Reklama

Sól potasowa: Najlepsza na nadciśnienie tętnicze

Sól to najpopularniejsza przyprawa, której używamy na co dzień. Niestety, większość z nas stosuje tradycyjną sól kuchenną, która nie zawiera żadnych dodatkowych cennych minerałów. Jakby tego było mało, składa się niemal wyłącznie z chlorku sodu, który w nadmiarze obciąża nerki, zatrzymuje wodę w organizmie oraz przyczynia się do powstania nadciśnienia i chorób naczyniowych. Dlatego osoby zmagające się z chorobami układu krążenia powinny unikać soli kuchennej jak ognia. Świetną alternatywą jest znacznie zdrowsza sól potasowa. Co zawiera i jak wpływa na organizm?

Reklama

Czym sól potasowa różni się od soli kuchennej?

Sól potasowa to niskosodowa sól składająca się z chlorku sodu i chlorku potasu. Te dwa pierwiastki "rywalizują" ze sobą, a potas niejako niweluje właściwości sodu, którego największą wadą jest podwyższanie ciśnienia tętniczego krwi. Warto wiedzieć, że sód jest ważnym pierwiastkiem – odpowiada między innymi za przewodzenie impulsów nerwowych. Nie od dziś jednak wiadomo, że w nadmiarze może bardzo niekorzystnie wpływać na organizm. Optymalna dzienna dawka soli kuchennej wynosi maksymalnie 5 g, co w praktyce oznacza jedną płaską łyżeczkę. Biorąc pod uwagę, że sól znajduje się w niemal wszystkich produktach (także wędlinach, rybach wędzonych czy pieczywie), właściwie nie należy już dosalać żadnych posiłków. Soli z wysoką zawartością chlorku sodu (czyli soli kuchennej) powinny w szczególności unikać osoby z nadciśnieniem i innymi problemami układu krążenia. Znacznie lepsza będzie dla nich sól potasowa, charakteryzująca się lekko gorzkim posmakiem.

Sól potasowa a serce

Sól potasowa dostępna jest w aptekach (a także sklepach ze zdrową żywnością i dużych marketach) i może być stosowana jako niefarmakologiczny środek leczenia nadciśnienia tętniczego. Jej spożywanie przyczynia się do zwiększonego wydalania sodu z organizmu. Potas "odwadnia" naczynia krwionośne i skutecznie obniża ciśnienie krwi, chroniąc tym samym przed miażdżycą, zawałem czy udarem. Zmniejsza też obrzęki i skurcze mięśniowe. Warto wiedzieć, że leki na nadciśnienie mogą wypłukiwać ten pierwiastek z organizmu, dlatego konieczne jest uzupełnianie jego niedoboru. Trzeba jednak pamiętać, że sól potasowa w nadmiarze także jest szkodliwa i może obciążać nerki, a także zwiększyć wydalanie wapnia z organizmu. Jej stosowanie najlepiej skonsultować z lekarzem.

Przeciwwskazania do używania soli potasowej

Soli potasowej nie powinny używać osoby zmagające się z chorobami nerek, ponieważ duże ilości potasu są sporym obciążeniem nawet dla zdrowo pracujących narządów (nerki w ciągu doby są w stanie wydalić jedynie 15 g potasu).

Jak ograniczyć spożywanie soli?

Lekarze alarmują, że każdego dnia kilkakrotnie przekraczamy optymalne dawki soli, co sprzyja m.in. rozwojowi osteoporozy oraz otyłości. Dlatego tak ważne jest ograniczenie produktów bogatych w sól – przede wszystkim żywności wysokoprzetworzonej, posiłków typu fast food, słonych przekąsek, wędlin i wędzonych ryb. Warto też zrezygnować z soli jako przyprawy do wszelkich posiłków. Najlepiej zamienić ją na aromatyczne zioła, np. bazylię, tymianek, estragon, majeranek, oregano, natkę pietruszki czy czosnek.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama