Reklama

Dlaczego warto jeść bakłażany?

Spożywanie surowych owoców i warzyw, poza pewnymi wyjątkami, jest bardzo korzystne dla zdrowia. Zawierają mnóstwo witamin i minerałów, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju i codziennego funkcjonowania. Warto włączyć do diety bakłażany, które - prócz szeregu właściwości prozdrowotnych - mogą być wspaniałą i niskokaloryczną przekąską. Ich walory były cenione już w starożytności i uznawano je za afrodyzjak. Dlaczego warto jeść bakłażany? Kto powinien po nie sięgnąć? Przekonajmy się.

Warzywo czy owoc?

Bakłażan, znany również jako oberżyna, należy do rodziny roślin psiankowatych. Z racji wyglądu najczęściej bywa kojarzony z warzywem, jednak botanicy zaliczają go do jagód; czyli jest owocem. Jego ojczyzną jest Azja, a do Europy trafił za sprawą muzułmanów, którzy dotarli na tereny dzisiejszej Hiszpanii w VII wieku. W Polsce znany jest od XVI wieku, ale początkowo był uprawiany wyłącznie jako roślina ozdobna. Dopiero w XIX wieku dostrzeżono jego walory zdrowotne i zaczęto wykorzystywać go w sztuce kulinarnej na masową skalę.

Dlaczego warto sięgnąć po bakłażana?

Bakłażan to skarbnica witamin z grupy B oraz A, K i C. Dodatkowo znajdują się w nim pierwiastki takie jak potas, magnez i wapń. Jego ogromną zaletą jest fakt, że zawiera stosunkowo mało kalorii, więc poleca się go dla tych, którym zależy na zachowaniu szczupłej sylwetki. Bakłażan posiada również przydatny dla układu pokarmowego błonnik. Dzięki niemu poprawia się perystaltyka jelit, sprawniej usuwane są produkty przemiany materii oraz na długo zapewnia uczucie sytości, gdyż szczelnie wypełnia ścianki żołądka.

Bakłażan chroni przed chorobami

Spożywając bakłażana, można lepiej chronić organizm przed chorobami. Szczególnie cenne są zawarte w skórce związki fenolowe, które odpowiadają za intensywny, fioletowy kolor owocu. Najcenniejsze z nich, antocyjany, są silnymi przeciwutleniaczami. Eliminują rozwijające się w ciele wolne rodniki, które przyczyniają się do powstawania nowotworów, powodują przedwczesne starzenie się organizmu oraz prowadzą do wielu chorób cywilizacyjnych.

Bakłażan na zdrowe serce

Bakłażan jest owocem, który zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega-6. Ich odpowiednio zbilansowana forma jest na tyle korzystna, że skutecznie chroni układ krążenia. Zapobiegają odkładaniu się tzw. złego cholesterolu (LDL) oraz występowaniu blaszek miażdżycowych, które są bezpośrednią przyczyną np. udaru albo zawału serca.

Czy każdy może sięgnąć po bakłażany?

Lista korzyści wynikających ze spożywania bakłażanów jest długa, ale nie każdy może je spożywać. Wynika to przede wszystkim z faktu, że są ciężkostrawne. Dlatego osoby, które cierpią z powodu schorzeń układu pokarmowego - zwłaszcza w obrębie wątroby i trzustki - powinny podchodzić do nich z ostrożnością. Warto wiedzieć, że bakłażan jest wzdymający, więc jego nadmierne spożycie może powodować dyskomfort.

Jak przyrządzić bakłażany?

Kupując bakłażana w sklepie, najlepiej wybrać takiego, który ma lśniącą i intensywnie fioletową skórkę bez oznak przebarwień. Owoc ten nie jest bardzo trwały, więc trzeba przygotować go od razu po zakupie. Bakłażan nie zawsze może wprawić w zachwyt początkujących smakoszy, zwłaszcza jeśli jest nieumiejętnie przyrządzony. Problem może stanowić jego charakterystyczny smak, dlatego zawsze przed obróbką termiczną, należy go posolić i odstawić na jakiś czas – owoc zmięknie i zniknie nieprzyjemna gorycz. Nie wolno spożywać go na surowo. Zawarta w nim solanina jest szkodliwa, ale pod wpływem wysokiej temperatury, szybko traci swoje niekorzystne właściwości.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama