Reklama

Jak odróżnić katar od zapalenia zatok?

Katar zawsze zaczyna się tak samo. Jednak jeśli mimo upływu czasu nie zmniejsza się, robi się gęsty, czasem ropny i zaczyna mu towarzyszyć ból głowy, objawy mogą wskazywać na coś bardziej poważnego, niż tylko zwykłe przeziębienie. Poniżej dowiesz się jak odróżnić zwykły katar od zapalenia zatok i w jaki sposób skutecznie się go pozbyć.

Reklama

Gdy jest objawem przeziębienia

Katar to jeden z pierwszych objawów przeziębienia. Rzadko kiedy towarzyszy grypie czy anginie. Infekcją wirusową zarazić się można bardzo łatwo, np. od zakatarzonej osoby, która kicha obok nas. Pierwsze objawy pojawiają się zwykle już 24-48 godzin od momentu zakażenia.

Leczenie polega przede wszystkim na łagodzeniu dolegliwości. Pomogą preparaty, dostępne w postaci kropli, żeli czy aerozoli, które obkurczają błonę śluzową nosa i dzięki temu ułatwiają nam oddychanie. Stosuje się je przez 3-4 dni. Nie można brać ich dłużej, bo przesuszą błonę śluzową nosa. W aptekach dostępne są także preparaty w tabletkach, jednak ich stosowanie wymaga konsultacji z lekarzem lub farmaceutą.

Warto natomiast w tym czasie sięgnąć po preparaty, zawierające witaminę C i rutynę. Nie obkurczą one wprawdzie przekrwionej śluzówki, ale wzmocnią osłabione ścianki naczyń krwionośnych. Gdy katarowi towarzyszy także kaszel, pomogą nam syropy. Na kaszel suchy – przeciwkaszlowy, na mokry – wykrztuśny.

Gdy mamy do czynienia z katarem alergicznym

Nagłe ataki kichania oraz obfity, wodnisty wyciek z nosa świadczą, że to może być katar sienny. Charakterystycznym objawem alergii są także podrażnione i załzawione oczy, co spowodowane jest zapaleniem spojówek.

Jeśli takim objawom nie towarzyszy gorączka, internista skieruje nas do alergologa. Nieleczony katar sienny, który powtarza się latami, o tej samej porze roku, może wywołać także objawy ze strony układu oddechowego, np. zapalenie oskrzeli, a w przyszłości przekształcić się w astmę. Lekarz zaleci zrobienie testów alergicznych, które wykryją alergen. Dzięki temu będziemy wiedzieć, czego unikać.

Leczenie kataru alergicznego polega głównie na łagodzeniu dokuczliwych objawów preparatami antyhistaminowymi. Stosuje się je tak długo, dopóki są objawy. Skuteczne są też sterydy donosowe w postaci aerozoli, zmniejszające obrzęk śluzówki nosa. Dobre efekty przynosi odczulanie – całoroczne lub przedsezonowe.

Gdy to stan zapalny zatok przynosowych

Zwykle choroba zaczyna się od wodnistego kataru, ale gdy ten po tygodniu nie mija, a dołącza się ból głowy, to znak, że infekcja objęła zatoki przynosowe. Zatoki produkują wydzielinę, która ma nawilżać wdychane powietrze oraz filtrować je i usuwać z niego zanieczyszczenia. Gdy mamy katar, staje się to trudne.

Wydzieliny jest coraz więcej i pojawia się obrzęk śluzówki nosa. Utrudnia to swobodne odpływanie jej z zatok. Taka zalegająca wydzielina, staje się łatwą pożywką dla wirusów i bakterii. A stąd już tylko krok do ostrego stanu zapalnego zatok...

Zapalenie zatok najczęściej wywołują wirusy. Objawy mają łagodny przebieg, bardzo podobny do przeziębienia. Mamy katar, stan podgorączkowy, złe samopoczucie, czasami boli gardło. Jednak gdy dochodzi do nadkażenia bakteryjnego, objawy zaczynają się nasilać. Wtedy pojawia się także gorączka, głowa boli na wysokości czoła, zaczynamy kaszleć. Katar staje się bardziej intensywny, gęsty, ciemno-żółty lub zielony. Wówczas konieczna jest wizyta u laryngologa.

Zapalenie zatok na początku leczy się tak jak przeziębienie – zalecane są środki przeciwzapalne, rozrzedzające wydzielinę w zatokach oraz leki obkurczające błonę śluzową nosa. Trzeba uważać na środki zawierające pseudoefedrynę – stosowane zbyt długo nadmiernie wysuszają śluzówki. Gdy jednak objawy wskazują na zapalenie bakteryjne, trzeba będzie przyjmować antybiotyk.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama