Reklama

Śródmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego - objawy i leczenie

Ból, pieczenie, ciągłe parcie na pęcherz? To typowe objawy zapalenia pęcherza. Jego przyczyną nie zawsze są jednak bakterie. Może się okazać, że cierpisz na tak zwane śródmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego. Czym jest, jak się objawia i w jaki sposób się je leczy dowiesz się z dalszej lektury.

Reklama

Co wywołuje śródmiąższowe zapalenie pęcherza?

U podłoża choroby nie ma żadnych mikrobów, kamieni czy nowotworów. Na stale podrażnionej śluzówce pęcherza pojawiają się punkcikowate wybroczyny, a ściany narządu z czasem samoistnie sztywnieją lub bliznowacieją.

Jakie są objawy takiego zapalenia?

Stan zapalny zwykle pojawia się nagle, bez wyraźnej przyczyny. Bywa, że równie zaskakująco ustępuje, by... niespodziewanie powrócić.

Charakterystyczna jest tkliwość lub ból w dole brzucha, towarzyszący napełnianiu się pęcherza, nawet przy niewielkiej (ok. 150 ml) objętości. Objaw ten ustępuje na krótko po jego opróżnieniu. Dlatego chorzy tak wiele razy w ciągu dnia mają potrzebę skorzystania z toalety.

Kto jest narażony na tę chorobę?

Kobiety chorują o wiele częściej niż mężczyźni. Dodatkowo ryzyko zachorowania wzrasta u osób, które w dzieciństwie przechodziły częste zakażenia dróg moczowych, u alergików i osób cierpiących na schorzenia autoimmunologiczne, fibromialgię lub zespół drażliwego jelita. Zdarza się także – szczególnie u pań – że choroba ma podłoże genetyczne.

Kiedy trzeba iść do lekarza?

Uciążliwość objawów sprawia, że zwykle zgłaszamy się do lekarza wcześnie, ale ponieważ rozpoznanie opiera się przede wszystkim na wykluczeniu innych możliwych przyczyn zapalenia, na ostateczną diagnozę trzeba trochę poczekać.

Urolog zazwyczaj zleca wykonanie badania moczu, w tym posiew, USG nerek i pęcherza, cystoskopię i ewentualnie badanie pojemności pęcherza w znieczuleniu. Ostateczne rozpoznanie potwierdza wynik biopsji.

Jak się leczy takie zapalenia pęcherza?

U części pacjentów problemy mijają samoistnie, u innych wystarczy zmiana diety, jednak najczęściej terapia polega na podawaniu odpowiednich leków (m.in. preparatów antyhistaminowych, blokerów kanałów wapniowych, kwasu tiaprofenowego, a nawet leków przeciwwrzodowych – cymetydyny lub przeciwnowotworowych – metotreksatu).

W wybranych przypadkach do leczenia wykorzystuje się pobudzanie nerwów pęcherza impulsami elektrycznymi (tzw. TENS), rozciąganie pęcherza (procedura wykonywana w znieczuleniu) lub jego płukanie lekami. W ciężkich przypadkach rozważane mogą być interwencje chirurgiczne, podczas których wycina się zbliznowaciałe części pęcherza, a jego pojemność powiększa dzięki wstawce z jelita grubego.

Jak się leczy takie zapalenia pęcherza?

U części pacjentów problemy mijają samoistnie, u innych wystarczy zmiana diety, jednak najczęściej terapia polega na podawaniu odpowiednich leków (m.in. preparatów antyhistaminowych, blokerów kanałów wapniowych, kwasu tiaprofenowego, a nawet leków przeciwwrzodowych – cymetydyny lub przeciwnowotworowych – metotreksatu).

W wybranych przypadkach do leczenia wykorzystuje się pobudzanie nerwów pęcherza impulsami elektrycznymi (tzw. TENS), rozciąganie pęcherza (procedura wykonywana w znieczuleniu) lub jego płukanie lekami. W ciężkich przypadkach rozważane mogą być interwencje chirurgiczne, podczas których wycina się zbliznowaciałe części pęcherza, a jego pojemność powiększa dzięki wstawce z jelita grubego.

Czy możemy sami się jakoś ratować?

Najważniejsze jest ćwiczenie pęcherza. Polega ono na świadomym wstrzymywaniu moczu, by docelowo zmniejszyć liczbę codziennych wizyt w toalecie.

U niektórych pacjentów ulgę daje suplementacja przeciwutleniaczy i kwasu hialuronowego, L-arginina, kwas alfa-liponowy, wyciągi z aloesu. Poza tym warto sprawdzić, czy pęcherz nie reaguje podrażnieniem na jakieś składniki naszej diety.

U każdego może to być co innego (alkohol, pomidory, przyprawy, czekolada, soki cytrusowe, kofeina, potrawy kwaśne albo zawierające sztuczne słodziki), ale eliminacja takich pokarmów pomaga łagodzić objawy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama