Reklama

Jak dbać o serce, żeby zmniejszyć ryzyko zawału?

Z powodu chorób układu krążenia umiera w Polsce coraz więcej osób. Wszystko przez obciążone serce, które ma niełatwe zadanie w organizmie. Pracuje bez przerwy, tłocząc krew do najdalszych zakamarków ciała. Niestety, wielu z nas zapomina o tym ważnym organie, a to sprawia, że pracuje mniej wydajnie. Konsekwencje mogą być bardzo poważne, ponieważ zawał serca nie jest już domeną osób w podeszłym wieku – dopada on już nawet trzydziestolatków. Dlaczego? Wszystkiemu winien jest nasz styl życia. Zatem jak dbać o serce? Jak zmniejszyć ryzyko wystąpienia zawału? Czy spacerowanie uchroni nas przed chorobami serca? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w artykule.

Reklama

Dieta

W profilaktyce chorób układu krążenia ważna jest dieta. By serce działało prawidłowo, potrzebuje ważnych wartości odżywczych. Czego mu najbardziej potrzeba? Przede wszystkim potasu, magnezu i selenu. Gdzie go znajdziemy? W pomidorze, brokule, bananach, tuńczyku, cebuli, zielonych warzywach oraz orzechach. Co jeszcze warto włączyć do codziennej diety? Przede wszystkim zrezygnuj z tłustych produktów odzwierzęcych na rzecz chudego nabiału oraz białego mięsa. Warto zamienić olej roślinny na oliwę z oliwek. Zamiast smażyć, piecz produkty. Warto zjadać dwa razy w tygodniu tłuste ryby morskie, które obfitują w kwasy omega-3. Staraj się włączyć do diety błonnik, którego znajdziesz w otrębach i pieczywie pełnoziarnistym. Prócz tego, że reguluje on procesy trawienne, zapobiega wzrostowi złego cholesterolu, który przyczynia się do chorób serca.

Grzeszki na widelcu

Naszym największym kulinarnym grzechem jest nadmierne spożycie soli. Dietetycy ostrzegają: dodajemy jej do potraw zbyt dużo. Faktem jest również to, że nasza świadomość dotycząca zdrowego żywienia stale rośnie i staramy się ograniczać sód w przygotowywaniu posiłków. Często zdarza się, że spożywamy ją w produktach garmażeryjnych, gdyż jej dodatek jest formą konserwacji żywności. Dlaczego sól jest tak szkodliwa? Gwałtownie podnosi poziom ciśnienia tętniczego krwi i obciąża pracę serca. To już tylko jeden krok do zawału, udaru mózgu, ale też do osteoporozy i nadciśnienia. Gdzie znajdziemy sól? Produkty garmażeryjne i fast foody to produkty, po które sięgamy w chwilach słabości i równocześnie obciążają nasz krwiobieg.

Otyłość i brak ruchu

Otyłość i brak ruchu nie służą naszemu sercu. Nadprogramowe kilogramy powodują, że pracuje mniej wydajnie. Zwiększona ilość tkanki tłuszczowej w organizmie skutkuje ryzykiem wystąpienia chorób układu krążenia. Warto zastanowić się nad zmianą nawyków żywieniowych, wykluczeniem szkodliwych produktów i włączeniem większej ilości surowych warzyw i owoców. Chcesz szybko zrzucić nadmiar kilogramów? Przejdź na dietę. Wybierz ją mądrze – nieodpowiednio dobrana może skutkować tym, że nasze samopoczucie spada, a po jej zakończeniu kuracji dopada nas efekt jo-jo. Jednak nawet drakońska dieta nie da takich efektów jak aktywność fizyczna. Nie oznacza to, że trzeba wylewać siódme poty na siłowni. Idealnie jest, kiedy ćwiczenia sprawiają nam przyjemność. Jazda na rowerze, wizyta na basenie, bieganie, wykupienie karnetu na siłownię – możliwości mamy bez liku. Jeśli ktoś ma opory, czy podoła takiemu wyzwaniu, można zastosować intensywne spacery. Pół godziny marszu dziennie wystarczy, by wzmocnić serce.

Odpowiedni odpoczynek

Nasz obecny styl życia nie sprzyja odpowiedniemu wypoczynkowi. Praca zawodowa pochłania większość naszego czasu w ciągu dnia, dlatego relaks odsuwamy na dalszy plan. Nie jest obojętny stres, który przeżywamy na co dzień. Przyspiesza on pracę serca oraz podnosi ciśnienie tętnicze krwi. Obecnie ciężko się od niego uwolnić, ale jeśli go nadmiernie przeżywamy i przynosimy problemy z pracy do domu, jesteśmy bardziej narażeni na zawał serca. Dlatego lepiej grubą kreską oddzielić życie zawodowe od osobistego. To, co robimy w domu, niech sprawia nam przyjemność. Czytanie książek, rozwiąywanie krzyżówek i robótki ręczne mogą skutecznie odciążyć nas od nieprzyjemności. Jeśli ciężko nam znaleźć chwilę relaksu w domu, to warto z niego wyjść. Seans filmowy, spotkanie z przyjaciółmi na mieście albo samotny spacer na łonie natury przybliży nas do osiągnięcia choć chwili wytchnienia. Pamiętajmy również o odpowiednim wysypianiu się. Odpoczynek nie powinien trwać krócej niż siedem godzin. Zregenerowany organizm lepiej sobie radzi z wyzwaniami stawianymi nam w ciągu dnia.

Używki: wróg naszego zdrowia

Czasami zdarza się, że uciekając od obowiązków zawodowych, popadamy w zgubne nałogi. Jednym z nich jest palenie papierosów. Tytoń w nich zawarty posiada tysiące związków chemicznych, które podnoszą ciśnienie krwi oraz obciążają nasze serce. Dym w płucach utrudnia wymianę gazową, dlatego tlen krąży w organizmie w mniejszym stężeniu. Co to dla nas oznacza? Mniej tlenu w żyłach to większe ryzyko powstania miażdżycy, która sprzyja powstaniu zawału serca. A co z alkoholem? Kieliszek czerwonego, wytrawnego wina raz na jakiś czas nie spowoduje wielkiego spustoszenia w organizmie, ale pamiętajmy o umiarze.

Badania kontrolne

Każdy, niezależnie od wieku, powinien robić badania kontrolne. Przynajmniej raz w roku należy odwiedzić przychodnię, gdzie pod okiem lekarza zbadamy swoje serce. Regularnie sprawdzajmy swoje ciśnienie tętnicze: jeśli okaże się za wysokie, to możemy podjąć odpowiednie kroki, aby skutecznie je obniżyć. Robiąc badanie krwi, dowiemy się, jaki jest poziom naszego cholesterolu oraz glukozy. Pamiętajmy o profilaktyce: wykryte wcześniej nieprawidłowości lepiej jest leczyć, niż dojść do pełniej sprawności po zawale serca.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama