Reklama

Czy folia aluminiowa szkodzi zdrowiu? Wady i zalety

Folia aluminiowa wykorzystywana jest od lat w branży spożywczej ze względu na swoje praktyczne zastosowania. W wielu domach używa się jej do pieczenia ciast, mięsa i innych potraw oraz zawija się w nią jedzenie. Żywność jest dłużej świeża i nie zanieczyszcza miejsc, w których się ją przechowuje. Chętnie więc sięgamy po ten przydatny produkt. Badania wykazały jednak, że popularne sreberko może szkodzić naszemu zdrowiu, poprzez przenikanie aluminium do posiłków. Jakie działanie wykazuje ten pierwiastek? Jakie zagrożenie niesie jego zbyt duża ilość w organizmie? Dowiedzmy się.

Reklama

Zalety folii aluminiowej

Folia wykonana z aluminium, inaczej glinu, ma wiele zastosowań, ale najczęściej wykorzystywana jest w kuchni. Jest nieskomplikowana w użyciu, wystarczy z rolki oderwać kawałek folii o odpowiadających nam rozmiarach. Łatwo się gnie, więc w prosty sposób zawiniemy w nią produkty spożywcze, kanapki, gotowe dania. Błyszcząca strona folii izoluje ciepło, zatem doskonale nadaje się do tego, żeby utrzymać wysoką temperaturę posiłku. W tym celu pakujemy w nią gorące jedzenie tak, żeby matowa strona była na wierzchu. Powierzchnia bez połysku pochłania ciepło, dzięki czemu możemy dostarczyć potrawie jeszcze wyższą temperaturę, wkładając ją do piekarnika. Natomiast zapakowanie żywności lśniącą stroną folii na zewnątrz sprawia, że światło i ciepło nie przenika do pokarmu i zachowuje on dłuższą świeżość.

Aluminiowa folia jest odporna na wysoką temperaturę, więc nie topi się pod wpływem ciepła. Chętnie więc używamy jej do pieczenia, smażenia i grillowania. Wykładamy nią formy na ciasto, by nie przywierało do ich powierzchni, owijamy w nią też dania wsadzane do piekarnika, żeby szybciej się upiekły. Często również kładziemy na aluminiowych tackach żywność przygotowaną na grilla. Aluminium pomaga też w utrzymaniu czystości, gdyż nie przenika przez nie tłusta warstwa z jedzenia.

Szkodliwe właściwości folii aluminiowej

Mimo korzystnych właściwości błyszczącej folii warto zastanowić się, czy można dopuszczać do jej kontaktu z żywnością. Naukowcy dowiedli, że pod wpływem wysokiej temperatury i kontaktu z wodą glin może przenikać do posiłków, a następnie do organizmu człowieka. Jeszcze więcej uwalnia się go wtedy, kiedy owijamy nim kwaśne i mocno przyprawione potrawy. Co prawda ten pierwiastek występuje powszechnie w przyrodzie i może trafić do naszego ciała z różnych źródeł, ale jego obecność nie powinna przekraczać 280 g na tydzień. Dobrą wiadomością jest to, że aluminium słabo się wchłania i w 95 procentach zostaje wydalony z moczem. Niestety jego nadmierna ilość, zwłaszcza u osób z chorymi nerkami, może zalegać w organizmie i być przyczyną wielu chorób. Cząsteczki glinu mogą gromadzić się w kościach, przez co przyczyniają się do rozwoju osteoporozy, sprzyjają skrzywieniom i urazom kostnym. Aluminium wpływa również na układ krwionośny i nerwowy. Od najłagodniejszych objawów takich jak zmęczenie, osłabienie, wahania nastroju, może prowadzić do poważniejszych schorzeń. Wywołuje problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, zaburzenia mowy i zmiany osobowości, omamy wzrokowe i słuchowe, napady padaczki, problemy z koordynacją ruchów i mimowolne drżenie, czy niedokrwistość. Kumulacja glinu w mózgu może prowadzić w końcu do demencji, choroby Parkinsona lub choroby Alzheimera. Przy okazji warto nadmienić, że niektóre folie aluminiowe mogą zawierać toksyczny bisfenol A, który również niekorzystnie działa na układ nerwowy, a także powoduje zaburzenia hormonalne.

Czym zastąpić folię aluminiową

Najlepiej zatem unikać stosowania folii aluminiowej, gdyż glin przenika do naszych organizmów także z innych źródeł, np. jest obecny w garnkach, przyborach kuchennych, kosmetykach, a nawet żywności i lekach. Zamiast błyszczącego sreberka do pakowania kanapek lub innego jedzenia używajmy papieru śniadaniowego oraz opakowań bez dodatku bisfenolu A. Żywność przechowujmy w szklanych pojemnikach albo papierowych torebkach. Do pieczenia potraw użyjmy naczyń żaroodpornych, a formy na ciasto odpowiednio natłuśćmy lub włóżmy do nich specjalny papier. Do grillowania żywności przydadzą nam się natomiast koszyczki i szpikulce ze stali nierdzewnej. Gdy jednak mamy w kuchni folię aluminiową, na pewno nie wkładajmy do niej kwaśnej i ostrej żywności, takiej jak pomidory, kiszone ogórki, czy mocno przyprawione potrawy.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Reklama