Reklama

Fleksitarianizm: Najzdrowsza i najbardziej elastyczna dieta

Fleksitarianizm to dieta nawiązująca do zasad wegetarianizmu, ale dopuszczająca okazjonalne spożywanie mięsa. Lekarze i dietetycy potwierdzają, że opiera się ona na zdrowych zasadach żywieniowych, a umiejętnie stosowana może przynieść nam wiele korzyści. Fleksitarianizm jest coraz bardziej popularny i stosowany przez tzw. świadomych konsumentów – osoby interesujące się zdrowym odżywianiem i dbające o swoje zdrowie. Jakie są zasady tej diety i jak wpływa ona na organizm?

Reklama

Zasady fleksitarianizmu

Nazwa diety pochodzi od angielskiego słowa flexible i oznacza elastyczny wegetarianizm – podstawą codziennego jadłospisu są warzywa oraz produkty pełnoziarniste, ale fleksitarianizm dopuszcza sporadyczne spożywanie mięsa. Nie określa jednak precyzyjnie, jak często i w jakich ilościach można je jadać. Dieta opiera się na świadomym zastępowaniu produktów pochodzenia zwierzęcego (zwłaszcza czerwonego mięsa) warzywami oraz nabiałem. Fleksitarianie to osoby, które spożywają mięso 2-3 razy w tygodniu, ale też te jadające je wyłącznie w trakcie np. rodzinnych imprez. Z tego względu ten styl żywienia się cieszy się opinią zdrowej i nierestrykcyjnej diety, która niezwykle korzystnie wpływa na zdrowie. Stosujące ją osoby muszą jednak pamiętać o odpowiednim zbilansowaniu posiłków, by dostarczyć do organizmu wystarczającą ilość białka (rośliny strączkowe, chudy nabiał), witamin z grupy B (fasola, groch, szpinak) oraz żelaza (soja, soczewica, porzeczki, maliny, poziomki). Okazjonalne spożywanie mięsa sprawia, że niedobory cennych dla zdrowia substancji właściwie nie występują. W diecie fleksitariańskiej - oprócz warzyw i nabiału - powinno się spożywać pełnoziarniste produkty (kasze, makarony i pieczywo), a także jaja i niedosładzane przetwory mleczne. Owoce z kolei często stanowią zdrowy zamiennik słodyczy i deserów. Istotnym dodatkiem są produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe (orzechy, ryby morskie, awokado).

Korzyści dla zdrowia

Ograniczenie mięsa na rzecz warzyw świetnie wpływa na organizm i chroni przed chorobami cywilizacyjnymi – między innymi miażdżycą i innymi schorzeniami układu krążenia, cukrzycą, otyłością i nowotworami. Mięso (zwłaszcza czerwone) oprócz białka zawiera spore ilości tłuszczu i sodu – jego częste spożywanie przyczynia się do powstawania złego cholesterolu, podwyższa ciśnienie krwi i zakwasza organizm. Jest też kaloryczne i sprzyja przybieraniu na wadze. Amerykańscy naukowcy potwierdzili też, że dieta zawierająca większe ilości białka pochodzenia roślinnego niż zwierzęcego znacznie zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2., nadciśnienia, insulinooporności oraz nowotworów. Lekarze zalecają wręcz fleksitarianizm jako element walki z chorobami układu krążenia, otyłością i cukrzycą. Dieta bogata w warzywa i owoce dostarcza też do organizmu mnóstwo witamin i minerałów, dzięki czemu stosujące ją osoby cieszą się lepszą odpornością, mają mocniejsze kości, a także zdrowszą skórę, włosy i paznokcie.

Fleksitarianizm a odchudzanie

Fleksitarianizm nie jest typową dietą redukcyjną, ponieważ nie określa precyzyjnie kaloryczności spożywanych posiłków ani nie wyklucza żadnych produktów pokarmowych. Jego głównym założeniem jest przynoszenie korzyści zdrowiu. Indywidualnie zbilansowany jadłospis (tworzony w w oparciu o wagę, stan zdrowia i aktywność fizyczną) - zgodny z założeniami fleksitarianizmu - z pewnością pozwoli jednak pozbyć się zbędnych kilogramów. Pomocne będzie całkowite zrezygnowanie z mięsa czerwonego, połączone z okazjonalnym spożywaniem mięsa białego. Przewaga warzyw w diecie szybko odkwasi organizm, co przyczyni się do przyspieszenia metabolizmu. Fleksitarianizm opiera się również na produktach bogatych w błonnik (pełnoziarniste pieczywo, kasze, razowy makaron, warzywa), który jest jednym z największych sprzymierzeńców w walce z nadwagą – reguluje metabolizm cukrów i tłuszczu, chroni przed zaparciami, obniża poziom cukru we krwi, na dłużej zapewnia uczucie sytości po posiłku i przyspiesza przemianę materii. Badania potwierdzają też, że waga fleksitarian jest o 15% niższa od wagi osób nieograniczających spożywania mięsa.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama