Reklama

10 produktów probiotycznych, które pomogą twoim jelitom

Twój organizm ma w sobie zarówno dobre jak i złe bakterie. Większość z nich znajduje się w twoich jelitach. Probiotyki to te „dobre”, a nazwa obejmuje kilka różnych typów bakterii, w większości należących do dwóch głównych grup: Lactobacillus i Bifidobacterium. Pomagają one w transporcie żywności przez przewód pokarmowy, czyniąc proces trawienia bardziej wydajnym. Ponadto udowodniono, że pomagają nam w pewnych chorobach zapalnych czy biegunce. Produkty probiotyczne pomogą ci uzupełnić liczbę utraconych bakterii (często po kuracji antybiotykami), a także zrównoważyć poziom bakterii w organizmie.

Spirulina

Spirulina to cyjanobakterie bogate w białko i aminokwasy. Zawiera także dużo żelaza. To czyni ją jednym z najlepszych źródeł żelaza pochodzenia niezwierzęcego dla wegan i wegetarian. Kolejnym plusem są ogromne pokłady wapnia, przydatne dla kobiet w ciąży.

Dodatkowo spirulina ma zdolność pochłaniania reaktywnych form tlenu (ORAC) czterokrotnie większą niż borówki, co sprawia, że jest dobrym wyborem spośród przeciwutleniaczy. Największą jej wadą jest niezbyt przyjemny smak, sprawiający, że większość ludzi decyduje się na kapsułki.

Kefir

W tym fermentowanym produkcie mlecznym znajduje się wiele probiotycznych bakterii z obu wspomnianych już gatunków, Lactobacillus i Bifidobacterium. Uważa się, że zawiera on więcej probiotyków od zwykłego jogurtu, a ogromna zawartość wapnia czyni go doskonałą bazą do koktajlu.

Kombucha

Ten sfermentowany napój tym razem na bazie herbaty, był używany od wieków w Azji jako napój do poprawy ogólnego stanu zdrowia i zwiększenia energii. Zawiera on różne gatunki drożdży i bakterii, a także witaminę B i C. Mimo że jest to świetny probiotyk, kombucha może nie być najlepszym wyborem dla ludzi ,którzy mieli problem z drożdżami candida.

Tempeh

Popularny w kuchni wegańskiej i wegetariańskiej jako substytut mięsa, tempeh to fermentowany produkt zrobiony na bazie soi. Poza swoimi probiotycznymi właściwościami, ma także inne zalety. Jest dobrym źródłem manganu, miedzi, białka, błonnika i witaminy B2.

Zarówno mangan jak i miedź pomagają w gojeniu ran i poprawiają wytrzymałość tkanki poprzez syntezę kolagenu. Tempeh ma bardzo dużo białka i błonnika, ale pamiętaj, żeby spożywać go z umiarem, bo jest bardzo kaloryczny.

Miso

Ta tradycyjna japońska pasta, wykonana jest ze sfermentowanych ziaren żyta, jęczmienia lub fasoli. To doskonałe źródło z rodzin Lactobacillus i Bifidobacterium. Powszechnie dodawana do zupy miso, która również bogata jest w składniki odżywcze, ale można jej także używać w sosach i smarowidłach.

Jogurt

Prawdopodobnie najbardziej znany produkt probiotyczny. Powstaje przez dodanie kultur bakterii do mleka, ma dużo wapnia i zawiera zarówno duże ilości bakterii Lactobacillus i Bifidobacterium. Nie wszystkie jogurty powstają w ten sam sposób.

Wiele z nich ma spore ilości cukrów lub wysokofruktozowego syropu kukurydzianego – co sprawia, że z probiotyków stają się niemalże fast foodem. Najlepsze jogurty to bardzo często te robione w domu, przy użyciu wyselekcjonowanych kultur z wysoką populacją żywych bakterii.

Kwaszona kapusta

To tradycyjna potrawa popularna w Europie wschodniej, ale także w Niemczech i Francji. Przypisuje się jej niewiarygodne wartości zdrowotne, znacznie przekraczające te które możemy znaleźć w zwykłej, niepasteryzowanej lub surowej kapuście.

Jest ona doskonałym źródłem witamin C, B i K, zawiera także dużo wapnia i magnezu, a także odpowiednie ilości kwasu foliowego, żelaza i potasu. Wartymi uwagi są także obecne w niej przeciwutleniacze. Są też tacy, którzy twierdzą, że kiszona kapusta pomaga w zmniejszeniu ryzyka zachorowania na nowotwory.

Ogórki konserwowe

Chrupiące ogórki to kolejny pyszny sposób na uzupełnienie probiotyków w naszym organizmie. Haczyk polega na tym, ze nie można ich tylko zanurzyć w occie, muszą one w nim sfermentować.

Możemy je znaleźć najczęściej w specjalnych sklepach z delikatesami, lub w sklepach ze zdrową żywnością.

Śliwki Umeboshi

Ta japońska potrawa robiona jest z japońskich śliwek nanko i czerwonych liści shiso, które nadają im unikatowy kolor. Są tradycyjnie używane w celu ułatwienia trawienia, pomagają w przypadku nudności i są lekarstwem na kaca.

Kimchi

To danie kuchni koreańskiej, jest nieco podobne do kiszonej kapusty o której wspominaliśmy wcześniej, ale Kimchi, to sfermentowana kapusta, rzodkiew, szalotka i ogórek. W Korei jest ona bardzo popularnym daniem i dodaje się ją do niemal każdego posiłku, w tym także do śniadań.

Jest bardzo bogata w witaminę C i karoten, zawiera także witaminy A, B1, B2, wapń, żelazo a nawet gatunek bakterii należący do grupy Lactobacillus.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama