkodliwe, ale nadmiar w diecie oraz źle przygotowywane produkty mogą nam zaszkodzić.

Jak lektyny mogą zaszkodzić człowiekowi?

Czy lektyn powinniśmy się bać? Na szczęście nie wywołują groźnych zatruć i nie prowadzą do zgonu. Jednak ich nadmierna ilość może bardzo nadwyrężyć działanie układu pokarmowego i narazić go na wiele chorób. Lektyny mogą zlepiać ze sobą niektóre substancje i powodować, że w częściach organizmu może wystąpić ich niedobór. Poza tym udowodniono, że te specyficzne białka mogą niszczyć znajdujący się w jelitach śluz, który pełni funkcję ochronną. W ten sposób znajdujące się w nich bakterie przedostają się do krwiobiegu i mogą wywoływać, np. stany zapalne.

Trzeba wspomnieć, że lektyny mogą działać niekorzystnie na odporność, zaburzać pracę trzustki i hamować wydzielanie insuliny, a także szkodzić nerkom i grasicy.

Lektyny mogą prowadzić do chorób autoimmunologicznych

Uważa się, że nadmiar lektyn może spowodować, że organizm jest bardziej podatny na występowanie chorób autoimmunologicznych. Przede wszystkim tych, które wiążą się z funkcjonowaniem układu pokarmowego, czyli np. choroby Leśniowskiego-Crohna, zespołu nieszczelnego jelita, ale także np. przewlekłego refluksu i zgagi.

Poza tym lektyny niekorzystnie działają na trzustkę, co może zwiększyć prawdopodobieństwo cukrzycy. Zdarza się, że mogą również wystąpić przewlekłe stany zapalne: najczęściej stawów, ale także mogą być zagrożeniem kondycji naszej skóry.

Gdzie można znaleźć lektyny?

Lektyny znajdują się w wielu artykułach spożywczych. Najwięcej można ich znaleźć w roślinach strączkowych, ale także w wielu produktach, które znajdują się w codziennym jadłospisie. Przede wszystkim w pomidorach, ziemniakach, bakłażanie, dyni, cukinii, kukurydzy, szparagach, warzywach kapustnych, awokado. Znaleźć je można również w zbożach, mleku oraz orzechach. Czy w takim razie należy się ich wystrzegać? Nie - ważne jest przestrzeganie umiaru.

Jak chronić się przed lektynami?

Tak naprawdę trudno całkowicie uniknąć lektyn, ponieważ znajdują się w wielu produktach spożywczych. Ale jak najłatwiej zneutralizować ich działanie szkodliwej substancji? Przede wszystkim dokładnie myjąc lub płucząc warzywa przez dłuższy czas w wodzie, a także poddając je obróbce cieplnej. Dlatego oczywistym wydaje się, że znane patenty na przygotowanie większości warzyw są zasadne, bo przecież strączków, ziemniaków i bakłażanów raczej nie spożywamy na surowo.

A co zrobić np. z pomidorem, który często gości na kanapkach lub w sałatkach? Specjaliści polecają, aby przed użyciem go np. sparzyć, ale jeśli zachowujemy umiar, to nawet codzienne zjedzenie warzywa nie wyrządzi naszemu organizmowi szkody. Warto również produkty zawierające lektyny serwować z ziołami, takimi jak np. kminek, zioła prowansalskie czy majeranek, które ochronnie działają na układ pokarmowy.

Lektyny owiane są złą sławą. Czy słusznie?

Wydawać by się mogło, że lektyny są oskarżane o negatywny wpływ na zdrowie. Niektóre z nich mają również korzystne dzianie na organizm. Lektyny zawarte są w czosnku, który zaliczany jest do naturalnych antybiotyków i nie działa negatywnie na nasze zdrowie. Poza tym niektóre z nich pomagają również usunąć bakterie z jamy ustnej odpowiedzialne za próchnicę oraz złagodzić niektóre stany zapalne.

Rozlicz PIT online już teraz lub pobierz darmowy program

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama