Reklama

Spuchnięty brzuch: Jak się go pozbyć?

Uczucie spuchniętego brzucha to utrapienie wielu z nas. Kiedy nas dopadnie, popadamy w zakłopotanie. Przydarza się najczęściej bezpośrednio po spożyciu posiłku, ale może też utrzymywać się przez dłuższy czas. Prócz uczucia dyskomfortu, może generować inne problemy, uniemożliwia nam na przykład założenie mocno przylegającej świątecznej kreacji. Na szczęście, istnieją proste sposoby, aby zażegnać problem i wizyta u krawca albo w sklepie wcale nie będzie potrzebna. Jakie kroki należy podjąć, aby pozbyć się wzdętego brzucha? Sprawdźmy.

Reklama

Skąd się bierze spuchnięty brzuch?

Spuchnięty brzuch najczęściej wywołany jest przez wzdęcia. Nie są one niebezpieczne dla zdrowia, ale prowadzą do dyskomfortu. Spowodowane są nadmierną ilością gazów, które gromadzą się w przewodzie pokarmowym. Przedostają się do niego w różny sposób. Najczęściej podczas posiłków, kiedy przypadkowo połyka się powietrze wraz z jedzeniem albo powstają w wyniku trawienia niektórych produktów spożywczych. By im skutecznie zaradzić, trzeba wprowadzić zdrowe nawyki żywieniowe oraz trzymać się kilku zasad, które pomogą szybko się ich pozbyć.

Jak zapobiegać wzdęciom?

Zamiast walczyć z nieprzyjemną dolegliwością, łatwiej jest jej zapobiegać. Przede wszystkim dbajmy o kulturę podczas jedzenia. Starajmy się spożywać posiłki w ciszy, powoli żując każdy kęs, ponieważ rozmowy i pośpiech sprzyjają wzdęciom. Przyłóżmy większą uwagę do jakości posiłków – częste serwowanie dań ciężkostrawnych może wzmagać problem. Dużą role odgrywają również produkty wzdymające, z których komponujemy posiłki. Mowa przede wszystkim o warzywach strączkowych, cebuli i kapuście – są one głównymi winowajcami powstawania problemu. Nie musimy z nich całkowicie rezygnować, ale warto zestawiać je z ziołami, które niwelują przykrą dolegliwość. Sięgajmy często po kminek, majeranek, liście laurowe, tymianek, bazylię oraz szałwię.

Zmieńmy przyzwyczajenia

Czasami niepotrzebnie forsujemy układ trawienny. Żyjąc w ciągłym pośpiechu, często zapominamy o spożyciu śniadania, a dopiero popołudniu rekompensujemy głód obfitym obiadem i równie sutą kolacją. Pochłanianie takiej ilości jedzenia nie jest dobre dla naszego organizmu. Żołądek i jelita muszą ciężko pracować, aby wszystko strawić. Lepiej stawiać na mniejsze, ale za to częstsze posiłki. Starajmy się zaplanować pięć posiłków dziennie w równych odstępach. Nie ucierpi na tym nasz metabolizm, za to zniwelujemy problem nadmiernej ilości gazów w jelitach.

Ruch to zdrowie

Nie raz, nie dwa zdarza nam się zjeść zbyt obfity posiłek. Sprzyjają temu różne okazje, takie jak rodzinne uroczystości albo święta. Narzekamy na przejedzenie oraz wzdęcia. Wielu z nas nie ma siły na jakąkolwiek aktywność, wybierając odpoczynek na kanapie. Nic nie pobudzi bardziej jelit do działania jak odpowiednia dawka ruchu. Oczywiście, nie są wskazane wszystkie formy aktywności, ale krótki poobiedni spacer sprawi, że przyspieszymy perystaltykę jelit. Dobrym sposobem na wzdęcia jest również masaż brzucha, który wykonujemy delikatnymi, kulistymi ruchami.

Zioła na wzdęcia

Problem wzdęć można zażegnać dostępnymi w aptekach środkami farmakologicznymi. Jednak, warto sięgnąć po ziołowe napary, które są bardzo skuteczne. Po każdym posiłku wypijmy kubek herbaty z kopru włoskiego albo mięty pieprzowej. Można również zalać wrzątkiem jedną łyżeczkę suszonej bazylii albo żuć świeże liście mięty lub małe plastry imbiru.

Dieta

Jeśli szczególnie często mamy problemy ze wzdęciami, warto zmienić jadłospis. Ograniczmy potrawy smażone, gdyż one rozdymają jelita i doprowadzają do zwiększenia w nich ilości dwutlenku węgla. Jeśli lubimy słodycze, zastanówmy się, czy lepiej ich nie odstawić na jakiś czas. Zawarty w nich cukier to pożywka dla bakterii, która biorą udział w trawieniu pokarmu. Dodatkowo produktem, który może powodować nieprzyjemną dolegliwość, jest mleko. Wbrew pozorom większość z nas nie toleruje laktozy i wzdęcia mogą być tego objawem. Co zatem warto jeść? Stawiajmy na produkty, które zwierają dużo błonnika. Spożywajmy jak najczęściej otręby i inne produkty z pełnego ziarna (makarony, kasze, pieczywo), a dodatkowo świeże owoce i warzywa.

Czy wzdęcia można bagatelizować?

Jeśli problem wzdętego brzucha cyklicznie powraca i żadne z domowych metod nie pomagają, warto udać się do lekarza, który udzieli fachowej porady. Możliwe jest, że problem jest objawem alergii pokarmowej albo schorzenia autoimmunologicznego (np. celiakii). Zdarza się również, że za wzdęciami stoi również niedobór potasu i magnezu w organizmie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama