Reklama

Jogurty: Jakie jeść, a których unikać?

Jogurty powszechnie zalicza się do grona najzdrowszych produktów. Cenione są za bogatą zawartość składników odżywczych i dobroczynny wpływ na nasze zdrowie. Nie bez przyczyny lekarze zalecają jeść je podczas kuracji antybiotykowej, a także w celu poprawy pracy układu trawiennego i przyspieszenia procesu odchudzania. Jednak okazuje się, że nie wszystko, co nosi nazwę "jogurt", musi być zdrowe. Jak zatem rozpoznać, jakie jogurty warto jeść, a których unikać? Podpowiadamy.

Reklama

Co zdrowego znajdziemy w jogurcie?

Jogurty (choć, jak się okazuje nie wszystkie) zaliczane są do produktów, które powinny być stałym elementem diety każdego z nas. To ze względu na składniki, które zawierają, a mianowicie:

• bakterie, które wykazują właściwości probiotyczne:

• spore ilości witamin z grupy B oraz witaminy D;

• minerały: wapń i białko;

• błonnik.

Jogurty to zatem produkty, które wzmacniają nasze kości, pozytywnie wpływają na pracę całego organizmu, a ponadto są niskokaloryczne, łatwostrawne i pomagają zrzucić zbędne kilogramy. Zapobiegają również cukrzycy, wzmacniają odporność, a co ciekawsze – poprawiają nastrój! Bez wątpienia powinniśmy jeść je regularnie, ale pod jednym ważnym warunkiem – musi być to jogurt zdrowy, a jak go rozpoznać?

Jak rozpoznać zdrowy jogurt?

Jak twierdzą dietetycy, zdrowy jogurt to ten, który zawiera jak najmniej składników, czyli jogurt naturalny. Krótki skład oznacza, że jest on pozbawiony chemicznych „ulepszaczy”, a tym samym jest zdrowy dla naszego organizmu. Jednak nie każdy jogurt, który posiada w nazwie przymiotnik „naturalny”, musi być zdrowy. I tutaj sprawa zaczyna się komplikować…

Przed kupnem każdego jogurtu należy przeczytać jego skład, który ułatwi nam wybór tego odpowiedniego. Im jest on krótszy, tym jogurt jest zdrowszy. Jeśli chcemy być pewni, że jogurt, który jemy, jest w pełni naturalny, po prostu przygotujmy go samodzielnie.

Jakich jogurtów nie kupować?

Uwaga na jogurty zeroprocentowe

Wiele jogurtów kusi informacją o zerowej zawartości tłuszczu, jednak „light” lub „zero procent tłuszczu” wcale nie oznacza, że są one zdrowe. Jogurt, który w ogóle nie zawiera tłuszczu, pozbawiony jest ważnych dla organizmu witamin – A, D i K. Zawartość tłuszczu w jogurcie zazwyczaj waha się od 0,5 do ośmiu procent. Jednak najlepiej wybierać te, które zawierają około dwóch procent - nie chcemy przecież podwyższyć sobie cholesterolu!

Jogurty owocowe – lepiej ich nie kupuj

Popularne jogurty owocowe zwykle zawierają jedynie śladowe ilości owoców, nawet gdy producent przekonuje, że występują one w kawałkach! Warto wiedzieć, że zawartość owoców w jogurcie owocowym nie przekracza najczęściej 10 procent wagi całego jogurtu. Na jakiej podstawie zatem jogurt nosi taką nazwę?

Owocowy smak i barwę zapewniają jogurtom zagęszczone sztuczne soki, aromaty i barwniki. Jedną z najpopularniejszych substancji barwiących, która sprawia, że jogurt wygląda jakby był truskawkowy lub wiśniowy, jest mszyc – związek pochodzenia roślinnego wydzielający toksyny.

Fakty wskazują zatem na to, że większość jogurtów owocowych zawiera sporo chemicznych barwników i wspomagaczy smaku, które definitywnie są szkodliwe dla naszego zdrowia. Poza tym, w jogurtach owocowych znajdziemy również dużo cukru, który oczywiście ma zastąpić cukier z owoców. W średnim kubku jogurtu owocowego (około 300 gramów) może być go nawet 50 gramów!

Badania potwierdzają, że jogurty owocowe mają zdecydowanie mniej składników odżywczych niż jogurty naturalne. Wniosek jest prosty – nie warto ich kupować, ani tym bardziej jeść!

Unikaj szczególnie jogurtów z substancjami zagęszczającymi

Niestety większość jogurtów zawiera substancje zagęszczające, których zadaniem jest poprawić konsystencję produktu. Unikaj szczególnie tych, w których składzie występują: mleko zagęszczone, mleko w proszku, cukier mleczny, skrobia kukurydziana i modyfikowana, a także substancje konserwujące: E1422, E1413 i E1414.

Jogurt, ale ten pełnowartościowy i naturalny, bez wątpienia powinien znaleźć się w diecie każdego z nas. Warto pamiętać jednak, by przed jego zakupem koniecznie przeczytać skład.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama