Reklama

Kiedy pieprzyk jest niebezpieczny?

W dorosłym życiu prawie każdy nosi na skórze od 10 do 40 różnego rodzaju znamion. Najczęściej są to umiejscowione w różnych miejscach pieprzyki. Z niektórymi rodzimy się, inne powstają na skórze np. na skutek ekspozycji na światło słoneczne. Na szczęście większość pieprzyków jest łagodna, ale lepiej im się przyglądać. Co powinno nas zaniepokoić?

Reklama

Czego powinni obawiać się ludzie, którzy mają na ciele dużo pieprzyków?

Najpoważniejszym powikłaniem znamienia jest czerniak. To jeden z najgroźniejszych nowotworów, a do tego częstość jego występowania rośnie.

U mężczyzn czerniak najczęściej lokalizuje się na plecach, a u kobiet – na łydkach. To najczęstszy nowotwór u pań w wieku od dwudziestu pięciu do dwudziestu dziewięciu lat.

Czy każdy pieprzyk jest niebezpieczny?

Przeciwnie – prawie żaden, ale u jednej na sto osób pieprzyki są obecne tuż po urodzeniu i takie są związane z większym ryzykiem późniejszego rozwoju nowotworu.

Zagrożenie czerniakiem rośnie także w przypadku znamion nietypowych, dużych (powyżej jednego centymetra średnicy), o nieregularnym kształcie i nierównomiernym zabarwieniu, oraz tych, które pojawiły się po trzydziestym roku życia.

Nie dotyczy to jednak brodawek łojotokowych brązowych lub czarnych, wypukłych zmian o nieregularnych brzegach, które zwykle występują na piersiach, plecach lub głowie.

Czy piegi też mogą być niebezpieczne?

Piegi to nie zmiany skórne, a raczej atrybut urody. Występują u osób o jasnej skórze i jasnych bądź rudych włosach, przede wszystkim na twarzy, ale także na przedramionach, szyi i dekolcie.

Ciemnieją latem, a zimą, gdy słońca jest mało – bledną, a nawet zanikają. Nigdy nie złośliwieją, uważa się jednak, że piegowata skóra jest mniej odporna na promienie słoneczne, a zatem jej właścicielka może być bardziej narażona na nowotwory skóry.

Co należy zrobić z podejrzanym znamieniem?

Takie znamiona najbezpieczniej usunąć w całości, z marginesem zdrowej tkanki i wysłać do badania histopatologicznego. Czasem lekarze zalecają też usunięcie znamion na pewno niezłośliwych, ale umiejscowionych tam, gdzie są stale drażnione, na przykład u kobiet pod ramiączkiem stanika, a u mężczyzn na szyi (ocierane kołnierzykiem koszuli).

Niektórzy decydują się na pozbycie znamienia tylko ze względów kosmetycznych i takie pieprzyki można wymrażać lub wypalać laserem.

Piegi można wybielać kremami z kwasem kojowym, hydrochinonem, kwasem witaminy A, a także stosować alfa-hydroksykwasy. Podobnie można potraktować plamy soczewicowate.

Jak zapobiegać pojawianiu się znamion?

W przypadku znamion związanych z ekspozycją na słońce należy zrezygnować z opalania. Najlepiej też nie wychodzić na słońce w godzinach dziesiąta-czternasta, a jeśli już, to smarować się kremami z wysokim filtrem UV, nosić kapelusz z szerokim rondem i zakrywające jak najwięcej ciała ubranie.

Bądźmy czujni

Najczęstszymi łagodnymi zmianami na skórze są piegi, pieprzyki, plamy soczewicowate, plamy typu „kawy z mlekiem”, znamiona błękitne i brodawki łojotokowe.

Do konsultacji z dermatologiem powinno nas skłonić znamię, które zmienia się, jest większe niż 1 cm albo rośnie, jest asymetryczne, z nieregularnym albo nieostrym brzegiem, nierównomiernym zabarwieniem. Zaniepokoić powinno nas także, jeśli znamię swędzi, boli albo krwawi.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama