Reklama

Antynowotworowe właściwości imbiru

Imbir ma szerokie zastosowanie w tradycyjnej medycynie, ponieważ wykazuje właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne oraz przeciwbólowe. Ostatnio naukowcy odkryli, że związki fenolowe obecne w tej przyprawie (szczególnie gingerol i szogaol) mają właściwości przeciwnowotworowe. Oto kilka przykładów eksperymentów, które potwierdzają niesamowite działanie imbiru w zapobieganiu i leczeniu raka.

Reklama

Nowotwór piersi

Wyniki badań pokazują, że gingerol, czyli aktywny składnik surowego imbiru, hamuje rozwój raka piersi. Naukowcy wyhodowali w laboratorium komórki nowotworowe raka piersi i zrobili to w obecności gingerolu. Okazało się, że gingerol zmniejszył nagły wzrost komórek nowotworowych i zwiększył ilość zdrowych komórek. Większe dawki tego składnika miały lepsze efekt.

Inne badanie dotyczyło wpływu surowego ekstraktu imbiru na wzrost linii komórkowych raka piersi. Naukowcy odkryli, że imbir wykazał pozytywne właściwości zwane selektywnym działaniem cytotoksycznym. Ekstrakt z imbiru zahamował namnażanie się komórek nowotworowych podatnych i niepodatnych na estrogen, jednak nie wpłynął on na normalne komórki piersi. Naukowcy zauważyli także, że selektywność komórek nowotworowych ma pozytywny wpływ na potencjalne środki chemoprewencyjne i terapeutyczne. Imbir może okazać się obiecującym kandydatem w leczeniu raka piersi.

Nowotwór prostaty

Myszom zostały wstrzyknięte komórki nowotworowe raka prostaty, a kiedy zaczęły one wykazywać objawy rosnącego guza, zostały podzielone na dwie grupy. Pierwsza z nich karmiona była codziennie ekstraktem z imbiru. Po 8 tygodniach zostały zbadane tkanki z obu grup. Okazało się, że ekstrakt z imbiru zabijał komórki nowotworowe i hamował ich wzrost o 56%. Nie wywierał on żadnych toksycznych efektów na normalnie dzielące się komórki takie jak komórki jelita czy szpiku kostnego. Naukowcy oszacowali, że dawka aplikowana myszom równa się 100 g świeżego ekstraktu z imbiru zażywanego dziennie przez osobę ważącą 70 kg.

Nowotwór jelita grubego

Myszy, które miały osłabioną odporność były żywione gingerolem 3 razy w tygodniu przed, jak i po wszczepieniu im komórek nowotworu jelita grubego. Myszy kontrolne traktowane były w ten sam sposób, jednak ich jedzenie nie zawierało gingerolu. Po 15 dniach u myszy kontrolnych pojawiło się 12 guzów, a u myszy karmionych gingerolem liczba ta wynosiła 4. Podczas eksperymentu myszy, które spożywały gingerol miały mniejszy wskaźnik guzów, jak i ich średniej wielkości. Naukowcy sugerują, że związki zawarte w imbirze mogą być efektywnym środkiem chemoprewencyjnym i/lub chemioterapeutycznym, jeśli chodzi o raka jelita grubego.

Druga faza eksperymentu sprawdzała potencjalne właściwości imbiru w zakresie zapobiegania nowotworom jelita. Grupa eksperymentalna zażywała 2 gramy suplementu z korzenia imbiru przez 28 dni. Grupa kontrolna spożywała placebo. Przed i po eksperymencie ochotnicy zostali poddani sigmoidoskopii, która polega na wprowadzeniu endoskopu, przez który lekarz ocenia jelito grube od odbytnicy po jego dalsze części. Pacjenci zażywający suplementy posiadali mniejszy wskaźnik markerów stanu zapalnego jelita grubego niż osoby, które zażywały placebo. Prostaglandyna E2, czyli enzym stanu zapalnego produkowany we wczesnej fazie rozwoju raka jelita grubego, został zmniejszony średnio o 28% u osób zażywających imbir. Naukowcy wierzą, że wyniki tych badań zmuszają do dalszych eksperymentów przeprowadzanych na osobach, które znajdują się w grupie ryzyka zachorowania na raka jelita grubego.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama