Reklama

Jaka dieta przy nadciśnieniu?

Dietę w nadciśnieniu tętniczym zaliczamy do tzw. leczenia niefarmakologicznego, które stosuje się jako niezbędne uzupełnienie w terapii lekami. Warto podkreślić, że nie mamy tu do czynienia z restrykcyjną dietą, której tak bardzo obawiają się osoby chore, ale z zasadami zdrowego odżywiania, które, na dobrą sprawę, powinny być stosowane przez każdego z nas. Jednak co możemy jeść, a czego przy nadciśnieniu lepiej unikać? Tego dowiesz się podczas dalszej lektury.

Reklama

Ograniczmy sól

Nie bez przyczyny to właśnie sól otwiera czarną listę produktów, których powinniśmy sobie odmówić, chcąc dbać o ciśnienie tętnicze. Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego zaleca ograniczenie spożycia soli do 5-6 g na dobę, co daje nam w przybliżeniu łyżeczkę dziennie.

Warto zrezygnować z kupna tej przyprawy, ponieważ pozostałe produkty, bez których nie jesteśmy się w stanie obejść na co dzień, zawierają już ten związek chemiczny. Są to m.in. pieczywo, jogurty, ciastka.

Uwaga na cholesterol

Ważne jest też, żeby ograniczać do minimum produkty, w których znajduje się cholesterol. Jest on przede wszystkim w maśle, tłustych mięsach, serach, twarogu oraz mleku. Trzeba poświęcić więcej czasu na przeczytanie informacji odnośnie ilości zawartego w nich tłuszczu. Na przykład zamiast tłustego twarogu możemy wybrać chudy, a zamiast oleju – oliwę z oliwek.

Osoby z nadciśnieniem tętniczym powinny znacznie ograniczyć spożycie cholesterolu zawartego szczególnie w tłuszczach pochodzenia zwierzęcego. W sklepach dostępna jest cała gama produktów o obniżonej zawartości cholesterolu szczególnie zalecanych osobom z nadciśnieniem tętniczym.

Alkohol z umiarem

Chcąc utrzymać ciśnienie tętnicze krwi na właściwym poziomie, powinniśmy znacznie ograniczyć spożycie alkoholu. Wytyczne Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego wskazują, że jeśli wyeliminowanie alkoholu nie jest konieczne, dzienne spożycie u mężczyzn należy ograniczyć do 20-30 g, a u kobiet do 10-20 g w przeliczeniu na czysty etanol. Co kryje się za tymi liczbami? 10 g etanolu zawarte jest w 250 ml piwa, 100 ml wina i 25 ml wódki.

Jadłospis

Przede wszystkim warzywa i owoce. O ich ogromnej roli w jadłospisie słyszymy przy okazji każdej diety. Wartości odżywcze, które posiadają, wpływają na cały organizm. W przypadku nadciśnienia tętniczego ich spożycie pozwala zachować właściwą masę ciała. Poza tym owoce bogate w witaminę C mają w pewnym stopniu działanie moczopędne, dzięki czemu wydalenie sodu z organizmu odbywa się dużo sprawniej.

Doskonałym źródłem potasu, magnezu i wapnia, które obniżają ciśnienie krwi są brokuły, brukselka, pietruszka, pomidory, a wśród owoców szczególnie banany, brzoskwinie i jabłka.

Ryby morskie

Częściej też sięgajmy po ryby morskie. Zawarty w ich tłuszcz omega-3 kojarzony jest z korzystnym wpływem na czynność układu krążenia. Ryby to również doskonała alternatywa dla pokarmów o dużej zawartości tłuszczów zwierzęcych.

Osobom z nadciśnieniem, dietetycy szczególnie polecają świeżą makrelę, łososia oraz sardynki.

Błonnik

W diecie nadciśnieniowca ważny jest też błonnik, czyli substancja pochodzenia roślinnego zawarta przede wszystkim w ciemnym pieczywie, kaszach, otrębach i płatkach kukurydzianych. W leczeniu nadciśnienia tętniczego wpływa na zmniejszenie wchłaniania cholesterolu, którego przecież powinniśmy się wystrzegać oraz przyśpiesza przemianę materii, umożliwiając lepszą kontrolę masy ciała.

Zmiana nawyków

Dieta w nadciśnieniu tętniczym nie różni się od ogólnie znanych zasad zdrowego odżywiania. Na dobrą sprawę wystarczy umiejętnie wybierać produkty w sklepie. Warto hołdować modzie na zdrowy tryb życia i odżywiania, a zmianę nawyków potraktować jako okazję do wypróbowania nowych, polecanych nadciśnieniowcom, przepisów.

Używki. Co nam nie służy?

Używki to pojęcie, które w tym wypadku należy podzielić na dwa rodzaje – na te, które wpływają na ciśnienie tętnicze, nasilając je i na te, których wpływu na ciśnienie nie udowodniono.

Papierosy i alkohol zdecydowanie nasilają objawy nadciśnienia tętniczego, ale również wpływają na jego powstanie. Nawet jednorazowe wypalenie papierosa powoduje istotny, duży wzrost ciśnienia.

Z kolei inne używki, jak, na przykład, kawa czy mocna herbata wypita w różnych ilościach czy postaciach z reguły nie powodują wzrostu ciśnienia tętniczego. Naukowcy nie mają dowodów na to, że sprzyjają one rozwojowi choroby.

Solniczka do kosza

Nadmierne spożywanie soli jest zdecydowanie jednym z najważniejszych czynników, które przyczyniają się do rozwoju nadciśnienia tętniczego. Również jeśli pacjent ma już nadciśnienie tętnicze, duże spożycie soli kuchennej pogarsza przebieg choroby i sprzyja powstaniu tak zwanej oporności nadciśnienia tętniczego na prowadzoną terapię. Zdecydowanie każdy chory, bez względu na wiek, powinien ograniczać spożycie soli kuchennej w codziennej diecie.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama