Reklama

Jak przyprawiać karpia?

Karp dla niektórych jest obowiązkowym punktem wigilijnej wieczerzy, więc wiele osób szuka sposobów na jego przyrządzenie. Ta świąteczna ryba może być smażona w panierce, pieczona, duszona albo serwowana w galarecie. Nieważne, którą metodę obierzemy podczas żmudnych przygotowań, karpia trzeba dobrze przyprawić. To jedyny sposób, aby pozbyć się mulistego zapachu, a także nadać odpowiedniego smaku ryby. Spójrzmy, jak przyprawiać karpia prawidłowo.

Podstawy przyrządzenia karpia

Karpia przed przyrządzeniem trzeba oprawić - co do tego nie ma największych wątpliwości. Dopiero później można zająć się przyprawianiem. Jednak, zanim to zrobimy, warto pozbyć się charakterystycznego posmaku mułu, który często nie tylko psuje smak ryby, ale także sprawia, że wiele osób zniechęca się do jej skosztowania, nawet od święta.

Jak pozbyć się smaku mułu w karpiu? Istnieją na to przynajmniej trzy sposoby. Jednak warto wiedzieć, że ten proces jest czasochłonny, więc za niego warto się zabrać minimum wieczór przed Wigilią.

Pierwszy z nich zakłada stworzenie marynaty z cebuli. Jej wykonanie jest banalne: wystarczy warzywo pokroić w tzw. piórka i zasypać dokładnie rybę. Naczynie można także zakryć folią spożywczą, a następnie pozostawić w lodówce na kilka godzin. Ten patent sprawi, że nasza świąteczna ryba, zamiast mulistego smaku, będzie miała delikatny, cebulowy aromat.

Jeśli nie przepadamy za cebulą, do pozbycia się smaku mułu z karpia przyda się cytryna. Sokiem z tego soczystego owocu można solidnie i dokładnie skropić rybę albo pokroić cytrynę w plasterki i dokładnie obłożyć karpia. Następnie - podobnie jak w przypadku marynaty cebulowej - owiniętą folią spożywczą rybę dobrze jest schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Reklama

A co zrobić w przypadku, kiedy nie jesteśmy miłośnikami wyrazistych smaków, a jednocześnie chcemy pozbyć się aromatu mułu w karpiu? I na tę niedogodność mamy rozwiązanie. Świąteczna ryba może być moczona w mleku przez kilka godzin. Ten sprytny patent sprawi, że karp będzie nie tylko bardziej soczysty, ale również pozbawiony nieprzyjemnego aromatu.

Czym przyprawić karpia?

Wiele osób w ferworze świątecznych przygotowań zastanawia się, czym przyprawić karpia. Jeśli wcześniej pozbyliśmy się nieprzyjemnego aromatu mułu za pomocą cebuli lub cytryny, wystarczy tuszkę, dzwonka lub filety oprószyć jednie solą i pieprzem. W wypadku, gdy znany duet przypraw nam się już znudził, można wypróbować inne dodatki, które wyniosą poczciwego karpia na kulinarne wyżyny. Jednak dobór składników zależny jest od sposobu jego przyrządzenia. 

Karp smażony może być przyprawiony mieszanką ziół suszonych. Na szczęście, nie trzeba nimi żmudnie nacierać tuszki czy filetów (choć nic nie stoi na przeszkodzie, aby taką metodę obrać), ale można je dodać do panierki, czyli wysypanej na talerzyku bułki tartej. Które przyprawy mogą komponować się z karpiem? Nie są one wyszukane i przeważnie znajdują się w naszych kuchennych zapasach. O które chodzi? O bazylię, oregano lub tymianek. Oczywiście, można także wziąć na kulinarny warsztat albo specjalną mieszankę przypraw do ryb, albo po prostu zioła prowansalskie, które dostępne są w każdym sklepie.

Ryba pieczona lub gotowana na parze

Jeśli nie chcemy katować żołądka podczas wigilijnej wieczerzy smażoną rybą, ale karp musi się znaleźć na stole, to warto przygotować go pieczonego. Jak przyprawić karpia w ten sposób? Wystarczy rybę wyłożyć do naczynia żaroodpornego, dodać do niego albo sok z cytryny lub plasterki owocu, a także natrzeć wnętrze solidnym pęczkiem kopru lub pietruszki. Po oprószeniu karpia pieprzem, naczynie trzeba zakryć pokrywą albo folią aluminiową i zapiec.

Innym sposobem jest gotowanie karpia na parze! Nie jest to ani trudna metoda, ani czasochłonna, za to ma przewagę nad innymi. Tak przygotowany karp ma najwięcej wartości odżywczych. Jak przyprawić karpia w ten sposób? To nic trudnego: podobnie jak w przypadku tego pieczonego, warto przykryć go (albo wsadzić do wnętrza) natkę pietruszki lub koperek i wyłożyć na sicie do gotowania na parze. Nie zapominajmy również o soli i pieprzu w niewielkich ilościach. Do gotowania na parze, rzecz jasna, potrzebna jest woda, ale i ją można zastąpić bardziej wyrafinowanym składnikiem. O czym mowa? O wytrawnym, białym winie! Jego aromat nada wyjątkowego charakteru przyprawionemu karpiowi.

Zobacz także:

Paszteciki imprezowe - do świątecznego barszczu i na sylwestrową imprezę

Zupa grzybowa z ziemniakami, makaronem lub łazankami - jak ją ugotować?

Kulebiak: przepis idealny w zaciszu własnej kuchni!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama