Reklama

E-papierosy: Szkodliwe czy nie? Jak działają na organizm?

O tym, że papierosy są bardzo szkodliwe, wiedzą już nawet najmłodsi. Choć palacze są bardziej narażeni na szereg – wysoce niebezpiecznych – chorób, to nadal nie brakuje zwolenników "puszczania dymka". Badania wskazują jednak, że wiele osób decyduje się na nierówną walkę i wygrywa z nałogiem. By wspomóc się w rzucaniu palenia, mamy do dyspozycji wiele sposobów, które skutecznie mają zniechęcić nas do nałogu: gumy, plastry, tabletki, itd. Jedną z takich nowinek miał być e-papieros. Jednak, czy jest on rzeczywiście taki obojętny dla organizmu? Na to pytanie znajdziesz odpowiedź w artykule. Okazuje się, że wyniki badań mogą zaskakiwać.

Czym jest e-papieros?

E-papieros, zgodnie z zamysłem twórców, miał zastąpić tradycyjnego papierosa, a przy tym być jego zdrowszą alternatywą. Pierwsze powstały w Chinach, jednak ich awaryjność i niepewność - zwłaszcza co do jakości - spowodowała, że wiele firm europejskich zaczęło specjalizować się w ich produkcji. Na czym polega fenomen e-papierosa i jak działa? To proste. Umożliwia on podgrzewanie pojemnika z płynem (w którym znajduje się między innymi nikotyna oraz glikol propylenowy), a my wdychamy i wypuszczamy przez usta łagodną mgiełkę, która przypomina dym papierosowy.

Dlaczego e-papieros zyskał taką popularność?

Niektórych może zastanawiać popularność e-papierosa. Istnieją preparaty nikotynowe, które pozwalają na dostarczenie nikotyny do organizmu (tabletki, gumy do żucia oraz plastry), więc po co stosować substytut, który wymaga ciągłego inwestowania we wkłady? Specjaliści przekonują, że palacze tytoniu - prócz uzależnienia od nikotyny - są bardzo przyzwyczajeni do rytuału trzymania "czegoś" w ustach albo w palcach, bądź do wypuszczania dymu. Stąd konwencjonalne rzucanie palenia nie zawsze zyskuje uznanie w oczach osób uzależnionych.

Czy e-papierosy są bezpieczne dla zdrowia?

Palenie tradycyjnych papierosów jest bardzo szkodliwe dla zdrowia. Ci, którzy palą je na co dzień, narażeni są na choroby układu krążenia, wzrasta ryzyko pojawienia się nowotworów i bezpłodności, skóra starzeje się szybciej, a w jamie ustnej rozwijają się groźne stany zapalne. Wszystko przez to, że w dymie tytoniowym naliczono ok. 4000 szkodliwych substancji, z których najniebezpieczniejsze to: tlenek węgla, aceton, cyjanowodór, polon, arsen, formaldehyd oraz substancje smoliste. Badania nad działaniem e-papierosów potwierdziły, że w wydychanej mgiełce nie ma związków, które mogą prowadzić do niebezpiecznych chorób.

Wyniki najnowszych badań

Badacze spierają się co do zasadności i szkodliwości korzystania z e-papierosów. Jedni przekonują, że są zdrowszą alternatywą od tradycyjnych papierosów, jednak badania, które zostały przeprowadzone, skupiały się tylko na najgroźniejszych związkach, których nie wykryto w mgiełce papierosów elektronicznych. Okazuje się, że e-papierosy mogą również wywoływać szereg groźnych dla zdrowia schorzeń. Naukowcy odkryli, że wysoka moc grzewcza e-papierosów powoduje powstawanie trujących związków karbonylowych. Mimo braku większości substancji, które są rakotwórcze, e-papieros zawiera nikotynę, która niekorzystnie wpływa na organizm. Ma działanie psychoaktywne i wpływa negatywnie na wszystkie narządy w ciele człowieka. Jej dostarczenie powoduje uczucie euforii, natomiast brak może wpływać niekorzystne na samopoczucie, powodować nerwowość albo nadpobudliwość, a nawet agresję.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama