Reklama

5 głównych powodów, przez które nie możesz schudnąć

To, że brak umiaru w jedzeniu i piciu powoduje nadwagę wiedzą wszyscy, lecz czasami są też inne bardzo istotne czynniki, przez które musimy wybierać coraz większe rozmiary ubrań. Poniższa lista ma na celu również uświadomienie wam, że są też inne rzeczy, które należy brać pod uwagę, jeśli planujemy schudnąć, a o których być może nie słyszeliście.

Wątroba

To główna elektrownia w ludzkim ciele. Produkuje enzymy, reguluje poziom cukru we krwi, a w kwestii odchudzania – zamienia tłuszcz na energię. Jeśli twoja wątroba jest obciążona, nie radzi sobie z wykonywaniem wszystkich swoich zadań, przez co twój metabolizm spowalnia.

Rozwiązanie: Możemy poprawić wydajność naszej wątroby, a tym samym przyspieszyć metabolizm. Wystarczy, że będziesz jeść dużo pokarmów bogatych w siarczany by pozbyć się niechcianych związków z naszego ciała – biorą się one z zanieczyszczeń środowiska i branych leków. Cebula, czosnek czy kapusta są idealnym rozwiązaniem gdy chcemy poprawić jej wydajność, lecz nie zapominajmy także o brokułach, brukselce czy jarmużu.

Leptyna

Ten niepozorny hormon wytwarzany jest w podskórnej tkance tłuszczowej i odpowiada za redukcję apetytu. Wysyłane przez niego sygnały przekazują mózgowi informację, że zjedliśmy wystarczająco (lecz jeśli wykształcimy w sobie odporność na leptynę, możemy ciągle być głodni).

Rozwiązanie: Obecnie zarówno leptyna, jak i hormon jej przeciwny – grelina – są badane przez naukowców. Przed nami jeszcze dużo do odkrycia, lecz na chwilę obecną, by poprawić poziom leptyny w organizmie musimy się wysypiać. Idź zatem spać godzinę czy dwie wcześniej, by wyeliminować ten problem.

Teoria setpoint

Według tej teorii nasze ciało posiada coś w rodzaju wewnętrznego termostatu, który kontroluje poziom tłuszczu i masę naszego ciała i u każdego człowieka jest on inaczej ustawiony. To właśnie on, według teorii odpowiada za efekt jojo.

Rozwiązanie: Należy zmniejszyć masę swojego ciała o 10%, a potem na jakiś czas przestać się odchudzać, by organizm mógł się przyzwyczaić. Jeśli utrzymamy ten poziom przez okres przynajmniej sześciu miesięcy, nasz organizm ma większe szanse by zostać przy nowej wadze.

Stres, lęk i depresja

Gdy jesteśmy zestresowani, zdarza nam się podjadać. Stres bezpośrednio wpływa na nasz poziom kortylozu. Od tego hormonu zależy, jak nasz organizm korzysta z insuliny. Otyłość może być oznaką powstałej odporności na insulinę, spowodowaną życiem w stresie.

Rozwiązanie: Bycie świadomym tego, jak stres na nas działa i jakie mogą być skutki uboczne, daje ci przewagę, ponieważ łatwiej będzie wyeliminować ten czynnik. Przyznaj sam przed sobą, że jesteś zestresowany i zrób coś z tym. Poszukaj pomocy u znajomych, zacznij uprawiać sport, jogę lub medytację. Być może odprężą cię robótki ręczne, takie jak wyszywanie, krzyżówki lub sudoku – cokolwiek co sprawi że twoje ręce będą zajęte i nie będziesz sięgać po jedzenie.

Nietolerancja pokarmowa

Masz na coś ochotę i nie możesz przestać o tym myśleć? Pragnienie jedzenia które wywołuje u nas problemy, nie należy do rzadkości. Pamiętaj jednak, że być może właśnie dlatego nie możesz schudnąć. Należy zdawać sobie sprawę, że gdy zdecydujemy się np. na herbatniki, chleb czy inne wysokowęglowodanowe, że mogą one wywołać u nas zapalenie. To obciąży wątrobę – a jak już wiemy, obciążona wątroba, to spowolniony metabolizm.

Rozwiązanie: Pilnuj się i nie jedz byle czego. Jeśli zauważysz, że coś powoduje u ciebie wzdęcia lub pogorszenie cery, spróbuj wyeliminować tę konkretną rzecz z diety na co najmniej 2 tygodnie by się upewnić, że to właśnie ona ma niekorzystny wpływ na twoje zdrowie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama