Reklama

Błędy żywieniowe, które niszczą odporność

Do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego potrzebne jest dostarczenie odpowiedniej ilości składników odżywczych, m.in. białek, tłuszczów, węglowodanów, witamin czy minerałów. To od nich zależy działanie barier immunologicznych, np. skóry, wydzieliny, błon śluzowych i innych. Niestety wiele osób nie dba o zdrową dietę i przez z pozoru niegroźne nawyki niszczy swoją odporność, osłabiając ochronę przed bakteriami, wirusami czy nowotworami. Jakie błędy żywieniowe zaburzają działanie układu odpornościowego i mogą zwiększać ryzyko infekcji?

Reklama

Monotonna dieta

Często z powodu braku czasu i pośpiechu sięgamy po przetworzoną żywność, stale jemy to samo, nie urozmaicamy diety pożywnymi posiłkami. Tymczasem zawartość witamin, minerałów, białka jest inna w każdym produkcie, a niedobór któregokolwiek z tych składników przekłada się na gorsze działanie układu odpornościowego. Spożywanie tych samych produktów, zwłaszcza ubogich w wartości odżywcze, może więc prowadzić do spadku odporności i zwiększać podatność na infekcje. Należy tak komponować posiłki, by znalazły się w nich wszystkie najważniejsze składniki. Na przykład duże ilości białka, kwasów omega-3, cynku i żelaza znajdziemy w rybach i jajkach, bogatym źródłem błonnika i witamin z grupy B są rośliny strączkowe, kasze i produkty pełnoziarniste, natomiast owoce i warzywa dostarczą nam przeciwutleniaczy zwalczających wolne rodniki.

Nadmiar cukru w diecie

Zbyt częste spożywanie cukru, słodyczy, słodzonych napojów czy soków przyczynia się nie tylko do nadwagi, otyłości czy cukrzycy. Nadmiar cukru powoduje nagły wzrost glikemii w krwiobiegu, a w konsekwencji prowadzi też do zaburzeń funkcjonowania komórek układu odpornościowego i zdolności pochłaniania bakterii. Dlatego też najlepiej zrezygnować ze słodyczy lub wybierać przekąski z niewielką ilością cukru.

Pomijanie śniadania

Zgubnym nawykiem, który niszczy odporność, jest również pomijanie śniadania. Rezygnacja z jednego z głównych posiłków może przyczyniać się do zwiększenia ilości spożywanych pokarmów o innych porach, a przez to do zaburzeń poziomu cukru we krwi. Podobnie jak w przypadku nadmiaru cukru w diecie przyczynia się to do osłabienia komórek odpornościowych. Na śniadanie najlepiej jeść produkty bogate w białko, a także witaminę A oraz żelazo, które wzmacniają naszą odporność. Dobrym wyborem będą jajka oraz produkty bogate w witaminę C zwiększającą wchłanianie żelaza (są to np. zielone warzywa, papryka i pomarańcze).

Brak probiotyków w diecie

Probiotyki to żywe kultury bakterii (głównie bakterii kwasu mlekowego), które pomagają w prawidłowym utrzymaniu flory bakteryjnej jelit. Dzięki temu wzmacniają barierę ochronną i wspierają organizm w walce z infekcjami. Ich brak może prowadzić do osłabienia mikroflory i całego układu immunologicznego. Dobrym źródłem naturalnych probiotyków są kiszonki (kiszone ogórki, kiszona kapusta), a także kefir, jogurt naturalny czy maślanka. Warto więc włączyć je do diety.

Zbyt mała podaż wody

Osłabienie odporności może być również spowodowane brakiem odpowiedniego nawodnienia. Woda jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania każdej komórki, trawienia, wchłaniania składników odżywczych, a także usuwania toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii. Niewystarczające spożycie płynów przyczynia się także do ograniczenia wydzielania kwasu solnego, który uczestniczy w trawieniu i przetwarzaniu wszystkich substancji w składniki odżywcze. Przez to zostaje spowolnione trawienie i wiele substancji wędruje do wnętrza organizmu, zanim zostaną strawione. Tam się rozkładają i zatruwają organizm, a w konsekwencji negatywnie oddziałują na układ odpornościowy.

Nałogi

Odporność niszczą także używki, np. palenie papierosów, nadmierne spożycie alkoholu lub kawy (więcej niż cztery filiżanki dziennie) czy przyjmowanie substancji odurzających. Te czynniki pogarszają sprawność komórek odpornościowych. Dodatkowo duże dawki kofeiny mogą utrudniać zasypianie i sprzyjać budzeniu się w nocy. Niedobór snu również negatywnie wpływa na odporność i zwiększa ryzyko stanów zapalnych w organizmie. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama