Reklama

Węzły chłonne: Kiedy wskazują na choroby?

Węzły chłonne są doskonałym barometrem kondycji naszego organizmu. Jeśli pracują na medal, nasz organizm radzi sobie świetnie z wszelkimi zagrożeniami. Gdy zaczynają szwankować i są powiększone, mogą świadczyć o rozmaitych schorzeniach; w tym także tych nowotworowych m.in. chłoniaków czy białaczki. Nasza czujność powinna zostać bardzo wzmożona, gdy są wyczuwalne w nietypowych miejscach ciała, zwłaszcza w okolicach obojczyka, oraz gdy są twarde, nie da się ich ucisnąć i nie bolą. Jaką rolę pełnią węzły chłonne w organizmie? Dlaczego nie powinniśmy ich tylko kojarzyć z anginą lub grypą? Kiedy zgłosić się do lekarza? Odpowiedź na te i inne pytania znajdziecie poniżej.

Reklama

Węzły chłonne: Jaką pełnią rolę?

Węzły chłonne niebezpodstawnie nazywane są często jednym z najważniejszych barometrów i filtrów w organizmie. Lekarze zgodnie podkreślają, że przejmują z tkanek i zatrzymują wszystko, co nam szkodzi - między innymi chorobotwórcze wirusy, grzyby, rozmaite toksyny, a przede wszystkim komórki nowotworowe, które - krążąc z krwią - mogłyby się swobodnie rozprzestrzeniać i prowadzić do przerzutów. Dzięki nim nasz organizm zyskuje też niezbędne przeciwciała oraz uczy się, jak reagować na rozmaite zagrożenia.

Co oznaczają powiększone węzły chłonne?

Jeśli węzły chłonne są w dobrej kondycji i pracują normalnie, osiągają maksymalnie średnicę 1–1,5 cm. Jednak na skutek działania rozmaitych czynników mogą się powiększać całościowo lub miejscowo nawet dwu i trzykrotnie. Najczęściej zgrubienia wyczuwa się pod pachami lub w pachwinach. Dopóki mamy do czynienia z mikropowiększeniami, przyczyny zwykle są prozaiczne i z reguły sprowadzają się do zakażeń naskórka wywołanych przykładowo nieodpowiednio przeprowadzoną depilacją. Jeśli jednak zmiany w wielkości są znaczące i jednocześnie powiększają się wszystkie węzły, powody są znacznie poważniejsze.

Na jakie choroby mogą wskazywać powiększone węzły chłonne?

Znacznie powiększone węzły chłonne najczęściej wskazują na wywołaną gronkowcem lub paciorkowcem anginę oraz grypę, ale nie tylko. Często są też symptomem mononukleozy zakaźnej, czyli choroby pocałunków, której prowodyrem jest wirus Epsteina-Barr przenoszony ze śliną (inne objawy to przewlekłe zmęczenie, bóle głowy, gorączka, obrzęk powiek);

gruźlicy wywołanej bakteriami prątków (inne symptomy to stan podgorączkowy, nocne poty, złe samopoczucie, spadek wagi, suchy kaszel, duszności); cytomegalii wywołanej wirusem, który łatwo przenosi się drogą kropelkową przez mocz i krew (inne objawy to stany podgorączkowe, kaszel, ogólne osłabienie) czy wirusowego zapalenia wątroby (inne objawy to przewlekłe zmęczenie oraz osłabienie czy bóle pod prawym żebrem i wymioty). Lekarze zwracają również uwagę, że powiększone węzły chłonne towarzyszą częstym chorobom autoimmunologicznym, między innymi reumatoidalnemu zapaleniu stawów (inne objawy to osłabienie, stany podgorączkowe, bóle mięśni, poranna sztywność i ból stawów), toczniowi rumieniowatemu (pozostałe objawy towarzyszące to uczucie rozbicia, przemieszczający się ból mięśni i stawów, rumień na twarzy), zespołowi Sjogren’a (inne oznaki to zmęczenie oraz pieczenie, suchość i nadwrażliwość oczu, a także suchość w jamie ustnej). Do limfadenopatii mogą prowadzić też niektóre leki między innymi antybiotyki, środki psychotropowe czy przeciwdrgawkowe, jak i choroby odzwierzęce - bruceloza, toksoplazmoza, choroba kociego pazura czy tularemia.

Na co zwrócić uwagę?

Powiększone węzły przyuszne, bądź podżuchwowe najczęściej wskazują na anginę lub mononukleozę. Z kolei powiększone węzły pachowe towarzyszą często chorobie kociego pazura, a powiększone węzły pachwinowe pojawiają się zwykle po urazie (np. skaleczeniu) kończyny dolnej.

Kiedy trzeba zgłosić się do lekarza?

Szereg objawów może wskazywać na to, że z naszymi węzłami chłonnymi, a tym samym całym organizmem dzieje się coś niedobrego. O pomoc i konsultację lekarską powinniśmy się zwrócić, gdy średnica któregokolwiek węzła przekracza dwa centymetry, gdy mamy powiększone węzły w kilku miejscach ciała jednocześnie, gdy węzeł chłonny jest wyczuwalny w bardzo nietypowych miejscach ciała, a przede wszystkim, gdy węzeł jest twardy, nie daje się ucisnąć, nie można go przesuwać i nie boli. Tego rodzaju symptomy są zwiastunami bardzo poważnych schorzeń i zmian zachodzących w organizmie - w tym także tych nowotworowych m.in. chłoniaków czy białaczki. W tym przypadku kluczowym parametrem jest czas. Im szybciej choroba zostanie rozpoznana, tym skuteczniej będzie można ją wyleczyć.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama