Reklama

Jak w naturalny sposób chronić się przed nowotworami?

Co roku umiera na raka około osiem milionów osób. Niestety, spora część chorych to ludzie młodzi. W Polsce rak zabija około 100 tysięcy osób w ciągu roku. Polki i Polacy najczęściej chorują na raka płuc, jelita grubego, piersi, szyjki macicy i gruczołu krokowego. Lekarze i dietetycy zalecają, by podejmować działania prewencyjne, na przykład prowadzić zdrowy tryb życia. Wiąże się to oczywiście ze zdrowym odżywianiem. My podpowiadamy, które produkty warto uwzględnić w diecie, żeby zmniejszyć ryzyko rozwoju nowotworów.

Reklama

Żurawina

Małe i niepozorne owoce żurawiny kryją w sobie wiele cennych wartości odżywczych. Prócz błonnika, a także szeregu witamin i minerałów znajdziemy w nich spore ilości antyoksydantów, które eliminują z organizmu wolne rodniki, odpowiedzialne za rozwój nowotworów i przewlekłych chorób. Żurawinę zalecamy jeść w świeżej lub suszonej postaci. W takiej formie dostarczy organizmowi najwięcej wartości odżywczych.

Brokuły

Włączenie brokułów do diety pomoże zmniejszyć ryzyko rozwoju nowotworów. To warzywo pełne potasu, magnezu, wapnia, żelaza, chromu, a także witamin: A, B1, C oraz E. Co więcej, znajdziemy w nich związek o nazwie sulforafan i to w dużych ilościach. Składnik ten wykazuje zdolność zabijania wolnych rodników, a także groźnych dla zdrowia bakterii, na przykład Helicobapter pylori. Potwierdzają to naukowcy z Akademii Medycznej w Baltimore. Brokuły najzdrowsze są, gdy ugotujemy je na parze.

Borówka amerykańska

Również borówka amerykańska - jedzona regularnie - dostarczy organizmowi cennych składników odżywczych, w tym przeciwutleniaczy. Te ostatnie zmniejszają ryzyko rozwoju nowotworów i wielu chorób przewlekłych. Borówka amerykańska zalecana jest również osobom, które mają podwyższony cholesterol lub chorują na cukrzycę. W borówce amerykańskiej znajdziemy również sporo cennych minerałów, w tym: selen, cynk, miedź oraz mangan, a także witamin: A, C, B oraz PP. Regularne jedzenie borówki zaleca się kobietom w ciąży, ponieważ bogata jest również w kwas foliowy.

Czosnek

Czosnek to jeden z najskuteczniejszych naturalnych antybiotyków. Wykazuje zdolność zabijania bakterii i pomaga złagodzić stany zapalne. Swoje właściwości zawdzięcza pochodnym siarki. Naukowcy z Seulu twierdzą, że systematycznie dostarczany organizmowi czosnek może zmniejszyć ryzyko rozwoju raka jelita grubego, prostaty, przełyku, jajników oraz nerek.

Orzechy

Do grupy produktów antynowotworowych śmiało możemy zaliczyć również orzechy, które mają świetny wpływ na pracę naszego mózgu: poprawiają pamięć, koncentrację oraz samopoczucie. Dowiedziono, że orzechy zmniejszają również ryzyko rozwoju depresji. To jednak nie koniec ich cennych właściwości. Naukowcy z Kalifornii ustalili, że jedzenie codziennie sześciu orzechów zmniejsza ryzyko rozwoju raka prostaty. Pamiętajmy jednak, by nie przesadzać z jedzeniem orzechów, ponieważ są wysokokaloryczne.

Pomidory

Z kolei w pomidory to bogactwo likopenu, substancji, która zmniejsza ryzyko rozwoju nowotworów i chorób przewlekłych. Potwierdzają to badania naukowe. Likopen znajdziemy nie tylko w pomidorach, ale także wielu innych warzywach oraz owocach, które mają czerwony kolor. Niestety, nasz organizm nie potrafi samodzielnie wytwarzać likopenu, dlatego musimy dostarczać go sobie w postaci żywności. Badania dowodzą, że około 85 procent likopenu pozyskujemy z pomidorów. Warto włączyć je do diety.

Tłuste ryby morskie

Naukowcy twierdzą, że również jedzenie tłustych ryb może zmniejszyć ryzyko rozwoju nowotworów. Warto sięgać zatem po takie ryby, jak makrela, łosoś czy śledź. Znajdziemy w nich nienasycone kwasy tłuszczowe omega- 3, które zmniejszają ryzyko rozwoju poważnych chorób, w tym nowotworów.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama