Reklama

Gradówka na oku: Objawy, przyczyny, jak leczyć?

U wielu ludzi pojawia się czasami na oku niewielki guzek, który powoduje dyskomfort. To może być gradówka, czyli przewlekłe zapalenie gruczołu tarczkowego. Często mylona jest z jęczmieniem, ale ten drugi występuje zazwyczaj nagle i jest bolesny, a po kilku dniach znika. Może przerodzić się właśnie w gradówkę, która, choć nie sprawia bólu, to nie ustępuje tak szybko. Konieczne jest wtedy podjęcie leczenia, by nie doprowadzić do poważniejszych problemów z okiem. Dowiedz się, jak rozpoznać to zapalenie, jakie są przyczyny jego wystąpienia i jak można go wyleczyć.

Reklama

Objawy gradówki

Gradówka początkowo objawia się niedużym zgrubieniem na górnej lub dolnej powiece. Może przyjąć ono postać wyraźnie zarysowanego, białawego, ropno-krwistego guzka. Taka grudka nie boli, ale może jej towarzyszyć podrażnienie oka oraz lekkie zaczerwienienie i obrzęk powieki. Ludzie mylą ją czasem z jęczmieniem, gdyż wygląda bardzo podobnie. Jęczmień jednak cechuje się sporym obrzękiem, ropną krostą i sprawia ból. Ustępuje też dość szybko i nie pozostawia po sobie śladu. Natomiast gradówka ma charakter przewlekły, może dość długo utrzymywać się na powiece i stale rosnąć. Ponadto w tym przypadku skóra nad guzkiem daje się łatwo przesuwać.

Gradówka nie boli, ale ten twardy guzek może utrudniać pole widzenia, a także uciskać na rogówkę i wpływać na pogorszenie się wzroku. Mimo dyskomfortu ludzie nierzadko bagatelizują pojawienie się takiej grudki i zakładają, że sama kiedyś zniknie. Nie zawsze jednak ustępuje ona samoistnie, a nieleczona może doprowadzić do zmian ostrości widzenia, a przy tym zwiększać ryzyko wystąpienia astygmatyzmu i innych problemów ze wzrokiem.

Jak powstaje gradówka?

Gradówka pojawia się w wyniku zatkania ujścia gruczołu Meiboma, inaczej gruczołu tarczkowego. Jego zadaniem jest wytwarzanie wydzieliny łojowej i nawilżenie brzegu powieki oraz utrzymanie szczelności zamkniętych powiek. Gdy gruczoł ten zostanie zablokowany, to produkowana wydzielina gromadzi się i nie ma drogi odpływu, powodując tym samym stan zapalny. Jedną z głównych przyczyn zapalenia jest zakażenie pojawiającym się na skórze gronkowcem. Mnóstwo bakterii może przedostać się do oka, gdy zbyt często przeciera się je dłońmi, które są siedliskiem drobnoustrojów.

Ponadto gradówkę może powodować zbyt rzadkie mruganie. To dzięki niemu uaktywnia się wydzielanie płynu nawilżającego z gruczołów. Gdy mrugasz w nieodpowiedniej częstotliwości, oko się wysusza i może dojść do stanu zapalnego gruczołu łojowego. Najbardziej narażone na gradówkę są osoby cierpiące na łojotokowe zapalenie skóry, trądzik różowaty i nadczynność gruczołów tarczkowych. Ta ostatnia przypadłość występuje zazwyczaj u ludzi noszących soczewki kontaktowe. Zwykle atakuje także dzieci z niewyrównaną wadą wzroku. Wpływ na pojawienie się przewlekłego zgrubienia na powiece ma też niska odporność. W gradówkę może również przeobrazić się niedoleczony jęczmień.

Leczenie gradówki

W niektórych przypadkach guzek wywołany przez zapalenie gruczołu tarczkowego pęka samoistnie lub znika, ale nie warto czekać, aż tak się stanie. Gdy będziesz zwlekać, gradówka może doprowadzić do pogorszenia się wzroku. Zacznij działać już przy pierwszych objawach. Wykonuj ciepłe okłady i kompresy na zgrubienie pojawiające się na powiece. Najlepiej namocz je w rumianku, zielonej herbacie lub wywarze z pietruszki. Możesz również stosować suche okłady, na przykład przykładając do oka ciepłą łyżeczkę lub butelkę. Ważne, by wykonywać je minimum przez 15-20 minut. Można także delikatnie masować powiekę, żeby odblokować zatkane gruczoły i umożliwić zaległej wydzielinie ujście. Gdy gradówka nie przejdzie w ciągu dwóch tygodni, trzeba skonsultować się z lekarzem. Zaleci on stosowanie maści z antybiotykiem lub specjalnych kropli. Niekiedy konieczne jest chirurgiczne usunięcie guzka.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama