Reklama

Jak zrobić kółeczka z dymu?

Robienie kółeczek z dymu może być świetną sztuczką, którą warto pochwalić się w gronie znajomych. Ich wykonanie nie jest trudne, wystarczy poznać kilka sprawdzonych technik, aby się zawsze udawały. Żeby kółka były widoczne, dym musi być gęsty. Zazwyczaj wystarczy do tego zwykły papieros albo urządzenie elektroniczne. Najlepiej sztuczkę wykonywać w pomieszczeniu albo przy bezwietrznej pogodzie. Jednak przed jej zademonstrowaniem, warto poćwiczyć przed lustrem i nabrać wprawy, aby zaimponować przed szerszą publicznością.

Najprostsza metoda

Najprostszą metodą jest zaciągnięcie się dymem do jamy ustnej, a następnie ułożenie warg w taki sposób, jakbyś wymawiał głoskę „u”. Następnie zdecydowanymi ruchami języka wypychaj zebrane powietrze (tak, aby go nie pokazywać). Nie przejmuj się, jeśli za pierwszym razem się nie udało. Wystarczy trochę poćwiczyć, aby zobaczyć efekty.

Pomóż sobie palcem

Jeśli ta metoda nie przynosi rezultatu, spróbuj pomóc sobie palcem. Nabierz, tak jak wcześniej, powietrze do jamy ustnej, ułóż odpowiednio wargi, a następnie ,otwierając je uderzaj, palcem w policzek. To spowoduje, że wylatujący z ust dym będzie układał się w kółeczka.

Pracuj krtanią

Metoda ta jest bardziej skomplikowana, ale jej opanowania pozwala na wykonanie perfekcyjnych kółek. Na początku musisz wyćwiczyć krtań. Postaraj się najpierw wydawać dźwięk zbliżony do odgłosu „e” i „o” poruszając równocześnie krtanią. Jeśli opanujesz tę umiejętność, spróbuj zaciągnąć się dymem i wyćwiczonym ruchem wypuszczaj powietrze.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama