Reklama

Czy warto jeść chałwę?

Chałwa to jeden z najpopularniejszych na świecie słodkich przysmaków. Ze względu na wysoką kaloryczność przylgnęła do niej łatka niezdrowej i tłustej przekąski, jednak chałwa spożywana w umiarkowanych ilościach dostarczy nam nie tylko walorów smakowych, ale też wartościowych składników odżywczych. Zwłaszcza jeśli przygotujemy ją samodzielnie. Jest mniej kaloryczna od czekolady, poprawia wygląd skóry oraz włosów i świetnie działa na układ nerwowy. Która chałwa jest najzdrowsza, jak wpływa na nasz organizm i w jaki sposób zrobić ją w domu?

Skąd pochodzi chałwa i co zawiera?

Chałwa wywodzi się z Iranu, a z czasem zaczęto ją wytwarzać w Azji Środkowej i na Bliskim Wschodzie. Do Polski dotarła w XX wieku z Indii. Charakteryzuje się kruchą i włóknistą konsystencją. W większości krajów jest przysmakiem spożywanym przy okazji picia kawy, ale zdarza się, że łączy się ją z białym winem. Wytwarza się ją z nasion oleistych oraz karmelu. Najpopularniejsza jest chałwa sezamowa, ale dostępne są też słonecznikowe, pistacjowe, migdałowe i arachidowe. W krajach azjatyckich w jej składzie znajdują się też m.in. marchew gotowana w mleku, mak, bakalie, kasza manna, skrobia kukurydziana czy semolina. Do chałwy często dodaje się także aromaty, np. waniliowy czy kakaowy. W przemyśle spożywczym do produkcji chałwy wykorzystuje się również syrop glukozowo-fruktozowy. Przysmak powstaje poprzez uprażenie oleistych nasion (np. sezamu), a następnie ich natychmiastowe ochłodzenie do 50 stopni Celsjusza i zmielenie na miazgę. Później dodaje się do nich jeszcze masę karmelową i inne dodatki, a po dokładnym wymieszaniu formuje się chałwę.

Chałwa składa się głównie z węglowodanów i tłuszczów, a także niewielkiej ilości białka. Jest też jednak źródłem cennych witamin i minerałów: witaminy E oraz witamin z grupy B, fosforu, magnezu, żelaza i cynku.

Właściwości chałwy

Chałwa spożywana w umiarkowanych ilościach bardzo pozytywnie wpłynie na nasze zdrowie. Szczególnie zdrowa jest ta sezamowa. Wprawdzie zawiera stosunkowo duże ilości tłuszczu, ale są to głównie zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe, które obniżają poziom cholesterolu i chronią przed miażdżycą. Duże ilości żelaza zapobiegają z kolei anemii. W sezamie znajduje się też sezamol - naturalny przeciwutleniacz wykazujący właściwości antymiażdżycowe. Chałwa to również bogate źródło witamin z grupy B. Wspierają one pracę układu nerwowego, stymulują mózg, poprawiają pamięć i koncentrację, ułatwiają walkę ze stresem i bezsennością. W połączeniu ze znajdującym się w chałwie fosforem i przeciwutleniaczami, witaminy z grupy B wykazują też właściwości antynowotworowe, pomagają zwalczyć migreny i zwiększają wydolność płuc. Z kolei witamina E poprawia kondycję skóry, włosów i paznokci.

Chałwa ma tak wielu zwolenników, że niektórzy decydują się nawet na dietę chałwową. Polega ona na tym, że w ciągu dnia należy jeść 150 g tego przysmaku oraz jedno jabłko, a oprócz tego pić duże ilości zielonej herbaty i wody. Dieta powinna trwać przynajmniej 3 dni i według niektórych osób pozwala zrzucić nawet kilogram dziennie. Nie zostało to jednak potwierdzone przez naukowców czy lekarzy. Trzeba pamiętać, że chałwy powinny unikać osoby otyłe, cukrzycy i alergicy, ponieważ zawiera popularne alergeny.

Jak zrobić własną chałwę?

Chałwę można w prosty sposób przygotować samodzielnie. Nasiona sezamu (1 szklankę) wystarczy uprażyć na patelni na małym ogniu, tak by zyskały złocisty kolor. Po ostygnięciu należy partiami zmiksować je na delikatny proszek, najlepiej przy użyciu blendera. Proszek wystarczy połączyć z łyżką miodu (można także dodać olejek waniliowy lub laskę wanilii oraz bakalie) i zagniatać do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Całość należy przełożyć do foremki, słoiczka lub miseczki i włożyć do lodówki na kilka godzin.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama