Reklama

Biała morwa - niezbędna podczas odchudzania

Biała morwa pochodzi z Chin, gdzie od lat cenione są jej prozdrowotne właściwości. Nie bez przyczyny nazywana jest „roślinnym skarbem”, gdyż bogata jest w większość składników odżywczych, których potrzebuje nasz organizm do prawidłowej pracy. Jednak popularność, szczególnie w Europie, przyniosło białej morwie działanie odchudzające. Uwielbiają ją zarówno dietetycy, lekarze oraz osoby, które na własnej skórze doświadczyły jej cennych właściwości. Dlaczego biała morwa jest tak zdrowa, jak stosować ją, by schudnąć i gdzie ją kupić? Na te pytania odpowiedź znajdziesz poniżej.

Reklama

Kilka słów o historii i charakterze białej morwy

Biała morwa pochodzi z Chin, gdzie pierwotnie ją uprawiano. Do Europy przywędrowała w XI wieku i do dzisiaj jest uprawiana. To drzewo, które osiąga około 10 metrów wysokości. Owoce morwy wyglądem przypominają jeżyny. W zależności od odmiany mają różną barwę: białą, różową, czerwoną lub czarną. Każda z odmian różni się nie tylko wyglądem i smakiem, ale także składem i właściwościami.

Owoce morwy są oczywiście jadalne. Białą morwę cechuje słodki i lekko mdły smak. Bardzo lubią ją dzieci. Owoce i liście białej morwy od lat wykorzystywane są w medycynie niekonwencjonalnej jako środek oczyszczający organizm. To ze względu na działanie moczopędne i antybakteryjne morwy. Ponadto, biała odmiana bogata jest w przeciwutleniacze, które zwalczają szkodliwe dla organizmu wolne rodniki, chronią go przed chorobami, w tym nowotworami.

Cenne wartości odżywcze znajdziemy zarówno w owocach, jak i liściach białej morwy. Ta wyjątkowa roślina może pochwalić się w szczególności wysoką zawartością witamin z grupy B: tiaminy (B1), ryboflawiny (B2), pirydoksyny (B6), a także sporą ilością witaminy PP.

Jak zatem działa biała morwa na nasz organizm?

Najważniejsze właściwości prozdrowotne białej morwy:

Obniża poziom złego cholesterolu we krwi

W liściach białej morwy znajdziemy aktywne elementy, które skutecznie obniżają poziom złego cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Regularne jedzenie białej morwy może zapobiec wielu przewlekłym chorobom, których przyczyną jest podwyższony poziom cholesterolu, głównie miażdżycy.

Reguluje poziom cukru we krwi, zapobiegając cukrzycy

Badania dowodzą, że wyciąg z liści morwy hamuje działanie enzymów, które odpowiedzialne są za rozkład węglowodanów złożonych, jednocześnie ograniczając ich przemianę w glukozę. Efekt? Brak nadmiernych skoków cukru we krwi i przeciwdziałanie cukrzycy.

Usuwa z organizmu wolne rodniki, chroniąc go przed chorobami

Jak wspomnieliśmy, biała morwa jest bogatym źródłem flawonoidów, które usuwają z organizmu wolne rodniki – związki odpowiedzialne za rozwój większości poważnych chorób w organizmie, w tym nowotworów. Regularne jedzenie białej morwy może zmniejszyć ryzyko wystąpienie przewlekłej choroby.

Wspomaga odchudzanie

Dzięki właściwości redukowania stężenia cukru we krwi biała morwa zapobiega odkładaniu się tkanki tłuszczowej, a co więcej, przyspiesza jej spalanie. Działanie odchudzające owocu morwy pokochały kobiety w Europie i Ameryce. Biała morwa to również źródło błonnika, który poprawia przemianę materii i spala tłuszcz.

Białą morwę bardzo chętnie wykorzystuje medycyna. Ten cenny owoc zaleca się stosować w leczeniu:

- anemii;

- cukrzycy typu drugiego;

- wrzodów żołądka;

- otyłości;

- różnego rodzaju problemów skórnych;

- chorób układu sercowo-naczyniowego;

- chorób układu oddechowego.

Przeciwwskazania

Białej morwy nie powinny jeść osoby, u których wystąpiło uczulenie na produkt, a także kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Gdzie kupić białą morwę?

Białą morwę rzadko kupimy w świeżej postaci. Od czasu do czasu można ją znaleźć w dużych supermarketach. Morwę suszoną natomiast kupimy z łatwością przez internet, a także w sklepach ze zdrową żywnością.

By, odczuć pozytywne działanie białej morwy na zdrowie i samopoczucie, należy jeść codziennie kilka jej owoców. Osoby, które chcą zrzucić zbędne kilogramy, powinny jeść suszoną morwę, która zawiera jeszcze mniej kalorii, niż świeży owoc.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama