Reklama

Tężec: Przyczyny, objawy, leczenie

Tężec jest bakteryjną chorobą zakaźną, którą nie przenosi się z człowieka na człowieka. Mimo tego jest bardzo niebezpieczna - zbagatelizowana może doprowadzić nawet do zgonu. Atakuje układ nerwowy, powoli go wyniszczając, dlatego tak ważna jest wczesna diagnoza i błyskawiczne wdrożenie leczenia. Choć w Polsce nie odnotowuje się wielu przypadków, jedynie od kilku do kilkunastu rocznie, tężca nie wolno lekceważyć. Mimo wprowadzenia szczepień ochronnych, osoby po 60. roku życia są w grupie ryzyka. Jak uchronić się przed tężcem? Gdzie najczęściej dochodzi do zakażenia? Jak wygląda leczenie?

Tężec. Jak dochodzi do zarażenia?

Tężec jest chorobą zakaźną, do której dochodzi przez zarażenie się beztlenowymi bakteriami Clostridium tetani. Patogeny obecne są w ciele różnych zwierząt, ale także w glebie, kurzu, nawozach oraz odchodach. Najczęściej laseczki dostają się do organizmu przez uszkodzoną skórę. Tężec rozwija się w organizmie od kilku do kilkunastu dni, powodując zmiany w układzie nerwowym.

Jak tężec oddziałuje na organizm?

Tężec może przybierać różne formy, które są zależne od wielu czynników. Na przebieg choroby wpływ może mieć wiek chorego, stan jego odporności, rodzaj zakażenia, a także wcześniejsze szczepienie. Choroba może objawiać się tylko miejscowo, wyłącznie w obrębie rany. Charakteryzuje się bólem i skurczem, które ustępują w ciągu kilku tygodni. Tężec może również zaatakować nerwy, które znajdują się w pobliżu głowy oraz prowadzić do degradacji połączeń nerwowych w okolicach szyi i mózgu. Jednak najbardziej niebezpieczna jest postać uogólniona, którą zdiagnozować jest najtrudniej. Początkowo jej objawy nie są niepokojące, ale z czasem przybierają na sile.

Jak wyglądają objawy tężca?

Tężec nie zawsze daje jednoznacznych objawów. Mogą one przypominać przeziębienie lub grypę: odczuwa się ból mięśni i stawów, pogorszenie samopoczucia, osłabienie, a także napięcie różnych partii mięśni oraz mrowienie i ból w okolicy zranienia. Jednak z czasem dochodzą bardziej niepokojące symptomy, takie jak porażenie mięśni w okolicy szczęki, co doprowadza do szczękościsku i problemów z oddychaniem czy połykaniem. Choroba nie ustępuje i atakuje dalsze partie mięśni: karku, klatki piersiowej i pleców. W krytycznym stadium pojawia się opistotonus, czyli wyprężenie całego ciała w kierunku grzbietowym z przeprostem nóg. Jest to bardzo bolesny stan, w którym nagle podnosi się ciśnienie tętnicze i występują problemy z oddychaniem, co może doprowadzić do śmierci.

Gdzie może dojść do zakażenia?

Do zakażenia może dojść w wielu miejscach, nawet na działce podczas wykonywania różnych zabiegów pielęgnacji roślin. Wystarczy, aby bakteria znajdująca się w ziemi dostała się do rany. Na działanie tężca narażone są osoby pracujące w szeroko pojętym rolnictwie, gdzie mają styczność z nawozami naturalnymi, np. obornikami, a także z odchodami zwierząt. W grupie ryzyka są również pracownicy usług komunalnych, takich jak usuwanie śmieci czy nieczystości. Dlatego tak ważne jest ochrona przed chorobą, higiena, noszenie odzieży ochronnej oraz obowiązkowe szczepienia.

Szczepienia przeciwko tężcowi

W Polsce szczepienia przeciw tężcowi są obowiązkowe i stosowane na szeroką skalę od 1961 roku. Choć pierwsza dawka podawana jest w dzieciom, to po kilku latach należy podać specyfik powtórnie. Dorośli nie są na stale odporni, powinni raz na dziesięć lat przyjmować tzw. dawkę przypominającą.

Jak zapobiegać tężcowi?

Leczenie tężca jest bardzo skomplikowane: stosuje się antytoksyny i najczęściej odbywa się w warunkach szpitalnych. Oprócz leczenia farmakologicznego, oczyszcza się chirurgicznie powstałą ranę oraz przywraca prawidłowe krążenie w organizmie. Dlatego zawsze pracując na działce albo wykonując obowiązki służbowe, należy mieć odzież ochronną, np. rękawiczki czy nakolanniki, które chronią przed zranieniami. Jeśli jednak do niego dojdzie, ranę należy jak najszybciej oczyścić: nie tylko wodą z mydłem, ale także środkami dezynfekującymi.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama