Reklama

Jak zwalczyć apetyt na słodycze?

Cukier to prawdziwy nałóg i przyczyna najczęstszych chorób cywilizacyjnych. Kiedy spożywamy słodycze, w naszym organizmie zaczynają się wydzielać hormony szczęścia, a my czujemy przypływ energii. Nic dziwnego, że cukier uzależnia – potwierdzili to już dawno amerykańscy naukowcy. I jak każde uzależnienie, bardzo trudno jest je pokonać. Warto jednak podjąć wyzwanie – już po kilku tygodniach poczujemy się lepiej, poprawi się kondycja naszej skóry, a sylwetka się wyszczupli. Sprawdź, jak zwalczyć apetyt na słodycze.

Walcz z nałogiem stopniowo

Zamiast nastawiać się na opcję wszystko albo nic i drastycznie wyeliminować wszelki cukier już pierwszego dnia, wyznacz sobie mniejsze cele. Ogranicz cukier ukryty w produktach, z których łatwiej będzie ci zrezygnować, na przykład przestań słodzić kawę i herbatę, wyeliminuj słodkie napoje i drożdżówki. Zamiast śniadań i obiadów składających się z węglowodanów (naleśniki, pierogi z owocami, racuchy) staraj się przyrządzać pełnowartościowe posiłki na bazie ciemnego pieczywa, warzyw oraz chudego nabiału. Spożywając zbilansowane, regularne posiłki (co 3-4 godziny) apetyt na słodkie już po kilku dniach samoistnie się zmniejszy, także poprzez ograniczenie gwałtownych skoków glukozy we krwi.

Oszukuj kubki smakowe

Jeśli już dopadnie cię głód słodyczy, staraj się oszukać organizm. Zjedz porcję owoców z jogurtem i dodaj słodkie przyprawy, np. cynamon, imbir lub odrobinę miodu. Potraktuj to jednak jako pełnowartościowy posiłek, a nie dodatkową przekąskę.

Lekarze i dietetycy podkreślają, że porcja słodkości raz w tygodniu nie wyrządzi nam żadnej krzywdy (oczywiście jeśli jesteśmy zdrowi i nie zmagamy się z otyłością). Warto jednak wiedzieć, że słodycze ze sklepu zawierają uzależniające substancje. Dlatego najlepiej przygotować niewielkie ciasto lub deser własnej roboty. Po kilku tygodniach organizm przestanie się wciąż dopominać słodyczy.

Pij ziołowe napary

Większość osób odczuwa apetyt na słodkie po obiedzie lub wieczorem. A wtedy z pomocą przyjdą nam zioła regulujące poziom glukozy we krwi i hamujące łaknienie. To nasi najwięksi sprzymierzeńcy w walce z nadwagą i otyłością. Świetnie sprawdzi się herbata z morwy białej – spowolni rozkład węglowodanów złożonych, co zapobiega gwałtownym skokom glukozy i odkładaniu się tkanki tłuszczowej. Podobne działanie wykazują kozieradka pospolita, ziele rutwicy lekarskiej i owoc jałowca. Zioła te najlepiej stosować zamiennie każdego dnia.

Jedz kiszonki

Kiszone ogórki, surówka z kapusty i inne przetwory są zdrowe i niskokaloryczne, a co najważniejsze – hamują wchłanianie się cukrów do organizmu i chronią przed gwałtownymi skokami glukozy. Skutecznie zmniejszają więc apetyt na słodycze.

Prowadź aktywny tryb życia

Aktywność sprawia, że wydzielają się nam hormony szczęścia, mamy więcej energii i jednocześnie organizm nie dopomina się o słodkie. Prawda jest też taka, że gdy dużo się dzieje, zapominamy o jedzeniu. To przesiadywanie na kanapie i nudzenie się w domu sprzyja podjadaniu.

Nie trzymaj słodyczy w domu

Trzymanie w domu zapasu ciastek, cukierków czy czekolady zawsze źle się kończy. Prędzej czy później złamiesz swoje postanowienia i oprócz niezbędnych węglowodanów złożonych zjesz słodycze. A to prosta droga do powrotu do nałogu. Pamiętaj, że nawet jeśli dopadnie cię apetyt na coś słodkiego, to wizja podróży do sklepu i stania w kolejkach może go znacznie pohamować.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama