Reklama

Meningokoki - objawy zakażenia, leczenie

Neisseria menigitidis, nazywana potocznie meningokokiem, to bakteria odpowiedzialna za zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i sepsę. Groźnych jej typów jest pięć: A, B, C, W-135, Y. W Polsce występują głównie B i C, przy czym za większość zakażeń odpowiedzialny jest typ B. Bakteria atakuje osoby z upośledzoną odpornością, jednak w dużych skupiskach ludzkich, jak koszary, internaty, kolonie, kluby młodzieżowe, wywołać może chorobę także u zdrowych dotychczas osób. Ocenia się, że co piąta osoba ma ją w swoich drogach oddechowych – w nosie lub nosogardle. Do infekcji dochodzi przez bezpośredni kontakt z osobą chorą lub będącą nosicielem lub drogą kropelkową w trakcie kaszlu lub kichania. Co gorsza, potrafi ona „oszukiwać” układ odpornościowy, bezkarnie mnożyć się i rozprzestrzeniać w organizmie.

Objawy zakażenia

Pierwsze objawy zakażenia meningokokami są zwykle niewinne. Stany podgorączko we, ból gardła, kaszel, katar sugerują zwykłe przeziębienie. Niepokój może wywołać fakt, że pojawiają się u większej liczby osób mających ze sobą styczność i o nietypowej porze roku, np. w lecie.

Po paru dniach dołączają do nich bóle głowy, senność, zaburzenia świadomości. To sygnał, że mogło dojść do infekcji ośrodkowego układu nerwowego, na początku w postaci zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Najniebezpieczniejszym powikłaniem jest sepsa.

Objawy sepsy

Sepsa nie jest chorobą. To ostra reakcja obronna organizmu na obecność we krwi drobnoustrojów. Początkowo radzi on sobie z nimi, mobilizując układ odpornościowy.

Pojawiają się niespecyficzne objawy infekcji – dreszcze, gorączka, ból kości. Po pewnym czasie odporność załamuje się – sprzyja temu wyniszczenie, choroby przewlekłe, wiek.

W tej fazie dochodzi do uszkodzenia narządów – płuc, serca, wątroby, nerek, układu nerwowego i związanych z tym zaburzeń rytmu serca, oddychania i krzepnięcia krwi, skąpomoczu, zaburzeń świadomości.

Kiedy trzeba iść do szpitala?

Leczenie infekcji meningokokowej jest tym skuteczniejsze, im wcześniej się rozpocznie. Jeśli antybiotyk poda się w okresie wczesnych objawów, możliwe jest wyleczenie bez powikłań i trwałych następstw.

Gdy rozwinie się zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, konieczna jest hospitalizacja, najlepiej w oddziale zakaźnym, gdzie pacjent będzie miał zapewnioną najlepszą opiekę i intensywną antybiotykoterapię. Zwykle w takich sytuacjach stosuje się cefalosporynę – np. cefuroksym.

Niestety, na tym etapie ryzyko zgonu jest dość wysokie, a po wyleczeniu często pozostają różne następstwa, zwykle w postaci zmian charakteru, otępienia czy napadów padaczkowych.

W przypadku sepsy konieczne jest leczenie w oddziale intensywnej terapii. Ta postać choroby obarczona jest bardzo wysokim odsetkiem zgonów.

Leczeniem profilaktycznym powinny zostać objęte także osoby, które miały kontakt z chorym na chorobę meningokokową. Zaleca się pojedynczą dawkę cyprofloksacyny doustnie, małym dzieciom natomiast podaje się domięśniowo ceftriakson.

Szczepionki stare i nowe

Polski Program Szczepień Ochronnych zalecał dotychczas szczepionkę monowalentną MenC przeciwko szczepom C (Meningitec, NeisVac-C) i czterowalentną MCV-4 – przeciw szczepom A, C, W-135 i Y (Nimerix, Menveo). Ich skuteczność jest zbliżona. Pierwszą można podawać od 2., drugą od 12. i 24. miesiąca życia.

Przed szczepem B, wywołują cym większość zakażeń, można było się chronić, przestrzegając higieny i unikając skupisk ludzkich oraz podnosząc odporność poprzez prawidłową dietę i aktywność fizyczną. Uodparniającą na typ B szczepionkę Bexsero wprowadzono do obrotu w maju tego roku.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama