Reklama

Co jeść i pić, by szybciej spalić tkankę tłuszczową?

Odchudzanie się nie jest łatwym procesem, często wymaga wielu wyrzeczeń i samozaparcia. Efektywna i zdrowa redukcja masy ciała powinna przebiegać stopniowo (w przypadku kobiet średnio 3-4 kg na miesiąc, u mężczyzn 4-5 kg miesięcznie). Kluczowa jest zbilansowana dieta dostarczająca wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Niestety, wiele popularnych diet skutkuje jedynie utratą wody z organizmu lub spalaniem mięśni. Prawdziwym wyzwaniem jest pozbycie się tkanki tłuszczowej. Do diety warto więc włączyć naturalne produkty, które skutecznie przyspieszają jej spalanie. W połączeniu ze zdrowym odżywianiem się i regularną aktywnością potrafią zdziałać cuda. Sprawdź, jak skutecznie pozbyć się wałeczków i fałd na brzuchu czy udach.

Zielony jęczmień

Młody zielony jęczmień to jeden z bardziej popularnych produktów stosowanych w trakcie odchudzania. Zawiera mnóstwo substancji bioaktywnych i duże ilości błonnika. Dzięki temu reguluje wchłanianie węglowodanów i tłuszczów do organizmu. Zielony jęczmień pomaga też obniżyć poziom złego cholesterolu i odbudować naturalną florę bakteryjną jelit. Dodawany do potraw lub wypijany w postaci koktajlu ułatwia walkę z nadmierną ilością tkanki tłuszczowej.

Ostre przyprawy

Naszymi sprzymierzeńcami w walce z tkanką tłuszczową są też ostre przyprawy – przede wszystkim pieprz cayenne czy papryka chili. Znajdziemy w nich kapsaicynę, czyli naturalny termogenik, który jest częstym składnikiem suplementów na odchudzanie. Działa w ten sposób, że pobudza organizm do wytwarzania większej ilości energii do ogrzania. Aby ją uzyskać, wykorzystuje tkankę tłuszczową. Ostre przyprawy zawierające kapsaicynę przyspieszają więc metabolizm, a jednocześnie poprawiają krążenie krwi i hamują apetyt.

Czerwona i zielona herbata

Czerwona i zielona herbata to idealne napoje w czasie diety odchudzającej. Przyspieszają metabolizm i spalanie tkanki tłuszczowej. Te cenne właściwości zawdzięczają dużym ilościom katechin i innych przeciwutleniaczy, które pobudzają procesy termogenezy. Stymulują więc redukcję tkanki tłuszczowej w celu produkcji energii.

Zdrowe tłuszcze

Warto pamiętać, by nawet podczas diety redukcyjnej nie zrezygnować całkowicie z tłuszczów. W ten sposób organizm „poczuje się zagrożony” i jeszcze bardziej będzie chciał magazynować tkankę tłuszczową. Kluczem do sukcesu jest jednak wybieranie zdrowych tłuszczów bogatych w nienasycone kwasy. Świetnie sprawdzi się olej lniany i rzepakowy czy oliwa z oliwek. Dodając je w niewielkich ilościach do posiłków nie tylko zapewnimy sobie uczucie sytości, ale też przyspieszymy metabolizm i spowolnimy odkładanie się tłuszczu.

Cynamon i kurkuma

Do codziennych posiłków warto też dodawać cynamon i kurkumę. Ten pierwszy pomaga regulować poziom cukru we krwi i spowalnia odkładanie się nadmiaru węglowodanów w postaci tkanki tłuszczowej. Z kolei kurkuma rewelacyjnie stymuluje układ trawienny i wzmaga produkcję soków żołądkowych i żółci. Dzięki temu wspiera proces metabolizowania tłuszczów i podkręca przemianę materii. Znajdująca się w tej przyprawie kurkumina ogranicza też wzrost komórek tłuszczowych i zwiększa wrażliwość organizmu na hormon odpowiadający za uczucie głodu i sytości. Dodając kurkumę do potraw możemy więc lepiej panować nad apetytem i ograniczać ilość spożywanego jedzenia.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama