Reklama

Dieta ketogeniczna: Szybkie odchudzanie czy zagrożenie dla zdrowia?

Dieta ketogeniczna opiera się na spożywaniu produktów wysokotłuszczowych i radykalnym ograniczeniu węglowodanów. Efekt? Szybsze spalanie tkanki tłuszczowej, chudnięcie i lepsze samopoczucie. Pozytywne rezultaty trwają jednak krótko, a z czasem organizm zaczyna reagować coraz gorzej. Dieta powstała z myślą o osobach cierpiących na padaczkę i niektóre choroby metaboliczne. Naukowcy alarmują jednak, że źle stosowana może być bardzo niebezpieczna dla zdrowia. Jakie są zasady tej diety i kiedy można z niej korzystać? Co zrobić, żeby dłużej cieszyć się szczupłą sylwetką?

Reklama

Na czym polega dieta ketogeniczna?

Dieta ketogeniczna (ketogenna) polega na tym, że organizm aż 80-90% energii czerpie z tłuszczów. Pozostałe 10% dostarczają węglowodany i białka. Niewystarczająca ilość cukrów w pożywieniu sprawia, że organizm zaczyna pobierać i rozkładać tłuszcze. Dostarczają one jednak tylko 70% zapotrzebowania, a organizm wchodzi w stan niedożywienia i zaczyna spalać tkankę tłuszczową. Jednocześnie uczucie łaknienia jest hamowane przez tzw. stan ketozy, czyli rozpadania się tłuszczów na ciałka ketonowe.

Co jeść na diecie ketogenicznej?

Dieta ketogeniczna wymaga dokładnych wyliczeń, opartych na proporcji 4:1 lub 3:1, co oznacza że na 4 lub 3 gramy tłuszczu powinien przypadać 1 gram białka i węglowodanów łącznie. Zwiększona ilość cukrów powoduje wyjście ze stanu ketozy, a dieta przestaje działać. Produkty, które należy jeść w trakcie diety ketogenicznej, to przede wszystkim tłuszcze: olej lniany, oliwa z oliwek, awokado, sezam, orzechy, boczek, golonka, smalec. Dietę uzupełniają białka: wieprzowina, wołowina, jajka i tłusty nabiał, a także warzywa zawierające dużą ilość wody: brokuły, pomidory, ogórki.

Komu pomaga dieta ketogeniczna?

Dieta ketogeniczna powstała już w latach 20. XX wieku, a jej celem było wsparcie leczenia osób chorych na padaczkę lekooporną. Z czasem stosowano ją także w przypadku osób cierpiących na choroby metaboliczne, np. przy zaburzeniach z wchłanianiem glukozy. Dieta ketogeniczna pozwala zmniejszyć, a czasem nawet wyeliminować napady padaczki, dostarcza niezbędnej energii osobom, które nie mogą jej czerpać z węglowodanów. Przyczyna działania diety na niektóre choroby nie jest jednak do dziś całkowicie zbadana. Próbuje się ją stosować także jako wsparcie w leczeniu autyzmu, choroby Alzheimera i Parkinsona.

W celach leczniczych dieta powinna zostać bezwzględnie skonsultowana przez specjalistę. Kluczem jest odpowiedni dobór tłuszczów i ich proporcji, a także restrykcyjne przestrzeganie zaleceń i odpowiednia suplementacja dostarczająca organizmowi niezbędnych witamin.

Dieta ketogeniczna może szkodzić

Dieta przynosi pozytywne rezultaty tylko w ciągu pierwszych 2-3 miesięcy stosowania. Wtedy dochodzi do szybkiej redukcji masy ciała, a osoba, która ją stosuje, cieszy się dobrym samopoczuciem i uczuciem lekkości. Ten euforyczny stan przechodzi jednak z czasem w apatię i uczucie zmęczenia. Chudnięcie znacznie spowalnia, pojawia się ciągłe uczucie pragnienia, brak apetytu i nieprzyjemny zapach z ust. Zmienia się też zapach potu i moczu. Wiąże się to z tym, że organizmowi zaczyna brakować podstawowych składników odżywczych i witamin, może też dojść do niebezpiecznego zakwaszenia. Z tych względów lekarze i naukowcy odradzają stosowanie tej diety w celu walki z nadwagą. Jeśli jednak koniecznie chcemy z niej skorzystać, powinniśmy zgłosić się do dietetyka, a najlepiej skonsultować ją z lekarzem. Diety nie powinny stosować osoby chorujące na cukrzycę, mające problemy z wątrobą, nerkami i układem pokarmowym.

Jak chudnąć bezpiecznie i trwale?

Najskuteczniejsze są zbilansowane niskokaloryczne diety, a także przestrzeganie dobrych nawyków żywieniowych. Podstawą posiłków powinny być zdrowe węglowodany, a więc pełnoziarniste pieczywo, warzywa, owoce i białka w postaci chudego nabiału i mięsa. Z diety należy wyeliminować słodycze i słone przekąski, mocno ograniczyć alkohol. Posiłki powinno się spożywać regularnie co 3-4 godziny, ostatni najpóźniej trzy godziny przed snem. W przypadku problemu z chudnięciem - mimo stosowania diety - warto skorzystać z porady dietetyka, który indywidualnie wyliczy dzienne zapotrzebowanie na kalorie i dobierze najlepsze produkty.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama