Reklama

Jak odróżnić alergię pokarmową od zatrucia?

Gdy boli brzuch, najczęściej uznajemy, że coś nam zaszkodziło. Warto jednak mieć świadomość, że naszemu układowi pokarmowemu źle robią nie tylko pokarmy nieświeże, nieodpowiednio przechowywane czy niestarannie przygotowane (np. niedogotowane albo niedopieczone). Czasem przyczyną nieprzyjemnych objawów, takich jak silny ból żołądka, nudności, wymioty oraz biegunka bywają także inne schorzenia. Najczęściej mylimy objawy zatrucia z symptomami alergii albo nietolerancji pokarmowej. Jak je zatem odróżnić? Tego dowiesz się poniżej.

Reklama

Niedobór enzymów

Nietolerancja pokarmowa spowodowana jest brakiem albo niedostateczną ilością enzymów pokarmowych (substancji, które umożliwiają trawienie pewnych pokarmów). Jej objawami mogą być kłopoty trawienne (wzdęcia, zaparcia, wymioty, biegunki, bóle brzucha). Równie często zdarza ją się jednak reakcje takie jak bóle głowy, katar, zasłabnięcie, kołatania serca. Objawy nietolerancji mogą się pojawić nawet kilkanaście dni po zjedzeniu nietolerowanego pokarmu.

Reakcja odpornościowa albo atak mikrobów

Zatrucie pokarmowe jest efektem zjedzenia potrawy, w której znalazły się chorobotwórcze drobnoustroje. Najczęściej są to bakterie, zdarzają się jednak także wirusowe i grzybicze zakażenia układu pokarmowego. Objawy zatrucia (ból brzucha, wymioty, biegunka) nie pojawiają się jednak od razu. Szkodliwe mikroby po przedostaniu się do naszego układu pokarmowego potrzebują trochę czasu na to, by narobić tam szkód. Zazwyczaj więc, gdy zjemy coś nieświeżego, nieprzyjemne skutki odczujemy po kilku, kilkunastu godzinach. Inaczej jest w przypadku alergii. Objawy tej dolegliwości mogą być podobne do tych, które występują przy zatruciu, ale pojawiają się zazwyczaj natychmiast po spożyciu jakiegoś pokarmu.

Wywołuje je nieprawidłowa reakcja systemu immunologicznego na jakiś składnik żywności. Alergia pokarmowa może powodować nie tylko dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ale także objawy takie jak: bóle i zwroty głowy, katar, kichanie, kaszel, kołatanie serca, wysypka, łzawienie oczu, kłopoty z oddychaniem (obrzęk oskrzeli).

Jak sobie pomóc?

Przy zatruciu przebiegającym z biegunką i wymiotami najważniejsze jest to, by nie dopuścić do odwodnienia organizmu. Trzeba więc bardzo dużo pić (dwa, a nawet trzy razy więcej niż zwykle). Najlepsze są w tym przypadku letnia przegotowana woda albo słaba herbata. Napój powinno się przyprawić szczyptą soli, ponieważ powstrzymuje ona utratę wody przez organizm. Wbrew powszechnemu przekonaniu nie jest dobrym pomysłem picie podczas zatrucia mięty, bo może ona na silać nudności.

Ważne: jeśli wymioty nie ustępują po kilku, kilkunastu godzinach, jak najszybciej udaj się do lekarza. Podczas pierwszych dni biegunki przestrzegaj ścisłej diety (sucharki, kleiki ryżowe albo z płatków owsianych na wodzie).

Możesz też zastosować dostępne bez recepty środki przeciwbakteryjne (np. Endiex, Nifuroxazyd), które w większości przypadków powstrzymują biegunkę. Wielu lekarzy uważa jednak, że używanie takich preparatów utrudnia pozbycie się chorobotwórczych drobnoustrojów z przewodu pokarmowego.

Zdecydowanie warto natomiast wziąć przy biegunce probiotyk (preparat zawierający bakterie kwasu mlekowego). Pomoże to przywrócić prawidłowy skład mikroflory bakteryjnej w jelitach, a w efekcie skróci czas trwania choroby.

Jak zapobiegać tej przypadłości w przyszłości?

Nie ma skutecznej metody leczenia nietolerancji pokarmowej. Jedynym sposobem uniknięcia przykrych objawów wywoływanych przez tę chorobę jest powstrzymanie się od spożywania produktów, których nasz organizm nie toleruje.

Natomiast w przypadku alergii pokarmowej wyeliminowanie z diety składników, na które jesteśmy uczuleni, może po pewnym czasie sprawić, że alergia ustąpi. Rzadziej zdarza się to w wieku dorosłym, częściej wśród dzieci do 18. roku życia. Jedynym sposobem potwierdzenia zarówno alergii, jak i nietolerancji jest wykonanie odpowiednich testów.

Badania pozwalające wykryć alergię pokarmową

Badania na alergię (testy z krwi) są refundowane przez NFZ, o ile mamy skierowanie od alergologa (wcześniej trzeba mieć skierowanie do alergologa od lekarza rodzinnego). Badania na nietolerancje pokarmowe są płatne. Większość z nich (np. Food Detective) polega na pobraniu kropli krwi z opuszki palca i sprawdzeniu, w jaki sposób reaguje ona na kontakt z białkami poszczególnych pokarmów. Koszt wykonania takiego testu to około 500 zł.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama