Reklama

Dlaczego nie warto wyciskać wyprysków?

Ten sposób radzenia sobie z nieestetycznymi wykwitami, szczególnie znają osoby zmagające się z trądzikiem i tłustą, problematyczną cerą. Jednak nikt z nas nie lubi przecież, gdy na skórze pojawia się czerwona bulwa z białą, ropną końcówką. Mimo że kusi nas, by ją wycisnąć, zapewniamy, że nasza skóra będzie zdrowsza, gdy pozwolimy wypryskowi zniknąć w bezpieczny sposób. Przedstawiamy negatywne skutki wyciskania niedoskonałości na własną rękę, które odwiodą cię od tego szkodliwego nawyku.

Reklama

Wyciskanie wyprysków pozostawia blizny i przebarwienia

Każde wyciskanie (a w szczególności to nieumiejętne) nawet małego wyprysku, może pozostawić na naszej skórze nieestetyczne blizny i przebarwienia. Jeśli wyciskamy wykwity permanentnie, blizny mogą okazać się nie do usunięcia, nawet terapią laserową! Nieprofesjonalna i niehigieniczna likwidacja pryszczy powoduje, że ich stan zapalny się rozwija, co w konsekwencji wymaga interwencji lekarza. Rezygnacja z tego szkodliwego nawyku może okazać się zatem doskonałą decyzją dla zdrowia naszej skóry.

Poprzez wyciskanie niedoskonałości roznosimy bakterie i zanieczyszczamy inne części twarzy

Pojawiające się na skórze wykwity wyciskamy zazwyczaj gołymi rękami, które mimo umycia są siedliskiem wielu bakterii. Dotykając nimi wyprysków przenosimy bakterie na twarz i dajemy im możliwość rozprzestrzeniania się. Wynikiem takiego działania jest bardziej zanieczyszczona skóra, więcej niechcianych pryszczy i powstawanie nowych stanów zapalnych. Co więcej, gdy nieumiejętnie wyciskamy niedoskonałości, nie usuwamy całej ilości ropy z pryszcza, której obecność w skórze powoduje namnażanie się bakterii i zaognienie podrażnienia.

Poprzez wyciskanie wyprysków można zarazić się gronkowcem

Zapewne niewielu z nas wie, ale małe otwarte rany, np. te po wypryskach, mogą stanowić idealne środowisko dla rozwoju gronkowca. To jedna z najgroźniejszych bakterii, która często atakuje organizm poprzez drobne rany. Jest to zatem kolejny powód, by wystrzegać się samodzielnego wyciskania wykwitów.

Wyciskanie wyprysków zwiększa produkcję łoju

Warto wiedzieć również, że wyciskanie wyprysków oraz innych niedoskonałości na naszej twarzy poprawia jej wygląd tylko na chwilę. W rzeczywistości natomiast, wyciskanie powoduje zwiększenie produkcji sebum, które jest głównym sprawcą trądziku. W konsekwencji dochodzi do zapchania porów i pojawienia się nowych wyprysków. Ich likwidacja na własną rękę skutkuje zatem namnażaniem się niedoskonałości. Warto o tym pamiętać, gdy kolejny raz staniemy przed lustrem z zamiarem wyciśnięcia pryszcza.

Jak prawidłowo radzić sobie z wypryskami?

Gdy na twojej skórze pojawi się nieestetyczny, duży i ropny wykwit, warto udać się do kosmetyczki, która w higieniczny sposób spróbuje usunąć niedoskonałość. Jeśli często miewasz problemy z uciążliwymi i nawracającymi wypryskami, skorzystaj z pomocy dermatologa, który zaleci odpowiednie leczenie i dokładnie zbada kondycję twojej skóry. Pamiętaj, by nie wyciskać ich na własną rękę. Takie działanie może jedynie przysporzyć dodatkowych problemów skórnych.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama