Reklama

Co jeść i pić, żeby być produktywnym w pracy?

Współczesny świat narzuca nam szybkie tempo pracy i wyzwania, którym musimy sprostać. Niestety, doba ma tylko 24 godziny, a ośmiogodzinny tryb pracy nie zawsze pozwala na to, aby się ze wszystkimi zadaniami uporać. Działając pod presją przestajemy być kreatywni i gorzej radzimy sobie ze stresem. Taki styl życia na dłuższą metę nam nie służy i przyczynia się do wielu niebezpiecznych schorzeń. Z pomocą może nam przyjść odpowiednia dieta, która wzmocni pamięć i koncentrację. W zasięgu ręki mamy produkty, które wzmocnią odporność i "doładują" organizm. Co nas skutecznie nakręci do pracy? Przekonajmy się.

Reklama

Woda

Aby mózg działał sprawnie, musimy dostarczać do organizmu odpowiednie ilości wody. Jej regularne picie wzmocni koncentrację i pamięć i jednocześnie pomoże zniwelować zmęczenie oraz bóle głowy, które często towarzyszą wytężonemu wysiłkowi umysłowemu. To, co pijemy na co dzień, paradoksalnie może nas odwadniać. Dotyczy to przede wszystkim dużej ilości kawy, napojów słodzonych oraz alkoholu. Codziennie powinno się wypijać minimum dwa litry wody mineralnej. Dzięki temu prostemu zabiegowi dostarczymy sporej ilości mikroelementów, które są niezbędne do codziennego funkcjonowania.

Zielona herbata

Dobrą alternatywą dla codziennej kawy jest picie zielonej herbaty. Oba napoje posiadają kofeinę, ale zielony napar uwalnia do organizmu tę substancję wolniej i dłużej pobudza go do działania. Kubek ciepłej herbaty skutecznie oczyszcza organizm z toksyn oraz wspomaga pracę układu trawiennego. Znajdziemy w niej teinę, który ułatwia przyswajanie wiedzy oraz wspiera koncentrację. Okazuje się również nieoceniona, gdy trapi nas ból głowy.

Żeń-szeń

Żeń-szeń jest rośliną, której właściwości były wykorzystywane już w medycynie Dalekiego Wschodu. Zawiera wiele witamin oraz minerałów zapewniających siły witalne. Najważniejszymi składnikami tego zioła są ginsenozydy. Ich zadaniem jest przyłączanie tlenu do hemoglobiny, co skutkuje lepszą wydolnością organizmu. Żeń-szeń poleca się przy wzmożonej aktywności fizycznej i umysłowej. Zapobiega chronicznemu zmęczeniu oraz poprawia pamięć i koncentrację.

Węglowodany

Chcąc zachować sprawność umysłu na długi czas, trzeba zapewnić mu odpowiednią ilość węglowodanów. Są one kluczowe w codziennej diecie. Oprócz dostarczenia energii pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu mózgu. Gdzie je znajdziemy? Przede wszystkim w produktach pełnoziarnistych: pieczywie, makaronie oraz kaszach.

Ryby

Tłuste ryby morskie są wskazane w codziennej diecie. Dostarczają sporej ilości składników odżywczych; przede wszystkim witaminy E, która spowalnia procesy starzenia organizmu. W rybach znajdziemy też cenne kwasy tłuszczowe omega-3. Są one budulcem neuroprzekaźników, dlatego okazują się kluczowe w codziennym funkcjonowaniu mózgu. Ryby najlepiej przyrządzać na parze albo w piekarniku w towarzystwie oliwy.

Czekolada

Wielu z nas świadomie rezygnuje z czekolady, aby cieszyć się szczupłą sylwetką. Kilka kostek zapewnia jednak porcję niezbędnej dla mózgu energii. Warto wybierać tę gorzką, o dużej zawartości kakao. Właśnie w niej znajduje się najwięcej dobroczynnego dla układu nerwowego magnezu. Nie tylko wspomaga pamięć i koncentrację, ale niweluje również stres i zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji.

Warzywa

Warzywa są skarbnicą wielu substancji, bez których organizm nie funkcjonuje prawidłowo. Dzięki nim układ pokarmowy działa sprawnie, a odporność całego ciała wzrasta. Jeśli mózg jest przeciążony, powinniśmy jak najczęściej sięgać po paprykę, marchewkę, seler naciowy, pomidory, seler, buraki i pietruszkę. Znajdziemy w nich duże pokłady magnezu, cynku oraz krzemu. Poza tym są bogate w witaminy z grupy B. To wszystko sprawia, że mózg pracuje na medal.

Orzechy

Orzechy mogą być idealną przekąską między posiłkami. Najlepsze dla mózgu są orzechy włoskie. Kumulują w sobie witaminy i przeciwutleniacze, które pomagają zachować umysł w pełniej sprawności. Co w nich znajdziemy? Przede wszystkim magnez i żelazo, które pobudzają szare komórki do działania. Pamiętajmy, żeby nie przesadzać z ich ilością w jadłospisie. Garść dziennie w zupełności wystarczy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama