Reklama

Niebieskie światło: Dlaczego jest zabójcze dla zdrowia?

Okazuje się, że niebieskie światło emitowane przez popularne LED-y może być bardzo szkodliwe dla zdrowia. Na dłuższą metę prowadzi do uszkodzenia siatkówki oka, a w dodatku zaburza dobowy rytm życia i przyczynia się do problemów ze snem. Dlatego ciągłe korzystanie z telefonów, laptopów czy telewizora jest bardzo negatywne dla zdrowia. Czym jest niebieskie światło i jak się przed nim chronić?

Czym jest niebieskie światło?

Światło niebieskie w niewielkich ilościach nie jest niezdrowe dla ludzkiego organizmu. Naturalnie występuje w promieniowaniu słonecznym. Niestety wraz z rozwojem technologii jesteśmy narażeni na jego ciągłe działanie. Mamy z nim kontakt w trakcie korzystania z komputera czy telefonu oraz podczas oglądania telewizji. Emitują je bowiem ekrany urządzeń elektronicznych LCD oraz oświetlenie typu LED (wiele latarek, żarówek czy niektóre reflektory w samochodach). Na działanie niebieskiego światła jesteśmy więc narażeni zarówno w dzień, jak i po zmroku. A zjawisko to negatywnie wpływa na wzrok i kondycję naszego organizmu.

Jak niebieskie światło wpływa na wzrok?

Niebieskie światło jest wysokoenergetyczne i zawiera pasmo niebiesko-fioletowe, które skupia się na tym fragmencie siatkówki, gdzie znajduje się plamka żółta. Sprzyja to powstawaniu szkodliwych wolnych rodników, które odpowiadają m.in. za zwyrodnienia plamki żółtej. Choroba najczęściej występuje u osób po 50. roku życia i stopniowo pogarsza wzrok. Objawia się zaburzeniami w widzeniu kolorów, kształtów i małych szczegółów. Nieleczona prowadzi do ślepoty.

Nadmiar niebieskiego światła objawia się także poprzez suchość i podrażnienia oczu, łzawienie, nieostre widzenie oraz ogólne zmęczenie.

Niebieskie światło a zaburzenia snu

Niebieskie światło wysyła do mózgu sygnał, że wciąż jest dzień. Zaburza to wydzielanie melatoniny, a więc hormonu odpowiedzialnego za relaksowanie się i uczucie senności. Prawidłowa ilość melatoniny obniża poziom glukozy we krwi, a także ciśnienie tętnicze. Dzięki temu możemy się szybciej wyciszyć, a sen jest spokojny i pozwala się zregenerować. Jeśli jednak do późnego wieczora korzystamy z urządzeń elektronicznych (np. z telefonu przed snem) nasz organizm staje się zdezorientowany, a nam coraz trudniej jest zasnąć. Pogarsza się także jakość snu. Wszystko to zaburza nasz rytm dobowy i prowadzi do problemów z przemianą materii. Spada nasza odporność, a zwiększa się np. tendencja do przybierania na wadze. Niedobory snu odpowiadają również za pogorszenie nastroju, a nawet większą agresję.

Komu niebieskie światło szkodzi najbardziej?

Na negatywne skutki zbyt dużej dawki niebieskiego światła najbardziej narażone są dzieci, ponieważ soczewki ich oczu są bardziej przejrzyste, a do wnętrza gałki ocznej przedostaje się więcej światła. Dlatego tak ważne jest uczenie dzieci od najmłodszych lat, by nie spędzały zbyt dużo czasu przed ekranami urządzeń. Drugą grupą szczególnie narażoną na działanie niebieskiego światła są osoby po 45. roku życia. Ich mechanizmy obronne w gałce ocznej także ulegają wtedy osłabieniu.

Jak chronić się przed niebieskim światłem?

Najlepszą ochroną przed nadmierną dawką niebieskiego światła jest ograniczenie korzystania z emitujących je urządzeń elektronicznych. Zwłaszcza przed snem oglądanie telewizji czy korzystanie ze smartfonu warto zamienić na czytanie książek lub słuchanie muzyki. Pracując przy komputerze najlepiej też używać okularów (korekcyjnych lub tzw. „zerówek) ze specjalną powłoką antyrefleksyjną, która nie przepuszcza niebieskiego światła. Na świeżym powietrzu, kiedy słońce mocno świeci, powinno się też używać okularów z filtrem UV. W większości smartfonów można również ustawić tryb filtrowania niebieskiego światła.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama