Reklama

Aspartam: Jak działa i dlaczego uchodzi za jedną z najgroźniejszych substancji?

Wielu ludzi sięga po produkty z dodatkiem aspartamu jako zamiennika cukru ze względu na jego minimalną kaloryczność. Na pierwszy rzut oka wydaje się doskonałą alternatywą osiągnięcia słodkiego smaku dla osób chcących zrzucić wagę lub chorych na cukrzycę. Tymczasem od lat toczą się spory naukowców co do szkodliwości tego sztucznego słodzika. Niektórzy twierdzą, że może powodować nowotwory lub wady genetyczne płodu. Jak jest naprawdę? Jak działa aspartam i w których produktach go znajdziemy?

Co to jest aspartam?

Aspartam jest wynalezioną w XX w. substancją chemiczną, którą zaczęto stosować jako sztuczny środek słodzący. Wykazano, że jest około 200 razy słodszy od cukru, a przy tym nie posiada prawie żadnych kalorii. Nie podnosi również stężenia glukozy we krwi i nie wpływa na wytwarzanie insuliny po spożyciu. To sprawiło, że w latach 80. XX wieku jego produkcja rozwinęła się na masową skalę, przez co znaleźć można go w wielu produktach przemysłu spożywczego i farmakologicznego. Jednocześnie zaczęto prowadzić badania, które wykazały, że może być szkodliwy dla zdrowia.

Gdzie znajdziemy aspartam?

Ten sztuczny słodzik dodawany jest do produktów spożywczych, na których oznaczany jest kodem E951. Ma zastępować szkodliwy i tuczący cukier, dlatego znaleźć go można przede wszystkim w większości produktów typu „light”. Obecny jest również w wielu napojach gazowanych i izotonicznych, wodach smakowych, niektórych jogurtach, rozpuszczalnych kawach i kakao oraz mrożonej herbacie. Zawierają go prawie wszystkie gumy do żucia, niektóre galaretki, polewy do ciast, dropsy i drażetki lub mrożone desery. Kryje się także w produktach, w których się go nie spodziewamy, takich jak ketchup, marynaty i sosy. Niestety, jest też składnikiem leków, m.in. tabletek musujących i do ssania, syropach, czy preparatach w saszetkach na przeziębienie i grypę.

Jak działa aspartam?

Jest to jedyny słodzik, który ulega przemianie materii w ludzkim organizmie. Rozkłada się on na dwa aminokwasy: kwas asparaginowy i fenyloalaninę. Jest więc bardzo groźny dla osób cierpiących na fenyloketonurię, które nie przyswajają fenyloalaniny. W wyniku metabolizmu aspartamu powstaje również toksyczny dla człowieka metanol. Według badań nie jest groźny dla zdrowia w niewielkich ilościach, a w aspartamie jest go mniej niż w czerwonym winie czy soku pomidorowym. Należy pamiętać jednak, że słodzik ten znajduje się w wielu produktach, przez co może być kumulowany.

Czy aspartam to substancja groźna dla zdrowia?

Od lat toczy się debata, czy aspartam jest szkodliwy dla zdrowia. Przeprowadzano badania, które wykazały, że substancja ta zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów, np. raka mózgu, białaczki i różnego rodzaju chłoniaków. (Działanie rakotwórcze ma formaldehyd, w który przekształca się wyżej wymieniony metanol). Powstała również teza, że aspartam może przyczyniać się do przedwczesnego porodu i występowania wad genetycznych płodu, a ponadto powiązano jego spożycie z rozwojem chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy czy choroby Alzheimera. Wciąż pojawiają się nowe badania wskazujące na niekorzystne działanie aspartamu.

Inne działania niepożądane

Pojawiły się doniesienia o innych skutkach ubocznych aspartamu. Konsumenci spożywający produkty z tym sztucznym środkiem słodzącym cierpieli na częste bóle głowy, drętwienie mięśni, szumy w uszach, wysypki i problemy z widzeniem. U niektórych występowały również kłopoty z pamięcią oraz wahania nastrojów, które mogły prowadzić nawet do depresji. Poszczególne objawy mogą pojawić się już po wypiciu 1 litra napoju z dodatkiem aspartamu.

Przyjmuje się, że aspartam może być spożywany w dawce nie większej niż 40 mg/kg masy ciała w ciągu dnia. Nie przyniesie wtedy żadnych niepożądanych działań. Niestety, w krajach zachodnich ludzie spożywają go średnio aż 50 gramów dziennie. Większość nie zdaje sobie sprawy, w jak wielu produktach może się on znajdować. Warto więc zwrócić uwagę na składy produktów i unikać tych z dodatkiem aspartamu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama