Reklama

Gęsia stopka: Czym jest? Objawy i leczenie

Nazwą "gęsia stopka" określa się przyczep trzech mięśni znajdujących się przy stawie kolanowym. Jeśli rozwija się stan zapalny, pojawiają się obrzęki i ból kolana odczuwany przy jego zginaniu. Zwykle pomaga fizjoterapia, ale może okazać się niewystarczająca. Wówczas wymagana jest interwencja chirurgiczna. Obciążenie mięśni następuje zazwyczaj w trakcie treningów, szczególnie często dotyka długodystansowych biegaczy, pływaków, kolarzy i piłkarzy. Jednakże narażone są także osoby z chorobami ogólnoustrojowymi, takimi jak cukrzyca czy otyłość. Jakie konsekwencje pociąga za sobą uszkodzenie gęsiej stopki? Czy istnieją sposoby na zapobieganie jej urazów?

Czym jest gęsia stopka?

Gęsia stopka to przyczep trzech mięśni, czyli krawieckiego, smukłego i półścięgnistego. Łączą się z kością piszczelową za pomocą tkanki, która swoim wyglądem przypomina błonę, jaką gęsi posiadają między palcami. Główną funkcją przyczepu jest zginanie stawu kolanowego, dlatego w przypadku urazu łatwo zauważyć, że zaczyna dziać się coś niepokojącego. Ból kolan, który nasila się w czasie wykonywania aktywności fizycznych, a także w trakcie zginania, wchodzenia po schodach lub wsiadania do auta oraz obrzęk to podstawowe objawy zapalenia.

Zapalenie gęsiej stopki: Kto jest najbardziej narażony?

Do zapalenia przyczepu mięśni tworzących gęsią stopkę dochodzi na skutek przetrenowania, braku rozgrzewki, zbyt dużego obciążenia mięśni, a nawet przez źle dobrane obuwie. Na uraz najbardziej narażeni są sportowcy, których dyscyplina opiera się głównie na pracy nóg; szczególnie długodystansowi biegacze, pływacy, kolarze lub piłkarze. Równie podatne na rozwój zapalenia są osoby zmagające się z cukrzycą, nadwagą lub cierpiący z powodu schorzeń stawu kolanowego. Częste kierowanie stóp do wewnątrz także może prowadzić do uszkodzenia gęsiej stopki. Dlatego bardzo ważne jest prawidłowe ułożenie nóg i ciężaru ciała tak, aby za bardzo nie obciążyć stawu kolanowego.

Zapalenie gęsiej stopki: Leczenie

Zapalenie gęsiej stopki wymaga specjalistycznego leczenia. Jeśli pojawią się bóle i obrzęki, należy jak najszybciej skonsultować się z ortopedą, który wykona badanie USG i w razie potrzeby przepisze leki przeciwbólowe oraz przeciwzapalne na złagodzenie pierwszych objawów bolących kolan. Konieczna może okazać się także fizjoterapia. Dzięki odpowiednio dobranym ćwiczeniom rozciągającym, nazywanych strechingiem, można rozluźnić mięśnie wchodzące w skład gęsiej stopki. Bardzo ważne jest również wzmacnianie mięśni. Oczywiście ćwiczenia trzeba wykonywać regularnie, aby otrzymać zadowalający efekt i zapomnieć o bólu.

Masaże tkanek miękkich

Innym sposobem zmniejszania stanu zapalnego są zastrzyki glikokortykosteroidem robione na strukturach kolanowych. Wykonuje się także masaże tkanek miękkich lub masaże sportowe, których zadaniem jest rozluźnienie napięcia mięśniowego, a także poprawa krążenia krwi w nogach. W skrajnych przypadkach konieczna jest interwencja chirurgiczna.

Przydatne mogą okazać się także domowe sposoby na uśmierzenie bólu, takie jak zimne okłady na miejsca z obrzękiem lub wkładanie poduszki między kolana w czasie snu, co pozwoli na zmniejszenie dyskomfortu i bólu w nocy. Sportowcom zaleca się ograniczenie obciążeń treningowych, a w poważnych przypadkach całkowite zaprzestanie ćwiczeń na czas leczenia. Wszystko to oczywiście ma służyć szybszemu powrotowi do dawnej formy i zmniejszenia ryzyka powstania tego problemu w przyszłości.

Zapalenie gęsiej stopki: Jak zapobiec?

Najlepszym sposobem na uniknięcie zapalenia gęsiej stopki jest dbanie o prawidłowe ustawienie stóp - tak, aby nie były skierowane nadmiernie do wewnątrz. Kluczowy jest także dobór obuwia do treningów oraz ćwiczeń i obciążeń treningowych. Wszystko po to, aby nie narazić się na ewentualną kontuzję. Trzeba pamiętać też o rozciąganiu i odpowiednim wzmacnianiu swoich mięśni, co uodpornia nas na obrażenia. Przy planowaniu ćwiczeń treningów trzeba także dopisywać do nich przerwy, dzięki którym organizm będzie w stanie sam powrócić do dobrej formy. Zmęczone i przepracowane mięśnie szybciej ulegną urazowi.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama