Reklama

Jak sprawdzić świeżość produktów?

Spożycie nieświeżych produktów jest szkodliwe dla zdrowia i może skutkować nudnościami, biegunką czy nawet ostrym zatruciem pokarmowym. Dlatego też na większości produktów widnieje termin ważności, który mówi, do kiedy można je zjeść. Jednak nie należy sugerować się jedynie datą przydatności do spożycia widniejącą na opakowaniu, gdyż może być błędna lub przekłamana. Również sposób przechowywania artykułów spożywczych może sprawić, że zepsują się szybciej i nie będą nadawać się do zjedzenia. Dodatkowym problemem jest ocena świeżości produktów niepakowanych. Dlatego warto wiedzieć, jak sprawdzić, czy produkty są świeże i jak rozpoznać, że się zepsuły. Na co należy zwrócić szczególną uwagę przy kupowaniu mięsa, ryb, nabiału czy masła? Podpowiadamy.

Jajka

Termin ważności do spożycia jajek wynosi mniej więcej cztery tygodnie od ich zniesienia, jeśli będą przechowywane w lodówce. W temperaturze pokojowej ich trwałość jest mniejsza. Zdarzają się sytuacje, gdy do ciasta niechcąco wbijemy nieświeże jajko, które wydziela bardzo nieprzyjemny zapach i sprawia, że przygotowywane danie nadaje się do wyrzucenia. Dlatego warto sprawdzić wcześniej, czy jajko jest świeże. W tym celu należy wlać do miski wodę i wsypać dwie łyżki soli, a następnie włożyć do niej jajko. Gdy opadnie na dno, to znak, że jest świeże. Nieco starsze ułoży się w pionie, a zepsute wypłynie na powierzchnię. Świeżość jajka można również sprawdzić, potrząsając je. Jeśli bulgocze, to znaczy, że jest stare lub zepsute.

Mięso

Krótką datę przydatności do spożycia ma szczególnie mięso. Z czasem namnażają się w nim chorobotwórcze drobnoustroje, jak na przykład bakterie E. coli lub pałeczki Salmonelli, które prowadza do zakażenia żołądka i jelita grubego. Grozny jest też jad kiełbasiany i larwy pasożytów obecne w nieświeżym mięsie. Przy jego zakupie należy więc zwrócić uwagę na kolor, strukturę i zapach. Na zepsutym mięsie może pojawić się siny, zielonkawy nalot. Wołowina z czerwonej staje się bordowa, wieprzowina ciemnoróżowa, a kurczak pomarańczowy. Dodatkowo nieświeże mięso zaczyna brzydko pachnieć stęchlizną i zgnilizną, a także robi się śliskie i lepkie. Traci też swoją sprężystość. Dlatego też przy zakupie wyrobów mięsnych warto poprosić sprzedawcę o pokazanie produktu z bliska, by przyjrzeć się jego świeżości.

Ryby

Świeże ryby można kupić w postaci tuszek lub filetów, których data przydatności do spożycia wynosi około 1-2 dni. Aby sprawdzić, czy nie są zepsute, należy przede wszystkim sprawdzić jej wygląd. Świeża ryba powinna mieć wypukłe, przejrzyste, błyszczące oczy. Gdy robią się zapadnięte i matowe, to znak, że ryba zaczyna się psuć. Należy zwrócić też uwagę na łuski, które powinny być błyszczące, przylegające do ciała i pozbawione śluzu. Świeże mięso ryby jest też sprężyste, a pod wpływem nacisku wraca do początkowego stanu. Zepsute ryby wydzielają też charakterystyczny, nieprzyjemny rybi zapach. O przeterminowaniu może również świadczyć szary lub biały nalot ma różowych czy pomarańczowych rybach.

Produkty mleczne

Do produktów, które szybko się psują, należy zaliczyć również nabiał. Otwarte produkty mleczne przechowywane w lodówce zachowują świeżość zazwyczaj przez 2-3 dni. Jak rozpoznać, że się zepsuły? Mleko staje się lekko żółtawe i kwaśne oraz zaczyna pachnieć serem. Żółte sery zaczynają wydzielać zapach przypominający stęchliznę i pojawia się na nich biały lub zielonkawy nalot. Na serach podpuszczkowych tworzy się natomiast niebiesko-zielona pleśń. Białe sery tracą sprężystość i kruszą się, a żółte wysychają na brzegach. Z kolei kefir zaczyna specyficznie „gazować” i nieprzyjemnie pachnieć.

Masło

Często kupowanym produktem spożywczym jest też masło. Sprzedawane jest w opakowaniu, więc widnieje na nim termin ważności. Jednak w wyniku złego przechowywania może się zepsuć, przez co staje się zjełczałe, tak jak inne tłuszcze. Dochodzi wtedy do utleniania kwasów tłuszczowych i wytwarzania się lotnych związków, m.in. kwasu masłowego. Masło wydziela wtedy bardzo nieprzyjemny zapach.

Drożdże

Warto także sprawdzić świeżość drożdży, których używamy do wyrabiania ciast. Wystarczy przygotować szklankę z gorącą wodą i wrzucić do niej kawałek drożdży. Jeśli szybko wypłynie, to znaczy, że produkt jest świeży i nie stracił siły pędnej – drożdże są więc zdolne do rozmnażania. Co więcej, gdy są świeże, to mają szaro-kremową barwę, przyjemny zapach i kruchą konsystencję.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama