Reklama

Jak dbać o zdrowie nerek?

Choroby nerek bardzo często rozwijają się podstępnie, nie dając żadnych objawów. Dlatego tak ważne jest, by w porę zorientować się, że coś jest nie tak. Podpowiadamy, na jakie objawy zwrócić uwagę i kiedy zrobić badania.

Reklama

Ile trzeba pić, by nerki mogły dobrze działać?

Codziennie należy wypijać 2-3 litry płynów. Mężczyźni więcej niż kobiety. Natomiast jeśli chorujemy na nerki, warto obliczyć sobie indywidualne zapotrzebowanie, bo nadmiar czasem może być szkodliwy.

Sprawdzamy, ile moczu oddajemy w ciągu dnia (w aptece kupimy pojemnik do dobowej zbiórki moczu) i dodajemy do tego 500 ml. Np. zebraliśmy 1500 ml, dodajemy 500 ml i otrzymujemy 2000 ml – tyle potrzebujemy dziennie płynów.

Ale nie oznacza to, że mamy wypić 2 litry wody. Liczą się też napoje, zupy, sosy oraz woda zawarta w warzywach i owocach.

Czy nerkom szkodzi zła dieta, np. z przewagą czerwonego mięsa?

Jadłospis, w którym jest dużo białka – niezależnie, czy pochodzi ono z czerwonego, czy białego mięsa – szkodzi nerkom. Dlatego odradzam stosowanie diet wysokobiałkowych, m.in. popularnej diety Dukana oraz suplementów (np. odżywek dla sportowców), które zawierają aminokwasy i białka.

Szkodliwe dla nerek są również leki, m.in.: niektóre antybiotyki oraz niesteroidowe leki przeciwzapalne. Zawsze trzeba czytać ulotki i sprawdzać, czy dany środek nie jest przeciwwskazany przy chorobie nerek.

Mówi się, że nadciśnienie i cukrzyca chodzą w parze z chorobami nerek. To prawda?

Cukrzyca i nadciśnienie są główną przyczyną trwałego uszkodzenia nerek. Z powodu podwyższonego poziomu glukozy lub zbyt wysokiego ciśnienia dochodzi do niekorzystnych zmian w drobnych naczyniach krwionośnych, z których zbudowane są nerki. Można jednak uniknąć powikłań, jeśli będziemy przestrzegać zaleconej nam diety, brać leki i regularnie wykonywać badania kontrolne.

Babcie radziły ciepło się ubierać, by nie wychłodzić nerek. Czy naprawdę można je przeziębić?

Fakt, że przemarzniemy, nie ma bezpośredniego wpływu na nerki. Ale rady naszych babć nie są pozbawione sensu. Chłód sprzyja zapaleniu pęcherza moczowego. A tego typu infekcja łatwo może przenieść się wyżej i objąć nerki, rozwija się wówczas odmiedniczkowe zapalenie nerek.

Czy banalna infekcja może uszkodzić ten ważny narząd?

Zwykłe przeziębienie wywołane przez wirusy nie zaszkodzi nerkom. Ale już bakteryjne zapalenie migdałków podniebiennych i gardła wywołane przez paciorkowce (angina) może być przyczyną kłębuszkowego zapalenia nerek. Choroba nie zawsze daje objawy. Dlatego po przebytej infekcji bakteryjnej warto na wszelki wypadek wykonać podstawowe badanie moczu.

Czy częste korzystanie z toalety to pierwszy sygnał kłopotów?

O częstym oddawaniu moczu (tzw. częstomoczu) mówimy wówczas, gdy chodzimy do toalety częściej niż siedem razy na dobę (czyli w dzień i w nocy). Nie zawsze świadczy to o chorobie nerek – choć może być z nią związane, zwłaszcza gdy moczu jest więcej niż zwykle. Pamiętajmy jednak, że częstomocz jest charakterystyczny np. dla kobiet w ciąży, zwłaszcza zaawansowanej.

Może też być wynikiem stosowania leków moczopędnych albo spowodowany piciem dużej ilości płynów. Natomiast częste oddawanie moczu, ale w małych ilościach i parcie na pęcherz to objawy infekcji dróg moczowych.

Kiedy wyniki badania moczu trzeba pokazać lekarzowi?

Zawsze powinien obejrzeć je lekarz. Nawet wówczas, gdy wydaje nam się (na podstawie wydrukowanych norm), że są prawidłowe. Trudno samemu zinterpretować wyniki, bo to, co nam wydaje się alarmujące, np. czerwone krwinki w moczu, może świadczyć o banalnej infekcji. A to, na co nie zwrócimy uwagi – wskazywać na chorobę.

Ze złą pracą nerek kojarzą się worki pod oczami. Czy to powód do wizyty w przychodni?

Worki pod oczami to przede wszystkim objaw zatrzymania wody w tkance podskórnej. Mogą mieć związek z chorobą nerek, ale także z alergią, zaburzeniami krążenia i schorzeniami tarczycy. Jeśli dolegliwości pojawią się nagle, trzeba skontaktować się z lekarzem.

Do wizyty powinny skłonić także: obrzęki podudzi, ból pleców w okolicy lędźwiowej, pieczenie i ból podczas oddawania moczu, parcie na pęcherz, zmniejszone oddawanie moczu, pienienie się moczu i zmiana jego barwy.

Jaka dieta pomoże, gdy mamy w nich kamienie?

Zalecana dieta zależy od rodzaju kamieni. O tym, jakie są one w twoim przypadku, dowiesz się od lekarza prowadzącego. Przy występującej najczęściej kamicy szczawianowej z menu należy wykluczyć: czekoladę, kakao, szpinak, rabarbar, szczaw, buraki, kawę i herbatę, a także sól. Zaleca się zaś: kiełki, jaja, chleb razowy, kasze, mięso, ryby i owoce.

W kamicy moczanowej pomocne będą produkty mleczne oraz owoce i warzywa. A szkodliwe: podroby, wywary i galarety mięsne. Gdy mamy kamienie cystynowe, podstawą jadłospisu powinno być mleko i jego przetwory oraz produkty roślinne. A jeśli cierpimy na kamicę fosforanową (struwitową) – odwrotnie – mleko i nabiał lepiej ograniczyć.

Trzeba też zrezygnować z jedzenia roślin strączkowych i niezbyt często sięgać po inne warzywa. W jadłospisie powinny się znaleźć ryby, kasze, makarony, pieczywo i mięso.

Ważne badania

ANALIZA MOCZU

Warto ją robić raz w roku, profilaktycznie. Zalecana jest szczególnie, jeśli cierpimy na nawracające infekcje układu moczowego, cukrzycę, choroby nerek i wątroby.

USG NEREK

Badanie ultradźwiękami, podczas którego można określić wielkość, kształt i położenie nerek. Dzięki niemu lekarz sprawdza,, czy w układzie moczowym znajdują się kamienie. Za pomocą usg można również stwierdzić istnienie torbieli lub guzów nerek.

UROGRAFIA

Pozwala ocenić cały układ moczowy. Podczas badania dostaniemy dożylnie tzw. kontrast, dzięki któremu lekarz na zdjęciach rentgenowskich będzie mógł zobaczyć drogi, którymi z nerek wypływa mocz. Urografię wykonuje się, gdy wcześniejsze badania (usg) wykazały jakieś nieprawidłowości, np. guzy i torbiele nerek.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama