Reklama

Co powoduje, że nie możesz schudnąć?

Utrata wagi jest dość skomplikowana dla wielu osób. Czasami ścisła dieta i rygorystyczne ćwiczenia fizyczne nie dają pożądanych rezultatów. Okazuje się, że badacze odkryli coś nowego. Hormon, który odpowiada za niezdolność do utraty wagi.

Reklama

Hormon ten nazywany jest leptyną, potocznie nazywany również hormonem sytości. To właśnie on jest odpowiedzią na pytanie, dlaczego tak wiele osób nie może schudnąć. Hormon ten uwalnia komórki tłuszczowe, odpowiada za balansowanie wagą ciała i poziomem energii. Aby być bardziej precyzyjnym, odpowiada on za komunikację pomiędzy mózgiem a komórkami krwi i receptorami odpowiadającymi za apetyt. Skąd wysyłane są sygnały do mózgu, przekazujące informacje do ciała ile pokarmu naprawdę potrzebuje.

Kolejną rzeczą jaką zajmuje się leptyna jest stymulowanie współczulnego układu nerwowego. Kiedy układ je bardzo mocno pobudzany, wówczas ciało spala więcej kalorii i tłuszczu. Największy problem pojawia się kiedy organizm staje się oporny na leptyną. Generalnie, kiedy organizm nie działa na leptynę, wówczas hormon ten nie dociera wraz z krwią do mózgu i nie może regulować apetytu. Na skutek zbyt dużej produkcji leptyny, konsekwencją jest oporność organizmu na ten hormon.

Jakie są przyczyny oporu na leptynę

Oto najczęstsze symptomy, które wskazują opór na leptynę: przybranie na wadze, niekontrolowane pożądanie słonych i słodkich produktów, tęsknota za cukrem, spożywanie sporych ilości jedzenia pod wpływem stresu, wieczorne podjadanie, potrzeba podjedzenia zaraz po posiłku, wzrost ciśnienia krwi, problem z bezsennością, niemożliwość rzuceniu kilku kilogramów, wysoki poziom trójglicerydów we krwi, brak koncentracji, częste napady złości, a także złe samopoczucie lub nudności zwłaszcza po posiłku.

Jak rozwiązać ten problem?

Aby wyregulować poziom leptyny, należy zrezygnować z następujących produktów: przetworzonych produktów, węglowodanów, cukru i syropu glukozowo - fruktozowego.

Następnie trzeba zwiększyć spożycie organicznych pokarmów, pełnych błonnika i białka, tłuszczów zarówno nasyconych jak i nienasyconych. Co najważniejsze, trzymać się z daleka od przetworzonej żywności, bogatej w węglowodany. Zmniejszenie spożycia węglowodanów znacznie obniży poziom trójglicerydów w twojej krwi.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama