Reklama

Kilka mitów na temat pryszczy

Istnieje wiele nieporozumień dotyczących przyczyn pojawiania się pryszczy i trądziku. Zrozumienie prawdziwego powodu często wiąże się z rozróżnieniem faktów od fikcji. Okazuje się, że większość czynników, które obarczamy winą za pojawianie się pryszczy, nie ma tak naprawdę nic wspólnego z naszym problemem.

Mit: Pryszcze pojawiają się, jeżeli nie oczyszczasz skóry.

Fakt: Pryszcze nie pojawiają się z powodu braku higieny. To raczej zaburzenia w jednostce włosowo-łojowej lub mieszkach włosowych. Martwy naskórek, nadmiar łoju i bakterie gromadzą się w mieszkach, co powoduje zapalenie

i powstanie pryszcza. Pryszcze nie powstają więc dlatego, że nie oczyszczasz skóry twarzy, lub robisz to zbyt rzadko. Zbyt częste oczyszczanie skóry nie wyleczy pryszczy, a nawet może spowodować ich powstawanie.

Mit: Czekolada, pizza i frytki powodują pojawianie się pryszczy.

Fakt: Nie ma dowodu na to, że dieta ma wpływ na pojawianie się problemów ze skórą. Czekolada, pizza i frytki, chociaż oczywiście do zdrowych nie należą, nie są powodem, dla którego masz pryszcze. Winne temu są bakterie. Kiedy populacja propionibacterium wymyka się spod kontroli, pojawiają się zaczerwienienia, stany zapalne i zaczyna gromadzić się ropa. Chociaż pojawiają się głosy, że dieta ma wpływ na stan skóry, wciąż nie istnieje jednoznaczny dowód. Możesz więc okazjonalnie pozwolić sobie nie niezdrowy smakołyk i nie martwić, się o pryszcze.

Mit: Wągry powstają przez brud zgromadzony w porach skóry.

Fakt: Czarna część wągra nie jest brudem. Wągry i zaskórniki powstają wskutek gromadzenia się martwych komórek skóry i sebum, które zapychają pory w skórze. Górna cześć wągra staje się ciemniejsza poprzez kontakt z powietrzem, zupełnie jak miąższ pokrojonego jabłka pozostawiony na jakiś czas.

Mit: Pryszczami można się zarazić.

Fakt: Pryszcze nie są zaraźliwe. Nie „złapiesz” ich poprzez podanie komuś ręki, ani nawet poprzez całowanie się. Pryszcze powstają głównie z trzech powodów: gromadzenia się martwych komórek w porach, nadmiar sebum lub bakterie. Żadnym z nich nie można się zarazić, więc nie ma powodu do zmartwień – od nikogo się nie zarazisz i sam nie będziesz powodem czyichś zmartwień.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama